Uzasadnienie
Przedmiotem skargi B. W. (dalej: strona, skarżący, podatnik) jest decyzja Dyrektora Izby Administracji Skarbowej we Wrocławiu (dalej: DIAS, organ odwoławczy) z dnia 16 stycznia 2026 r., znak 0201-IOV-13.4103.55.2025, utrzymująca w mocy decyzję Naczelnika Dolnośląskiego Urzędu Celno-Skarbowego we Wrocławiu (dalej: NDUCS, organ I instancji) z dnia 25 sierpnia 2025 r., znak 458000-CKK- 21.5001.23.2023.345, określającą stronie zobowiązanie podatkowe w podatku od towarów i usług za miesiące styczeń, luty, marzec, maj, czerwiec, lipiec, sierpień, wrzesień, październik 2020 r. oraz określenia kwoty nadwyżki podatku naliczonego nad należnym do zwrotu za grudzień 2020 r.
W toku przeprowadzonego postępowania ustalono, że strona w kontrolowanym okresie prowadziła działalność gospodarczą pod firmą I., która to działalność obejmowała montaż izolacji termicznych na instalacjach i zbiornikach przemysłowych, produkcję i montaż płaszczy z blachy. Na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego (obejmującego w szczególności zeznania świadków w tym pracowników strony oraz firm wystawiających okazane w postępowaniu podatkowych faktury VAT) ustalono, że skarżący uwzględnił w rozliczeniu faktury VAT, które nie dokumentowały rzeczywistych transakcji między wskazanymi w nich podmiotami, tj. T. sp. z o.o. oraz B. sp. z o.o. Organ I instancji ustalił, że powiązana osobowo z J. M. spółka T. sp. z o.o. w rzeczywistości nie prowadziła działalności gospodarczej. Jedynie B. sp. z o.o. posiadała atrybuty niezbędne do prowadzenia działalności w zakresie, w jakim ją deklarowała, tj. w zakresie produkcji i handlu paletami.
Przeprowadzone postępowanie wykazało natomiast, że spółka ta nie produkowała płaszczy z blachy. Organ I instancji stwierdził, że ww. spółkami zarządzał osobiście J. M., pomimo powoływania na stanowiska prezesów innych osób. NDUCS uznał, że strona nie nabyła usług od wymienionych spółek a rozliczone faktury są puste sensu stricto. Z tych też względów organ I instancji stwierdził, że zakwestionowane faktury VAT nie dają prawa do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony z nich wynikający a strona naruszyła art. 86 ust. 1 oraz art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a) ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz. U. z 2020 r. poz. 106 ze zm., dalej: ustawa o VAT) zawyżając wartość podatku naliczonego w poszczególnych okresach rozliczeniowych w łącznej kwocie 385. 721, 00 zł. Nie stwierdzono nieprawidłowości w zakresie podatku należnego.
Nie zgadzając się ze stanowiskiem NDUCS, skarżący wniósł odwołanie od decyzji organu I instancji.
Decyzją z dnia 16 stycznia 2026 r., znak 0201-IOV-13.4103.55.2025, DIAS utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
W pierwszej kolejności DIAS przeanalizował zagadnienie przedawnienia zobowiązania podatkowego i wskazał, że w sprawie doszło do zawieszenia biegu terminu przedawnienia, który w odniesieniu do okresu od stycznia do marca 2020 r. oraz od maja do października 2020 r. upływał w dniu 31 grudnia 2025 r., a w odniesieniu do grudnia 2020 r. upłynie w dniu 31 grudnia 2026 r. W sprawie zastosowanie miał art. 70 § 6 pkt 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (tekst jedn. Dz. U. Z 2025 r. poz. 111 ze zm., dalej: O.p.), zgodnie z którym bieg terminu przedawnienia nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega zawieszeniu z dniem wszczęcia postępowania w sprawie o przestępstwo skarbowe lub wykroczenie skarbowe, o którym podatnik został zawiadomiony, jeżeli podejrzenie popełnienia przestępstwa lub wykroczenia wiąże się z niewykonaniem tego zobowiązania.
Organ odwoławczy wskazał, że z akt sprawy wynika, że postanowieniem z 5 czerwca 2025 r. sygn., [...], prokurator Prokuratury Rejonowej w O. wszczął śledztwo m.in. w sprawie podania nieprawdy w związku z działalnością I. w O., w krótkich odstępach czasu, w wykonaniu tego samego zamiaru z wykorzystaniem takiej samej sposobności w okresie od 1 stycznia do 31 grudnia 2020 r. w ewidencjach - rejestrach zakupów VAT przez ujęcie w nich 27 faktur wystawionych przez T. sp. z o.o. oraz B. sp. z o.o. na łączną kwotę brutto 2.062.771,50 zł, co doprowadziło do złożenia właściwemu Naczelnikowi Urzędu Skarbowego poświadczających nieprawdę deklaracji dla podatku od towarów i usług VAT-7 w wyniku czego nastąpiło bezpodstawne odliczenie podatku należnego, podatkiem naliczonym wynikającym z pozornych transakcji, tj. o czyn z art. 56 § 1 ustawy z dnia 10 września 1999 r. Kodeks karny skarbowy (t.j. Dz. U. z 2025 r. poz. 633, dalej: k.k.s.) w zw. z art. 62 § 2 k.k.s. w zw. z art. 61 § 1 k.k.s. i w zw. z art. 7 § 1 k.k.s. oraz z art. 6 § 2 k.k.s.
Pismem z dnia 3 lipca 2025 r. Naczelnik Urzędu Skarbowego w Ostrowie Wielkopolskim zawiadomił stronę, że w związku z wszczęciem w dniu 5 czerwca 2025 r. postępowania karnego skarbowego mającego związek m.in. z podatkiem od towarów i usług za badany okres, bieg terminu przedawnienia uległ zawieszeniu z dniem 5 czerwca 2025 r. Zawiadomienie z dnia 7 lipca 2025 r. zostało doręczone pełnomocnikowi strony w dniu 14 lipca 2025 r. Organ odwoławczy stwierdził także, że śledztwo jest prowadzone w sposób aktywny, gdyż dokonywane są czynności dowodowe. To zaś przesądza o tym, że w sprawie nie doszło do instrumentalnego wykorzystania art. 70 § 6 pkt 1 O.p.
Następnie, DIAS wskazał, że w świetle okazanych przez stronę dokumentów zakupów nabywała ona między innymi płaszcze z blachy, blachy aluminiowej ocynkowanej, kwarcowej, płaskiej, usług wykonania płaszczy z blachy, usług budowlanych, usług montażu izolacji, prac monterskich, taśmy ocynkowanej, otulin, prętów żebrowanych, wełny do izolacji, narzędzi i paliwa. Przesłuchany w charakterze strony B. W. w dniu 27 sierpnia 2024 r. wyjaśnił, że współpracę z podmiotami: B. sp. z o. o., T. sp. z o. o., G. sp. z o. o. oraz G.(1) sp. z o.o. nawiązał w okresie, gdy poszukiwał drewna i palet do budowy zabezpieczeń na budowach. J. M. potwierdził możliwość wyprodukowania takich towarów. Słuchany wyjaśnił, że zazwyczaj sam dostarczał blachę, towar odbierał osobiście, w godzinach 16-19, z reguły jeździł sam, lecz nie wykluczył obecności K. Z. Zawsze był obecny przy załadunku, którego dokonywał sam albo robił to pracownik J. M. W zakładzie w B. [...] nie kontaktował się z nikim innym oprócz J. M., któremu za towar płacił gotówką i otrzymywał od niego fakturę oraz podpisywał dokument WZ.
Zamówienia na towar składane były telefonicznie lub przy odbiorze zamówienia a towarem były płaszcze z blachy, tj. proste rury zazwyczaj metrowe odcinki o średnicy od fi 100 mm do fi 400 mm, wykonane głównie z blachy ocynkowanej, ale zdarzały się też z blachy aluminiowej lub nierdzewnej. Nie wie gdzie na terenie zakładu znajdował się warsztat, nigdy w nim nie był. Opisując usługi montażu nabyte od B. sp. z o. o. wskazał, że polegały na pracach pracowników pana M. na terenie budowy fabryki w J., nie pamięta jednak nazwisk tych pracowników (pracownicy z Ukrainy) ani w jaki sposób rozliczał te usługi. Wyjaśnił, że posiłkując się podwykonawcami, którzy fakturują wykonane usługi nie wnika w szczegóły dotyczące rozliczeń zleceniobiorcy z jego pracownikami, a skupia się na terminowym wykonaniu inwestycji. Dodał, że współpraca z wymienionymi podmiotami trwała do 2021 r., kiedy to rozpoczął działalność warsztat strony.
Odnośnie sprawdzania swoich kontrahentów wyjaśnił, że firmy istnieją w KRS, zakład jest duży, odbierany towar był dobrej jakości, a fakt otrzymywania faktur od różnych podmiotów jest powszechną praktyką.
T. sp. z o.o. (następnie P. sp. z o.o.) w dniu 11 maja 2023 r. została wykreślona z rejestru podmiotów zarejestrowanych, jako podatnicy VAT. Prezesem jej zarządu od dnia 2 maja 2018 r. do dnia 12 lutego 2020 r. był J. M. Od dnia 13 lutego 2020 r. do dnia 12 lipca 2023 r. funkcję prezesa zarządu pełnił M. K. W badanym roku spółka miała zatrudniać 13 osób i prowadzić działalność w B. Spółka nie podjęła wezwania organu o złożenie wyjaśnień w sprawie. Z zeznań M. K. wynikało, że w zakładzie w B. bywał maksymalnie trzy razy w miesiącu, nie zajmował się sprawami związanymi z produkcją. Wyjaśnił, że spółka zajmowała się produkcją palet i wszystkim co jest z tym związane, nie posiadała żadnych środków trwałych, gdyż w tym zakresie korzystała z maszyn, pomieszczeń, placów i suszarni spółki B. Świadek zeznał, że nie kojarzy B. W., nie ma wiedzy gdzie zostały wykonane płaszcze z blachy wymienione na okazanych fakturach ani kto je wykonał.
Nie widział procesu produkcji płaszczy z blachy na terenie zakładu w B. Przesłuchany w dniu 26 czerwca 2025 r. J. M. zeznał, że po "oddaniu prezesowania" M. K. zajmował się w spółce obsługą towarową. Wyjaśnił, że przedmiotem faktur wystawionych dla B. W. przez obydwie spółki były usługi cięcia blachy i ewentualna pomoc przy montażach tych blach, spółki dysponowały gilotyną i zaginarką, pracownikami, którzy zajmowali się wykonywaniem płaszczy z blachy byli "najemcy" na terenie zakładu. Wskazał, że robił to R. G. z O.(1), ekipa z Ukrainy oraz pan "[...]", nie pamięta nazwisk. Wskazał, że blachę dostarczał B. W., który następnie przyjeżdżał po ich odbiór, świadek nie uczestniczył w tych odbiorach. W kwestii płatności wskazał, że "najbardziej kojarzą mu się przelewy". Zamówienia na wykonanie płaszczy przyjmował na miejscu w zakładzie lub telefonicznie. Do akt sprawy włączono ponadto dowód z przesłuchania P. M. oraz J. M., przeprowadzone w trakcie kontroli w spółce T. sp. z o.o. Z dowodów tych wynikało, że spółka T. zajmowała się produkcją palet, ich zakupem i uszlachetnianiem.
W toku kontroli wobec B. sp. z o.o. J. M. zeznał, że zajmowała się ona produkcją palet licencjonowanych, zleconych przez kontrahentów usług suszenia, naprawy maszyn, urządzeń, samochodów, handlem paletami. Funkcję prezesa w tej spółce przez pierwsze trzy miesiące 2018 r. pełnił J. M., a później K. M. Spółka w kontrolowanym okresie zatrudniała kilkanaście osób oraz wynajmowała pracowników, ale nie pamięta od kogo. Pracownicy pracowali w systemie dwuzmianowym, na pierwszej zmianie około 20 osób, na drugiej około sześciu.
Z zeznań J. M. w ocenie organu odwoławczego wynikało, że T. sp. z o. o. nie posiadła wykwalifikowanych pracowników, mogących wykonać prace w zakresie usług montażowych na rzecz I., zajmowała się bowiem handlem paletami. Świadek nie wiedział w którym pomieszczeniu wykonywano płaszcze z blachy oraz nie potrafił wskazać, którzy pracownicy wykonywali sporne usługi. Nie uczestniczył ani w załadunkach płaszczy z blachy ani nie widział ich odbiorów. Nie wiedział, gdzie były składowane.
B. sp. z o.o. w badanym okresie również zatrudniała 17 pracowników i także prowadziła działalność pod ww. adresem. Od dnia 18 lipca 2017 r. do dnia 19 czerwca 2018 r. jej prezesem był J. M., a od dnia 20 czerwca 2018 r. do dnia 7 czerwca 2021 r. K. M. Przedmiotem działalności spółki była przede wszystkim produkcja opakowań drewnianych. Z zeznań K. M. wynikało, że w spółce zajmował się sprawami związanymi z rejestracją spółki, pozwoleniami i szkoleniami. Wskazał, że spółka zatrudniała kilkunastu pracowników i zajmowała się produkcją i handlem paletami. Świadek w zakładzie pojawiał się średnio dwa razy w tygodniu, nie uczestniczył w bieżącej działalności spółki. Nie kojarzy usługi wykonania płaszczy z blachy, nie wie w jakich pomieszczeniach zakładu były produkowane. Nie kojarzy firmy I. Wskazał, że produkcję nadzorował J. M., zaś kierował produkcją i przygotowywał towar na zamówienia kierownik – P. K. W ocenie DIAS, z zebranych w sprawie dowodów wynika, że na terenie B. [...], pomimo zarejestrowania wielu spółek, faktyczną działalność gospodarczą prowadziła wyłącznie spółka B. Sp. z o.o.
Spółka ta powstała po przejęciu całego majątku wcześniej funkcjonującej firmy G., tj. budynków, maszyn, środków transportu. Tylko spółka B. faktycznie zatrudniała pracowników. Natomiast przedmiotem działalności tej spółki był wyrób i handel produktami z drewna, głównie paletami, a sporadyczny wyrób i sprzedaż linii do produkcji palet. Podkreślił organ, że żaden ze świadków nie wskazał na inną działalność na terenie B., niż obróbka drewna, nawet J. M., który to faktycznie prowadził działalność na terenie B. i w pełni kontrolował funkcjonowanie zakładu w B. [...], składając wielokrotnie zeznania innego zakresu działalności nie wskazał. Dopiero na wprost zadane podczas jednego z przesłuchań pytanie o płaszcze z blachy przypomniał sobie, że coś takiego miało miejsce, ale nawet i wtedy nie wiedział dla jakiego dokładnie podmiotu taka produkcja miała być wykonana, z jakiego materiału, tj. gdzie kupionego, jak i która ze spółek takie towary miała wytworzyć.
Informacji takich nie pamiętał, pomimo że w 2020 r. przedmiotowe spółki płaszcze z blachy i usługi montażowe tych płaszczy miały wykonywać systematycznie przez wiele miesięcy i dostarczyć na rzecz skarżącego usługi o łącznej wartości ponad 1 miliona 600 tys. złotych. Organ odwoławczy podkreślił, że innego zakresu działalności, niż związany z paletami J. M. nie wskazał pomimo, że kontrolowany rok miał być kolejnym z rzędu rokiem współpracy pomiędzy skarżącym a spółkami powiązanymi z J. M. Pomimo, że zeznając w dniu 26 czerwca 2025 r. J. M. próbował uprawdopodobnić świadczenie usług na rzecz strony, to jednak nie wnoszą one nic poza ogólnymi stwierdzeniami, do tego sprzecznymi z wcześniejszymi zeznaniami.
W dalszej kolejności, na stronach 39 – 46 zaskarżonej decyzji organ odwoławczy przytoczył zeznania pracowników B. sp. z o. o.: P. K., J. D., J. K., P. J., Z. P., L. G. oraz H. S. Oceniając te zeznania organ odwoławczy stwierdził, że żaden z pracowników spółki B. nie wskazał aby na terenie zakładu w B. [...] prowadzona była inna działalność, niż obróbka drewna i produkcja palet, bieżąca naprawa urządzeń służących do produkcji palet. J. M. zeznał wprawdzie, iż próbował rozpocząć inną produkcję (metalowych koszy), nie doszła ona jednak do skutku. Żaden ze świadków nie widział również gotowych wyrobów, które B. W. mógłby odebrać z terenu zakładu. Świadkowie nie słyszeli ponadto o T. sp. z o. o. a wiedzę na temat tej spółki posiadali jedynie z tabliczki z tą nazwą umieszczonej na jednych z drzwi w pomieszczeniach biurowych. Zdaniem organu zarówno T., jak i B. nie dysponowały towarem handlowym w postaci płaszczy z blachy, mogącym być przedmiotem rzeczywistych transakcji, nie mogły też wykonać usług montażowych.
T. nie posiadała na terenie zakładu pomieszczeń, pracowników ani zaplecza technicznego do produkcji płaszczy z blachy i świadczenia usług na rzecz I. Natomiast B. posiadała infrastrukturę, pracowników, narzędzia i maszyny do produkcji palet drewnianych.
Organ odwoławczy wyjaśnił, że dla oceny rzetelności kwestionowanych faktur VAT istotne były także zeznania pracowników strony, które wskazywały, że strona posiadała warsztat, w którym produkowała m.in. płaszcze z blachy, a niektóre elementy potrzebne do świadczonych usług, wykonywali pracownicy strony bezpośrednio na budowach, gdzie montaże były realizowane. Zeznania pracowników strony nie potwierdziły także zakupów palet, elementów drewnianych, zgodnie z przedłożonymi przez stronę fakturami (zeznania B. R., P. N., K. G.). W toku postępowania przeprowadzono także dowód z zeznań J. Ł. i J. S., tj. osób współpracujących ze stroną. Z zeznań pracowników i ww. osób współpracujących wynikało, że strona miała możliwości sprzętowe, jak i ludzkie do wytwarzania płaszczy z blachy oraz elementów niezbędnych do prowadzonych prac, we własnym zakresie i faktycznie to robiła. Zdaniem DIAS zgromadzony materiał jednoznacznie dowodzi, że transakcje udokumentowane spornymi fakturami VAT w rzeczywistości nie miały miejsca.
Twierdzenia strony o przebiegu zdarzeń gospodarczych z kwestionowanymi podmiotami DIAS uznał za niewiarygodne. Ustalenia dokonane w toku postępowania znalazły także potwierdzenie w ustaleniach innych organów podatkowych, które prowadziły kontrole podatkowe, kontrole celno-skarbowe wobec dostawców strony, z których to czynności dowody załączono do akt niniejszej sprawy. Zdaniem DIAS, strona nie przedstawiła także żadnych dowodów na potwierdzenie rzetelności zakwestionowanych transakcji. DIAS nie kwestionuje, że strona mogła mieć konieczność wspierania się w prowadzonej działalności gospodarczej materiałami w postaci wykonanych płaszczy z blachy, czy usługami montażu zakupionymi od innych podmiotów, jednakże zgromadzony materiał dowodowy w sprawie w sposób jednoznaczny dowodzi, iż nabyć takich nie dokonywała od T. i B. Tym samym skarżący wprowadził do ewidencji oraz dokonał obniżenia podatku należnego o podatek naliczony, wynikający z faktur niedokumentujących rzeczywistych transakcji gospodarczych.
W ocenie DIAS strona była czynnym uczestnikiem oszustwa podatkowego, celowo nie sprawdzała wiarygodności swoich dostawców, nie zawierała pisemnych umów na dostawy towarów, nie okazała żadnych dokumentów świadczących o dokonanej weryfikacji, czy prowadzonej korespondencji z kontrahentami.
W skardze do tut. Sądu skarżący zaskarżył decyzję DIAS w całości zarzucając:
- 1. naruszenie art. 191 w związku z art. 122 O.p. poprzez niewyczerpujące oraz niepełne wyjaśnienie stanu faktycznego, jak również niewyjaśnienie wszelkich okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, co doprowadziło do błędnej oceny stanu faktycznego, co miało niewątpliwie istotny wpływ na wynik sprawy, czyniąc decyzję nieweryfikowalną w zakresie zachowania norm prawnych, zaś samo rozstrzygniecie przypadkowym i arbitralnym,
- 2. naruszenie art. 191 w związku z art. 187 O.p. poprzez ocenę zgromadzonych dowodów w sposób dowolny, nielogiczny i sprzeczny z zasadami doświadczenia życiowego (m.in. poprzez "wątpliwości" względem tego, że skarżący nie kwestionował wystawienia faktur przez różne spółki), jak również bez wszechstronnej analizy zgromadzonego materiału oraz bez odniesienia się łącznie do wszystkich dowodów z uwzględnieniem ich znaczenia dla sprawy (zeznania, z których wynika, że skarżący wraz z pracownikiem K. Z. odbierali towar, na którym świadczono usługi z zakładu kontrahentów),
- 3. naruszenie art. 120 O.p. w związku z art. 4 ust. 3 Traktatu o Unii Europejskiej (Dz. U. z 2004 r. Nr 90, poz. 864/30; dalej TUE) w związku z art. 267 Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej (Dz. U. z 2004 r. Nr 90, poz. 864/2 ze zm.; dalej jako TFUE) związku z art. 19 ust. 1 TUE w związku z art. 26 i art. 27 Konwencji Wiedeńskiej o prawie traktatów (Dz.U. z 1990 r. Nr 74, poz. 439) poprzez zignorowanie wymogów względem ograniczenia prawa do odliczenia podatku naliczonego wynikających z orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej; co narusza zasadę lojalności wywodzoną z Traktatu o Unii Europejskiej, zobowiązującą Państwa Członkowskie do stosowania bezpośrednio poglądów wyrażonych w orzeczeniach TSUE jednolicie na terenie całego obszaru Unii; co stanowi wykładnię prawa międzynarodowego i prawa UE,
- 4. naruszenie art. 122 O.p., art. 124 O.p. w zw. z art. 180 § 1, art. 187 § 1 i art. 191 O.p. a w konsekwencji art. 121 § 1 O.p., poprzez zgromadzenie w sprawie niekompletnego materiału dowodowego oraz wybiórczą ocenę materiału już w sprawie zgromadzonego, która to ocena jest sprzeczna z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, a w konsekwencji dokonanie błędnych ustaleń faktycznych oraz wyciąganie błędnych wniosków na podstawie dowodów, które do nich nie uprawniają, co sprawia, iż w istocie decyzja nie jest wydana na podstawie materiału dowodowego, ale przypuszczeń i domniemań organu podatkowego co podważa zaufanie do niego, co w konsekwencji doprowadziło do
- 5. naruszenia art. 86 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 oraz art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz. U. z 2020 r. poz. 106 ze zm., dalej: ustawa o VAT), poprzez nieuprawnione zakwestionowane prawa podatnika do odliczenia podatku naliczonego wynikającego ze spornych faktur, w sytuacji gdy spełnione zostały warunki uzasadniające skorzystanie przez podatnika z prawa do odliczenia, co zaś spowodowało
- 6. naruszenie art. 233 § 1 pkt 1 O.p. (poprzez jego błędne zastosowanie) i art. 233 § 1 pkt 2 lit. a) O.p. (poprzez brak zastosowania) objawiające się utrzymaniem w mocy rozstrzygnięcia zamiast jego uchylenia i umorzenia postępowania w sprawie, w sytuacji, w której z akt sprawy wynika, że kwestionowane transakcje miały miejsce w rzeczywistości.
W oparciu o ww. zarzuty strona wniosła o:
- - uchylenie decyzji DIAS i NDUCS oraz umorzenie postępowania lub przekazania sprawy do ponownego rozpoznania
- - zasądzenie od strony przeciwnej kosztów postępowania sądowego, wraz z kosztami zastępstwa świadczonego przez doradcę podatkowego, stosownie do norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę, DIAS wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując dotychczasowe stanowisko.
Na rozprawie w dniu 25 czerwca 2026 r., Sąd w oparciu o przepis art. 106 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r., poz. 935 ze zm.; dalej p.p.s.a.), dopuścił jako dowód w sprawie oświadczenie T. N. (kontrahenta skarżącego), na okoliczność tego, iż zaledwie niewielka ilość płaszczy z blachy była wykonywana na budowach przez pracowników skarżącego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje
Skarga okazała się nieuzasadniona.
Zgodnie z art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2026 r., poz. 143 ze zm.; dalej: p.p.s.a.), sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie: 1) uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi: a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy;
- 2) stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach;
- 3) stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub w innych przepisach. Przy tym w myśl art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a p.p.s.a., które nie ma zastosowania w niniejszej sprawie. Zgodnie natomiast z art. 151 p.p.s.a., w razie nieuwzględnienia skargi w całości albo w części sąd oddala ją odpowiednio w całości albo w części.
Rozpoznając sprawę według powyższych kryteriów, Sąd doszedł do przekonania, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Tytułem wstępu podkreślić należy, że sąd administracyjny nie ustala stanu faktycznego sprawy, a jedynie wskazuje, które ustalenia organu zostały przez niego przyjęte, a które nie (por. wyrok NSA z dnia 6 lutego 2008 r., sygn. akt II FSK 1665/06, CBOSA). W niniejszej sprawie, oceniając stan faktyczny wywiedziony przez organy, Sąd przyjął za podstawę rozstrzygnięcia ustalenia faktyczne poczynione przez organy podatkowe, albowiem stan faktyczny został ustalony z zachowaniem obowiązujących organ podatkowy reguł procedury administracyjnej.
Sąd po dokonaniu kontroli zaskarżonej decyzji, mając na uwadze stan faktyczny i prawny sprawy, sformułowane w skardze zarzuty i wspierające je argumenty, stwierdza, że brak jest podstaw do zakwestionowania stanowiska organu wyrażonego w tej decyzji. Decyzja znajduje bowiem podstawy w prawie materialnym, jej wydanie zaś poprzedziło postępowanie, w którym nie uchybiono regułom procesowym.
Na wstępie Sąd wskazuje, że zgadza się ze stanowiskiem DIAS, że w sprawie nie nastąpiło przedawnienie zobowiązania podatkowego. Sąd uznając za prawidłową argumentację DIAS w ww. zakresie (str. 10-21 zaskarżonej decyzji) jednocześnie, zauważa, że stanowisko organu odwoławczego co do zawieszenia biegu terminu przedawnienia nie jest kwestionowane w skardze przez pełnomocnika skarżącego.
Przechodząc do meritum Sąd zauważa, że istota sporu w rozpoznanej sprawie sprowadzała się do ustalenia, czy skarżącemu przysługiwało prawo do odliczenia podatku naliczonego wykazanego na fakturach VAT wystawionych przez T. sp. z o. o. oraz B. sp. z o. o., które dokumentowały nabycie usług wykonania płaszczy z blachy oraz usług montażowych. Zdaniem organów faktury VAT, wystawione przez te spółki nie dokumentują rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, a tym samym skarżącemu nie przysługiwało prawo do odliczenia podatku naliczonego z tych faktur. Postępowanie podatkowe, w ocenie organów, wykazało, że ww. podmioty nie wykonały na rzecz skarżącego wskazanych na kwestionowanych fakturach usług. W postępowaniu podatkowym nie odnaleziono bowiem na to dowodów. Odmienne stanowisko prezentuje skarżący wywodząc, iż organy bezzasadnie kwestionują rzeczywisty charakter transakcji gospodarczych zawartych przez stronę z ww. kontrahentami.
Według skarżącego w sprawie nie przeprowadzono należycie postępowania dowodowego, a w szczególności zarzucał organom zgromadzenie w sprawie niekompletnego materiału dowodowego oraz wybiórczą ocenę materiału już zgromadzonego. Skarżący ponadto wywodził, iż ocena materiału dowodowego zgromadzonego przez organ jest sprzeczna z zasadami logiki i doświadczenia życiowego.
Zdaniem Sądu, w zaistniałym sporze rację należało przyznać organom podatkowym. Zebrany w sprawie materiał dowodowy był wystarczający do rozstrzygnięcia sprawy. Natomiast jego ocena, dokonana przez organ, mieści się w granicach swobodnej oceny dowodów.
Tym samym Sąd podzielił stanowisko organów podatkowych, że skarżącemu nie przysługiwało prawo do odliczenia podatku naliczonego z faktur wystawionych przez wspomnianych kontrahentów.
W świetle art. 86 ust. 1 ustawy o VAT prawo do odliczenia podatku od towarów i usług, gwarantujące realizację zasady neutralności podatku VAT, realizowane jest w oparciu o faktury dokumentujące transakcje, które muszą być wiarygodne tak od strony formalnej, jak i materialnej. Oznacza to, że muszą odzwierciedlać transakcje zgodnie z ich rzeczywistym przebiegiem. Od tej zasady ustawa o VAT przewiduje szereg wyjątków, a jeden z nich uregulowany został w art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a tej ustawy. Zgodnie z tym przepisem nie stanowią podstawy do obniżenia podatku należnego oraz zwrotu różnicy podatku lub zwrotu podatku naliczonego faktury i dokumenty celne, w przypadku gdy wystawione faktury, faktury korygujące lub dokumenty celne stwierdzają czynności, które nie zostały dokonane - w części dotyczącej tych czynności. Z treści powołanych przepisów jednoznacznie wynika, że prawo do odliczenia podatku od towarów i usług, gwarantujące realizację zasady neutralności podatku VAT, realizowane jest w oparciu o faktury dokumentujące transakcje, które muszą być wiarygodne tak od strony formalnej, jak i materialnej.
Oznacza to, że muszą odzwierciedlać transakcje zgodnie z ich rzeczywistym przebiegiem (wyrok NSA z dnia 1 marca 2022 r., sygn. akt I FSK 678/18, publ. CBOSA). Sam fakt posiadania faktury nie gwarantuje jej odbiorcy prawa do odliczenia. Musi być to bowiem faktura prawidłowa pod względem podmiotowym i przedmiotowym, tj. dokumentująca faktyczną transakcję między wymienionymi w niej stronami.
Wymienione przepisy prawa krajowego stanowią implementację art. 17 Szóstej dyrektywy Rady z dnia 17 maja 1977 r. w sprawie harmonizacji ustawodawstw Państw Członkowskich, w odniesieniu do podatków obrotowych - wspólny system podatku od wartości dodanej: ujednolicona podstawa wymiaru podatku (77/388/EWG; Dz. Urz. UE z dnia 13 czerwca 1977 r. Nr L 145, s.
1) a obecnie art. 167 oraz art. 168 dyrektywy 2006/112/WE Rady dnia 28 listopada 2006 r. w sprawie wspólnego systemu podatku od wartości dodanej (Dz. Urz. UE L Nr 347 z dnia 11 grudnia 2006 r., dalej: dyrektywa VAT), a ich wykładnia - niejednokrotnie prezentowana w judykatach sądów administracyjnych - prowadzi do wniosku, że aby podmiot będący podatnikiem VAT mógł obniżyć kwotę podatku należnego o kwotę podatku naliczonego z tytułu sprzedaży towarów, nabycie towaru (usługi) ujęte w fakturze musi mieć związek z sprzedażą opodatkowaną. Sam fakt posiadania oryginału danego dokumentu nie przesądza o prawdziwości zdarzeń z niego wynikających. Źródłem prawa do odliczenia podatku naliczonego nie jest sama faktura, lecz nabycie towaru (usługi) i wykorzystanie do wykonywania czynności opodatkowanych. Tylko faktura rzetelna od strony podmiotowej i przedmiotowej, tzn. dokumentująca rzeczywistą czynność opodatkowaną podatnika, przez niego wykonaną i udokumentowaną tą fakturą, daje jej odbiorcy uprawnienie do odliczenia wykazanego w niej podatku. Za utrwalony należy uznać przy tym pogląd, że uprawnienie do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego nie istnieje, gdy wystawiona faktura w rzeczywistości nie odpowiada faktycznemu zdarzeniu gospodarczemu. W szczególności zaś, gdy zdarzenie gospodarcze w ogóle nie zaistniało, zaistniało w innej, niż wskazano dacie lub w rozmiarach innych niż wynika to z faktury bądź zaistniało między innymi, niż to stwierdza faktura podmiotami gospodarczymi, podatnik traci prawo do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony wynikający z takiego dokumentu (zob. m.in. wyroki NSA z dnia 25 listopada 2016 r. sygn. akt I FSK 749/15, z dnia 6 października 2020 r. sygn. akt I FSK 2008/17, CBOSA). Dla prawa do odliczenia podatku z danej faktury nie jest wystarczające ustalenie, że dana usługa została na rzecz nabywcy wykonana, jeżeli nie zostanie wykazane, że to w wyniku czynności udokumentowanej tą właśnie fakturą, rodzącej u sprzedawcy powstanie obowiązku podatkowego, doszło do nabycia tej usługi. Prawo do odliczenia podatku naliczonego u nabywcy towaru (usługi) przysługuje z tytułu podatku należnego powstałego u jego zbywcy, będącego następstwem realizacji przez zbywcę czynności opodatkowanej (sprzedaży towaru lub świadczenia usługi), a nie z tytułu uzyskania przez nabywcę prawa własności towaru, w jakikolwiek sposób i od jakiegokolwiek podmiotu (zob. wyroki NSA z dnia 14 czerwca 2016 r. sygn. akt I FSK 1933/14, z dnia 15 kwietnia 2021 r. sygn. akt I FSK 339/21).
Na gruncie przepisów dyrektywy VAT, Trybunał Sprawiedliwości UE zwracał uwagę w swoich orzeczeniach, że raz nabyte prawo do odliczenia trwa jedynie gdy nie doszło do oszustwa lub nadużycia (np. wyroki TSUE z dnia 8 czerwca 2000 r. Breitsohl, C-400/98, EU:C:2000:304 oraz Schlossstrasse, C-396/08, EU:C:2010:329). Zatem prawo do odliczenia co do zasady uzależnione jest od udowodnienia, że transakcja faktycznie miała miejsce (zob. podobnie wyroki: z dnia 26 maja 2005 r., António Jorge, C-536/03, EU:C:2005:323, pkt 24, 25; z dnia 27 czerwca 2018 r., SGI i Valériane, C-459/17 i C-460/17, EU:C:2018:501, pkt 34, 35; z dnia 29 września 2022 r., Raiffeisen Leasing, C-235/21, EU:C:2022:739, pkt 40).
Tym samym, jeżeli brak jest faktycznej dostawy towarów lub faktycznego świadczenia usług, nie może powstać żadne prawo do odliczenia. Trybunał orzekł już zresztą, że nieodłączną cechą mechanizmu VAT jest to, że fikcyjna transakcja nabycia nie może uprawniać do żadnego odliczenia tego podatku, ponieważ taka transakcja nie może mieć żadnego związku z transakcjami obciążonymi podatkiem należnym (wyrok z dnia 8 maja 2019 r., EN.SA., C-712/17, EU:C:2019:374, pkt 24, 25 i przytoczone tam orzecznictwo).
W innych orzeczeniach TSUE wielokrotnie potwierdzał, że państwa członkowskie mają uzasadniony interes w podejmowaniu odpowiednich kroków w celu ochrony swych interesów finansowych, a zwalczanie oszustw, unikania opodatkowania i ewentualnych nadużyć jest celem uznanym i wspieranym przez dyrektywę VAT (zob. wyrok z dnia 10 lipca 2008 r. C-25/07, EU:C:2008:395). W wyroku z dnia 24 listopada 2022 r. C-596/21 Finanzamt M, EU:C:2022:921, TSUE odwołując się do licznego orzecznictwa wskazał, że zwalczanie oszustw, unikania opodatkowania i ewentualnych nadużyć jest uznanym celem wspieranym przez dyrektywę VAT, wobec czego podatnicy nie mogą w sposób stanowiący oszustwo lub nadużycie powoływać się na przepisy prawa Unii. Krajowe organy i sądy powinny więc odmówić korzyści w postaci prawa do odliczenia podatku naliczonego, jeżeli na podstawie obiektywnych okoliczności zostanie ustalone, że prawo to powoływane jest w sposób stanowiący oszustwo lub nadużycie (pkt 24).
Należy odmówić prawa do odliczenia nie tylko wtedy, gdy oszustwo zostało popełnione przez samego podatnika, lecz również wówczas, gdy zostanie wykazane, że podatnik, któremu towary lub usługi służące za podstawę prawa do odliczenia zostały dostarczone lub wyświadczone, wiedział lub powinien był wiedzieć, że poprzez nabycie tych towarów lub usług uczestniczy w transakcji związanej z oszustwem w zakresie VAT lub co najmniej ułatwia jej dokonanie. Takiego podatnika należy bowiem z punktu widzenia dyrektywy VAT uznać za wspólnika w tym oszustwie lub za ułatwiającego jego popełnienie niezależnie od tego, czy osiąga on korzyść z odsprzedaży towarów lub z korzystania z usług w ramach opodatkowanych transakcji dokonywanych przez niego na późniejszym etapie obrotu (pkt 25).
Przechodząc do oceny przeprowadzonego postępowania, Sąd zauważa, że skarżący podniósł szereg zarzutów, z których znaczna ich część dotyczyła naruszenia przepisów postępowania oraz powiązanych z nimi błędów w ustaleniach faktycznych. Do poszczególnych zarzutów Sąd odniesie się szczegółowo w końcowej części niniejszych rozważań, jednak już teraz należy poczynić kilka uwag natury ogólnej, aby w sposób prawidłowy dokonać analizy, czy poprzedzające wydanie zaskarżonej decyzji postępowanie podatkowe zostało przeprowadzone w zgodzie z przepisami oraz czy stan faktyczny sprawy został poprawnie ustalony.
Punktem wyjścia dla dalszych rozważań jest stwierdzenie, że postępowanie wyjaśniające, mające na celu ustalenie okoliczności istotnych dla sprawy, organy podatkowe obowiązane są przeprowadzić zgodnie z wymogami przepisów O.p. Zgodnie z art. 122 tej ustawy w toku postępowania organy podatkowe podejmują wszelkie niezbędne działania w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy w postępowaniu podatkowym. W myśl art. 124 O.p., organy podatkowe powinny wyjaśniać stronom zasadność przesłanek, którymi kierują się przy załatwianiu sprawy, aby w miarę możliwości doprowadzić do wykonania przez strony decyzji bez stosowania środków przymusu. Postępowanie podatkowe powinno nadto być prowadzone w sposób budzący zaufanie do organów podatkowych (art. 121 § 1 Op). Wedle art. 187 § 1 O.p. organ podatkowy jest obowiązany zebrać i w sposób wyczerpujący rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Jak z kolei wynika z art. 191 O.p., organ podatkowy ocenia na podstawie całego zebranego materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona.
Ostatni z przytoczonych przepisów uznaje się za zdefiniowanie w postępowaniu podatkowym tzw. zasady swobodnej oceny dowodów. Kryteria prawidłowej oceny materiału dowodowego nie zostały wprost wskazane w przepisach, jednak w tym zakresie orzecznictwo wskazuje, że aby ocenę dowodów można było uznać za swobodną (a nie dowolną, arbitralną), powinna być ona po pierwsze wszechstronna, a więc uwzględniająca wszystkie zgromadzone w sprawie dowody. Po drugie, ocena ta musi być zgodna z regułami logicznego rozumowania. Po trzecie, wnioski wyciągnięte z powyższej oceny dowodów powinny być zgodne z doświadczeniem życiowym (zob. wyrok WSA w Warszawie z dnia 9 listopada 2015 r., sygn. akt III SA/Wa 3863/14, CBOSA).
Materiał dowodowy jest zupełny, jeśli zebrano i rozpatrzono wszystkie dowody, a udowodniony stan faktyczny stanowi pełną, spójną i logiczną całość. Organ podatkowy, rozpatrując materiał dowodowy, nie może pominąć żadnego istotnego dowodu. Pominięcie dowodu może nasuwać wątpliwości, co do zgodności z rzeczywistością ustalonego stanu faktycznego oraz może wzbudzić wątpliwości, co do trafności oceny innych dowodów. Przyjęta w art. 191 O.p. zasada swobodnej oceny dowodów zakłada, że organ podatkowy nie jest skrępowany przy ocenie dowodów kryteriami formalnymi, ma swobodnie oceniać wiarygodność i moc dowodową poszczególnych dowodów, na których oparł swoją decyzję. Aby w ramach owej swobodnej oceny nie zostały przekroczone granice dowolności, organ podatkowy przy ocenie zebranych w sprawie dowodów powinien, m.in. kierować się prawidłami logiki, zgodnością oceny z prawami nauki i doświadczenia życiowego, traktowania zebranych dowodów jako zjawisk obiektywnych, oceniania dowodów wyłącznie z punktu widzenia ich znaczenia i wartości dla rozpatrywanej sprawy, wszechstronnością oceny (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 23 października 2015 r., sygn. akt I FSK 1148/14, CBOSA).
Nie wystarczy wskazać w sposób wybiórczy na określony dowód, ponieważ jego moc i wiarygodność powinna być zbadana i oceniona na podstawie całego zebranego materiału przy uwzględnieniu wszystkich dowodów przeprowadzonych w postępowaniu oraz wszystkich okoliczności towarzyszących przeprowadzaniu poszczególnych środków dowodowych, mających znaczenie dla sprawy (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 stycznia 2014 r., sygn. akt I GSK 48/13, CBOSA).
Gwarancją realizacji zasady swobodnej oceny dowodów jest ustawowy wymóg, aby decyzja podatkowa zawierała m.in. uzasadnienie faktyczne i prawne (art. 210 § 1 pkt 6 O.p.). Stosownie do art. 210 § 4 O.p. uzasadnienie faktyczne decyzji zawiera w szczególności wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, którym dał wiarę, oraz przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności. Organ podatkowy ma zatem obowiązek nie tylko ocenić cały materiał dowodowy zgodnie ze wskazaniami wiedzy, logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego, ale także musi w wyczerpujący sposób przedstawić swój tok rozumowania w uzasadnieniu decyzji. Dotyczy to w szczególności omówienia, które dowody i z jakich przyczyn uznane zostały przez niego za wiarygodne i wzięte za podstawę ustaleń faktycznych, a którym dowodom i z jakich powodów odmówił on mocy dowodowej.
W niniejszej sprawie organy podatkowe zgromadziły obszerny materiał dowodowy, który w wyczerpujący sposób oceniły, omówiły też bardzo dokładnie cały ustalony stan faktyczny oraz dowody, na których te ustalenia zostały oparte.
Sąd analizując zebrany materiał dowodowy w niniejszej sprawie stwierdza, że materiał dowodowy został zgromadzony w sposób prawidłowy a wynikające z niego okoliczności sprawy ocenione we wzajemnym powiązaniu, z uwzględnieniem wpływu jednych na drugie, pozwoliły jednoznacznie stwierdzić, iż faktury, na których jako wystawca widnieją wymienione wcześniej podmioty – spółka T. oraz B. - nie potwierdzają faktycznych czynności świadczenia usług wykonania płaszczy z blachy oraz usług montażowych pomiędzy podmiotami wyszczególnionymi w ich treści.
Z akt sprawy istotnie wynika, że poza fakturami VAT oraz własnym oświadczeniem, sam skarżący nie zaoferował organom podatkowym żadnych dowodów świadczących o tym, że rzekomo zakupione usługi faktycznie zostały na Jego rzecz wykonane, wykonane przez wystawców spornych faktur. W ocenie Sądu organy podatkowe obu instancji poczyniły wszelkie niezbędne sT.nia w celu zgromadzenia pełnego materiału dowodowego, przeprowadziły niezbędne dowody, które następnie prawidłowo oceniły zarówno z osobna, jak i we wzajemnym ich powiązaniu, nie naruszając przy tym zasady swobodnej oceny dowodów, a na podstawie tak przeprowadzonej oceny dokonały prawidłowych ustaleń w zakresie stanu faktycznego oraz subsumpcji pod odpowiednie normy prawa materialnego. Na koniec dano temu odpowiedni wyraz w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, które spełnia niezbędne wymogi i zawiera wszystkie elementy określone w art. 210 § 4 O.p.
Z prawidłowych ustaleń faktycznych i wniosków organu odwoławczego, opisanych szczegółowo na str. 21-54 zaskarżonej decyzji, przedstawionych już w części sprawozdawczej uzasadnienia wyroku, zdaniem Sądu, wynika prawidłowa konkluzja, że sporne faktury VAT wystawione przez T. Sp. z o.o. i B. Sp. z o.o., nie dokumentują rzeczywistych operacji gospodarczych, a zatem nie rodzą po stronie skarżącego uprawnienia do odliczenia wykazanego w nich podatku naliczonego stosownie do treści art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a ustawy o VAT. Zasadnie DIAS przyjął, że brak jest wiarygodnych dowodów, które mogłyby potwierdzić, że udokumentowane zakwestionowanymi fakturami usługi zostały rzeczywiście przez stronę zakupione za kwotę wynikającą z tych faktur. Dowodów takich nie przedstawił również skarżący. Natomiast wyjaśnienia strony dotyczące wykonania i nabycia spornych usług, organy podatkowe zasadnie uznały za niewiarygodne.
Zdaniem Sądu, za prawidłowością stanowiska organów podatkowych, kwestionujących wykonanie spornych usług świadczą poniższe okoliczności, ustalone w wyniku prawidłowej oceny dowodów dokonanej w zaskarżonej decyzji:
- - Z protokołu zeznań J. M. oraz P. M. (odpowiednio z dnia 26 czerwca 2025 r. oraz z dnia 21 lipca 2021 r.), osób pełniących funkcję prezesów spółek, tj.: M. K. oraz K. M., wynika, że na terenie B. [...], pomimo zarejestrowania wielu spółek, faktyczną działalność gospodarczą w badanym okresie prowadziła wyłącznie spółka B. Sp. z o.o. Spółka ta powstała po przejęciu całego majątku wcześniej funkcjonującej firmy G., tj. budynków, maszyn, środków transportu. Tylko spółka B. faktycznie zatrudniała pracowników. Natomiast przedmiotem działalności tej Spółki był wyrób i handel produktami z drewna, głównie paletami, a sporadyczny wyrób i sprzedaż linii do produkcji palet. Żaden ze świadków nie wskazał na inną działalność na terenie B. niż obróbka drewna, a w szczególności na sporne usługi produkcji płaszczów z blachy. Jak zasadnie wskazał DIAS, J. M. nie wiedział dla jakiego dokładnie podmiotu produkcja płaszczów z blachy miała być wykonana, z jakiego materiału, tj. gdzie kupionego, jak i która ze spółek takie towary miała wytworzyć. Informacji takich nie pamiętał, pomimo że w 2020 r. Spółki T. i B. płaszcze z blachy i usługi montażowe tych płaszczy miały wykonywać systematycznie przez wiele miesięcy i dostarczyć na rzecz strony usługi o łącznej wartości ponad 1.600.000,00 złotych netto. Natomiast spółka T. faktycznie nie prowadziła działalności gospodarczej, co wynika z prawidłowo zebranego i ocenionego prze organy podatkowe materiału dowodowego,
- - Sprzeczność zeznań strony z dnia 27 sierpnia 2024 r. i zeznań J. M.z dnia 26 czerwca 2025 r. Zgodnie z zeznaniami i wyjaśnieniami skarżącego, J. M. miał był obecny za każdym razem przy odbiorze przez stronę towaru, miał przyjmować płatności i przekazywać stronie faktury VAT. Jak wskazał skarżący, nikt poza nim i J. M., w odbiorze towaru miał nie uczestniczyć. Tymczasem J. M. zaprzeczył, aby kiedykolwiek uczestniczył z odbiorze przez stronę towarów,
- - Ustalenia organów podatkowych znajdują również potwierdzenie w protokołach zeznań świadków, tj. pracowników Spółki B. zatrudnionych w B. [...], tj. P. K., J. D., J. K., P. J., Z. P., L. G., H. S. Z protokołu zeznania P. K. (kierownika ds. produkcji w spółce B.), a więc osoby doskonale zorientowanej w funkcjonowaniu zakładu produkcyjnego położonego w B. [...] wynika, że miał dostęp do wszystkich pomieszczeń zakładu, znajdujących się na placu w B. [...]. W tym także do pomieszczeń warsztatu, gdzie zachodził, gdy była taka potrzeba, np. jak coś się zepsuło. Świadek określił przeznaczenie wszystkich obiektów zajadających się na terenie zakładu, mieszczącego się w B. [...] oraz wskazał, co się w tych pomieszczeniach znajdowało. Świadek nie widział na terenie zakładu w B. [...] innych pracowników, osób, które by tam stale przebywały i pracowały, oprócz pracowników, których wymienił. P. K. wyjaśnił, że w pomieszczeniach budynków znajdujących się na terenie zakładu w B. [...], w latach 2018-2020 stała frezarka, tokarka, i spawarki, gilotyna. Gilotynę i tokarkę do metalu obsługiwał Z. P. i J. K., obydwaj są ślusarzami. Była prasa do metalu, zbijarka do palet i linia produkcyjna do palet, gilotyna, która jest obecnie na terenie zakładu, wypalarko- sztaplarka do palet i formatówka oraz drobne narzędzia elektryczne ręczne. Świadek zeznał, że w pomieszczeniach znajdujących się na terenie zakładu w B. [...] nic się nie zmieniło od 2018 roku. Zmieniła się tylko część warsztatowa dwa lata temu, a może rok. Jedna czwarta budynku została zaadoptowana na dwie suszarnie. Przy załadunku i wyładunku palet pracowali wózkowi G., D., S. S. Świadek uczestniczył w załadunkach i wyładunkach towarów na terenie zakładu w B. [...], w godzinach od 8.00 do 16.00, tylko w załadunku i wyładunku palet, natomiast Prezes (J. M.) i syn M. M. zajmowali się transportami maszyn. P. K. wyjaśnił, iż w latach 2018-2020 spółka B. zajmowała się paletami i była na terenie B. [...]. Nie zna innej lokalizacji tej Spółki. B. korzystała w ramach produkcji palet ze wszystkich budynków w B. [...]. P. K. na terenie zakładu w B. [...] widział stalowe rury, stojaki, lecz nie wie do czego służyły. Ceowniki, blachy potrzebne były do maszyn. Z rur z Niemiec i z blach powstała wiata zbudowana we własnym zakresie przed 2018 rokiem. Rury i kątowniki służą teraz do wytwarzania i napraw maszyn. Suszarnię wykonano z blachy aluminiowej. Wyjaśnił, iż nie zna B. W., nigdy go nie widział na terenie zakładu. Świadek nie wydawał także żadnych blach z magazynu. Maszyny załadowywał do produkcji palet. Nie widział także żadnych dokumentów dotyczących płaszczy z blachy. Nie wie jak wyglądają płaszcze z blachy i nie wie co to jest i że takiej produkcji na terenie zakładu w B. [...] nie widział. Widział na terenie zakładu pojedyncze arkusze nowych blach o wymiarach 2 metry na 3. Były to blachy stalowe nieocynkowane do maszyn. Blachy te były spawane przez pracowników. Stały na jednej palecie pod wiatą obok stojaka na rury i ceowniki. Było to dawno, kilka lat temu, w tym samym miejscu do dzisiaj leży kilka blach, które służą do budowy maszyn na produkcji, do napraw i do konstrukcji nowych maszyn. Te blachy były wykorzystywane do konstrukcji obudów, maszyn. Okrągłych walców blachy na terenie zakładu nie widział. Wie, że mechanicy czyli Z. P. i J. K. w warsztacie robili maszyny z użyciem blach. Świadek nie potrafił odpowiedzieć, czy na terenie zakładu w B. [...] miała miejsce produkcja profili typu [...]. Wskazał, że nie wie co to jest profil [...] i jak on wygląda. Wie natomiast, że na terenie zakładu w B. [...] profile stalowe były wykorzystywane do budowy maszyn. Zapytany czy w okresie 2018-2020 pracownicy B. wykonywali usługi montażowe na rzecz kontrahentów wskazał, że nie przypomina sobie, żeby jakiekolwiek inne usługi były wykonywane na terenie zakładu w B. [...], oprócz suszenia palet. Mechanicy natomiast jeździli na montaże maszyn do produkcji palet. Raz świadek byt na takim montażu maszyny w W. P. K. nie brał udziału w montażach płaszczy z blachy, nie widział arkuszy blach aluminiowych lub nierdzewnych, widział tylko zwykłe blachy. Zapytany kto i czyim transportem w latach 2018 -2020 realizował dostawy palet i elementów drewnianych do I. świadek wskazał, że w ogóle nie kojarzy ani B. W. ani firmy I. Podobne w swojej treści zeznania (opisane szczegółowo na str. 41-46 zaskarżonej decyzji) złożyli inni pracownicy przesłuchani w charakterze świadków,
- - Zeznania pracowników spółki B. Sp. z o.o., potwierdzają ustalenia dokonane przez organy podatkowe w zakresie nierzetelności spornych faktur VAT wystawionych przez spółki T. oraz B. na rzecz strony. Zeznania te są spójne, wzajemnie się potwierdzają jak i korespondują z zeznanymi J. M., P. M., P. M.(1), N. W., M. K. i K. M., jak i z pozostałym materiałem zgromadzonym w aktach administracyjnych. Jak zasadnie podkreślił DIAS żaden z przesłuchanych świadków - pracowników spółki B., niezależnie od tego, czy wykonywał pracę przy produkcji, jako operator wózka widłowego, jako pracownik warsztatu, czy kierowca, a nawet jako osoba kierująca pracą innych pracowników (P. K. – kierownik ds. produkcji w Spółce B.), nie zeznał, aby na terenie zakładu w B. [...] prowadzona była inna działalność niż obróbka drewna i produkcja palet, bieżąca naprawa urządzeń służących do produkcji palet oraz sporadyczne wykonanie, dla odbiorców zewnętrznych, maszyn do produkcji palet. Jakkolwiek jak wynika z ww. zeznań, J. M. próbował rozpocząć inną produkcję, to miała to być produkcja metalowych koszy. Jednakże i ta produkcja ostatecznie nie doszła do skutku. Zdaniem Sądu, prawidłowo jest zatem ocena DIAS, że zeznania świadków – pracowników zakładu w B. [...], doskonale znających ten zakład, cały teren zakładu, wszystkie pomieszczenia i innych pracowników przebywających na terenie tego zakładu - w sposób jednoznaczny pokazują, że na terenie całego zakładu mieszczącego się w B. [...] prowadzony była wyłączne przerób drewna i produkcja palet oraz produkcja maszyn - linii do produkcji palet. Na terenie zakładu w B. [...] nie prowadzono produkcji polegającej na wytwarzaniu płaszczy z blachy. Jakby było inaczej to pracownicy Spółki B. fakt ten by potwierdzili. Żaden ze przesłuchanych świadków (pracowników), w tym kierownik ds. produkcji:
- - nie tylko nie uczestniczył w produkcji płaszczy z blachy, ale również nie widział i nie słyszał o takiej produkcji,
- - żaden z nich nie uczestniczył w transporcie czy wydaniu gotowych płaszczy z blachy stronie, ani nie widział transportów materiałów mogących takiej produkcji służyć, czy też samych materiałów (blachy) służących do produkcji płaszczy, na terenie zakładu,
- - nikt z przesłuchanych pracowników nie widział też gotowych wyrobów (płaszczy z blachy), które skarżący mógłby z terenu zakładu w B. [...] odebrać,
- - żaden ze świadków nie potrafił też wskazać pomieszczeń w których płaszcze te miałyby być produkowane.
W ocenie Sądu, organ II instancji zasadnie podkreślił, że produkcji, materiałów mogących takiej produkcji służyć, czy elementów gotowych, przesłuchani świadkowie - pracownicy nie widzieli niezależnie od tego, czy byli to pracownicy zajmujący się na co dzień produkcją palet, czy mechanicy na co dzień pracujący w pomieszczeniach warsztatu, w którym były jakiekolwiek inne urządzenia niż bezpośrednio służące obróbce drewna, jak i niezależnie od tego w jakich godzinach na terenie zakładu przebywali. DIAS słusznie wskazał, że z zeznań Z. P. i Pana L. G. wynika, że pracowali także w godzinach pracy tzw. drugiej zmiany. Nikt też nie uczestniczył, ani nawet nie słyszał o tym, aby ich pracodawca świadczył jakiekolwiek usługi montażu na rzecz innych kontrahentów poza sporadycznym montażem linii do produkcji palet.
DIAS prawidłowo podkreślił, że żaden z przesłuchanych, czy to pracowników fizycznych, pracowników biurowych, księgowej, prezesów Spółek, nie tylko nie widział, ani nawet nie słyszał o innej produkcji (to jest płaszczy z blachy) niż produkcja palet z drewna, czy też o świadczeniu jakichkolwiek usług montażowych związanych z płaszczami z blachy. Zasadna jest ocena organu odwoławczego, iż niewiarygodnym jest aby skarżący dokonywał odbioru towarów na terenie zakładu w B. [...], niezależnie od tego o jakiej porze taki odbiór miałby się odbyć, w taki sposób, aby nikt z przesłuchanych świadków nie tylko odbioru takiego nie widział, ale nawet nie widział żadnego towaru (gotowych płaszczy z blachy – według zeznań strony były to rury metrowej długości, przygotowane na placu na paletach) do tego odbioru przygotowanego. Rację ma DIAS, że nie jest wiarygodnym:
- - aby, tak jak wskazał skarżący, dokonywał odbioru towarów, o gdzie 16.00 i żaden z wcześniej pracujących pracowników nie zauważył przygotowań do takiego odbioru i samego towaru na paletach,
- - także świadczenie usług polegających na wykonywaniu płaszczy z blachy, nawet gdyby odbiór był dokonywany w godzinach popołudniowych, w taki sposób aby sama produkcja tych płaszczy i ślady tej produkcji były niewidoczne dla osób pracujących na terenie zakładu (doskonale znających cały teren zakładu i wszystkie osoby tam pracujące), czy to materiałów do tej produkcji potrzebnych, czy to jakichkolwiek odpadów pozostałych po takiej produkcji, w tym przez pracowników świadczących pracę również w systemie dwuzmianowym.
Jak trafnie wywiódł organ odwoławczy żaden z przesłuchanych pracowników nie wskazał także, aby jakikolwiek pracownik z Ukrainy świadczył dla J. M. inne usługi, niż związane z produkcją palet i przygotowywaniem do produkcji koszy metalowych, która to produkcja ostatecznie nie doszła do skutku.
Sąd uznaje za prawidłowe stanowisko DIAS, iż dla oceny rzetelności kwestionowanych faktur VAT istotne pozostają także zeznania pracowników strony, jak i sama ocena tych zeznań która wskazuje, że strona posiadała warsztat – przy ulicy [...] w O. - w którym produkowała m.in. płaszcze z blachy. Ponadto z wskazanych zeznań świadków wynika, że niektóre elementy potrzebne do świadczonych usług, wykonywali pracownicy strony bezpośrednio na budowach, gdzie montaże były wykonywane i gdzie usługi montażowe świadczyli pracownicy strony. Należy zgodzić się z oceną organu odwoławczego, iż z przytoczonych w zaskarżonej decyzji (str. 49-52) zeznań pracowników (w szczególności z protokołów zeznań B. R., K. G., K. Z., J. Ł., J. S.) oraz osób współpracujących ze skarżącym wynika, że strona miała możliwości, zarówno sprzętowe, jak i ludzkie, wytwarzania płaszczy z blachy, ich montażu, oraz elementów niezbędnych do prowadzonych prac, we własnym zakresie i faktycznie to robiła.
Wytwarzaniem tych elementów zajmowała się sama strona, współpracujący ze stroną J. S., jak i inni pracownicy strony, zarówno w należącym do strony warsztacie w O., jak również na bieżąco na terenie realizowanych budów, na których także następował montaż tych elementów przez pracowników strony. Organ odwoławczy zasadnie podkreślił, że z przytoczonych w zaskarżonej decyzji zeznań wynika, że zarówno strona, J. S., jak i pracownicy strony mieli odpowiednie umiejętności do wytwarzania takich elementów.
Sąd akceptuje jako zasadną ocenę DIAS, iż podważa to wiarygodność twierdzeń strony o zlecanie wykonania prac w postaci produkcji i montażu płaszczy z blachy podmiotom – Spółkom, mającym prowadzić działalność w zupełnie innej dziedzinie – produkcji i sprzedaży palet z drewna, nie zajmującymi się usługami zleconymi przez stronę. Tymczasem, z zeznań pracowników strony i jak i współpracownika J. S. wybrzmiewa konieczność posiadania odpowiednich umiejętności do wykonywania ww. płaszczy z blachy.
Prawidłowa, zdaniem Sądu, jest ocena wskazywanych powyżej zeznań strony i J. M. dokonana przez DIAS w zaskarżonej decyzji. Organ odwoławczy ocenił jako niewiarygodne zeznania i wyjaśnienia strony wskazujące na nabycia usług wykonania płaszczy z blachy i usług ich montażu, od kwestionowanych Spółek, które - pomijając fakt, że Spółka T. w ogóle nie funkcjonowała - miały prowadzić działalność w zupełnie innej branży. Dalej DIAS zasadnie argumentował, że zeznania J. M. z 26 czerwca 2025 r. nie wnoszą nowych okoliczności do sprawy, jak i nie przeczą ustalaniom organów podatkowych.
Co więcej, w istocie, potwierdzają zeznania innych świadków zgromadzone w sprawie, iż na terenie zakładu w B. nie świadczono usług na rzecz strony. J. M. pomimo, faktycznego nadzorowania Spółek na terenie B. [...], jest kolejnym świadkiem przesłuchanym w sprawie, który nie zna szczegółów wykonania usług produkcji płaszczy z metali na rzecz strony, nie widział ich wykonania, nie widział załadunku towaru, jak i nawet nie pamięta w jakiej formie za zamówiony towar zapłacono mimo, iż transakcje miedzy pomiotami kontrolowanymi przez J. M. a stroną miały w badanym roku opiewać łącznie na ponad 1, 6 miliona zł, a w roku poprzedzającym badany rok ponad 1 milion zł netto, w sytuacji gdy wg zeznań strony rozliczać się miała ona wyłącznie z J. M. Co więcej, J. M. zaprzeczył jakoby był obecny przy odbiorze przez skarżącego wykonanych towarów z zakładu w B. [...], co stoi w sprzeczności z treścią zeznań strony.
Organ odwoławczy zasadnie ocenił jako niewiarygodne zeznania J. M. z dnia 26 czerwca 2025 r., że sporne usługi świadczone były na rzecz strony przez pracowników z Ukrainy (spawaczy z D.). Jako prawidłową Sąd uznaje ocenę DIAS, że ww. zeznania o świadczeniu usług na rzecz strony przez obywateli Ukrainy nie znajdują w światłe akt sprawy uzasadnienia. Żaden z pracowników zakładu w B. [...] okoliczności takich nie potwierdził, wskazując że pracownicy z Ukrainy, jeżeli świadczyli pracę na rzecz J. M., to zajmowali się czynnościami związanymi z produkcją palet i na wcześniejszym etapie z próbą produkcji metalowych koszy. Prawidłowa zdaniem Sądu, jest ocena DIAS, iż niewiarygodnym jest aby produkowanie określonych towarów przez dłuższy okres czasu przez bliżej nieokreślonych pracowników z Ukrainy, w godzinach pracy innych, niż pozostałych pracowników, a następnie ich obieranie i załadunek przez stronę, miało miejsce w sposób całkowicie i zupełnie niezauważalny dla wszystkich innych pracowników zatrudnionych w zakładzie w B. [...], czy bez pozostawiania jakichkolwiek śladów widocznych dla innych pracowników, iż taka produkcja ma miejsce.
Zdaniem Sądu ocena dowodów dokonana przez DIAS w zaskarżonej decyzji jest logiczna, zgodna z zasadami wiedzy i doświadczenia życiowego i ma charakter swobodny (w oparciu o cały materiał dowodowy) a nie dowolny. Ocena DIAS została oparta na całokształcie okoliczności faktycznych sprawy, w ich wzajemnym powiązaniu i nie budzi żadnych wątpliwości Sądu.
Podsumowując, w ocenie Sądu, organy podatkowe w kontrolowanej sprawie rozstrzygniętej zaskarżoną decyzją, prawidłowo zebrały i oceniły materiał dowody zgromadzony w postępowaniu podatkowym. W wyniku tej oceny dokonały prawidłowych ustaleń faktycznych i prawidłowo zastosowały przepisy prawa materialnego, co znalazło odbicie w prawidłowo sporządzonym uzasadnieniu faktycznym i prawnym zaskarżonej decyzji.
DIAS trafnie uznał, że sporne faktury wystawione przez ww. Spółki nie dokumentują rzeczywistych zdarzeń gospodarczych. Tym samym w sprawie nie doszło do naruszenia przez organy podatkowe przepisów stanowiących materialnoprawną podstawę wydania zaskarżonych decyzji, a to art. 86 ust. 1 w związku z art. 86 ust. 2 pkt 1 i art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a) ustawy o VAT.
Oceny tej nie podważają zarzuty podniesione przez stronę w skardze. Zdaniem Sądu zarzuty te w konfrontacji z zebranym materiałem dowodowym i jego oceną dokonaną w zaskarżonej decyzji jawią się jako bezzasadne. Wskazać bowiem należy, że nie znajduje uzasadnienia w materiale dowodowym argument, iż na brak współpracy ze skarżącym wskazywali świadkowie świadczący pracę do godziny 15-16 a zatem w innych godzinach, niż wskazywane przez skarżącego godziny, w których przyjeżdżał po odbiór towaru. Podobnie nie sposób zaaprobować zarzucanego organom podatkowym zaniechania przesłuchania w charakterze świadków pracowników z Ukrainy oraz Pana "[...]", których personalia nie zostały wskazane. Ustosunkowując się do argumentu skarżącego, że nie był w stanie ówcześnie sam wykonać tak ogromnej liczby płaszczy, Sąd zauważa, że przedmiotem postępowania podatkowego oraz w konsekwencji ustaleń organów podatkowych było to czy sporne faktury zakupowe wystawione przez ww. spółki, były rzetelne to jest czy potwierdzały rzeczywisty przebieg zdarzeń gospodarczych.
Istotne w sprawie z punktu widzenia spornych w sprawie przepisów ustawy o VAT było to, czy faktury VAT dokumentują zaistnienie konkretnego zdarzenia gospodarczego polegającego na zakupie – wskazanych w ich treści - usługi, u konkretnego sprzedawcy, za konkretną cenę i odpowiednie udokumentowanie tej operacji. Nie wystarczy wykazanie, że podatnik mógł gdziekolwiek nabyć usługę i zużyć ją w swojej działalności gospodarczej.
Dodatkowo z zeznań pracowników strony wynika, że płaszcze z metalu były również produkowane i montowane bezpośrednio na placach budowy (inwestycji). Ponadto z zeznań pracowników skarżącego wynikało, iż czasami pomagały przy montażach jakieś inne osoby. Na okoliczność tego, iż jedynie niewielka ilość płaszczy z blachy przygotowywana była na budowie skarżący przedłożył dowód w postaci oświadczenia kontrahenta T. N. (k. 139 akt sądowych). Oceniając ten dowód Sąd zauważa, iż potwierdza on wykonywanie płaszczy z blachy przez skarżącego na inwestycjach T. N. oraz to, że zdecydowaną większość płaszczy strona dostarczała na budowę a nie na niej wykonywała. Nie może ono jednak stanowić dowodu na okoliczność, iż płaszcze te wykonane były przez firmy T. i B. Dowodu takiego nie stanowią również wyliczenia dotyczące zaangażowania pracowników skarżącego w poszczególnych miesiącach na poszczególnych inwestycjach stanowiące załącznik do protokołu rozprawy (k. 127 i następne akt sądowych).
Odnosząc się do pozostałych zarzutów skargi, stwierdzić należy, że wywód DIAS w przedmiocie oceny zebranych dowodów jest w pełni logiczny i nie nosi cech dowolności czy powierzchowności. Zasadność ocen i wniosków, poczyniono bowiem na podstawie zebranego materiału dowodowego, w świetle zasad logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego. Dokonana ocena dowodów nie wykracza poza granice wyznaczone dyspozycją art. 191 O.p.
W ocenie Sądu, argumentacja Skarżącego ogranicza się jedynie do zwykłej polemiki z ustaleniami organów - poprzez proste zaprzeczenie poczynionym ustaleniom. Tymczasem skuteczność stwierdzenia, że organ podatkowy naruszył zasadę z art. 191 O.p. wymaga wykazania, że uchybił on zasadom logicznego rozumowania, wiedzy lub doświadczenia życiowego, to bowiem jedynie może być przeciwstawione uprawnieniu organu do dokonywania swobodnej oceny dowodów. Nie jest natomiast wystarczające przekonanie Skarżącego o innej, niż przyjął organ podatkowy, wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i ich odmienna ocena od tej, której dokonał organ.
Podsumowując, zarzuty naruszenia przepisów postępowania podatkowego w tym art. 120 w zw. z art. 4 ust. 3 TUE i w zw. z art. 267 TFUE oraz art. 19 ust. 1 TUE w zw. z art. 26 i art. 27 Konwencji Wiedeńskiej, art. 121 § 1, art. 122, art. 124, art. 180, art. 187 § 1, art.191 w zw. z art. 122 i art. 187 O.p. oraz art. 233 § 1 pkt 1 i § 1 pkt 2 lit. a) O.p. nie znajdują uzasadnienia, bowiem postępowanie było prowadzone z zachowaniem zasad wynikających z przepisów przywołanej ustawy. Okoliczność, że materiał dowodowy zebrany w sprawie został przez organy obu instancji oceniony odmiennie, niż oczekiwał tego Podatnik, nie świadczy o naruszeniu przywołanych zasad postępowania podatkowego. Przebieg postępowania podatkowego nie uzasadnia zarzutu, jakoby działały one pod z góry założoną tezę. Przeciwnie, to właśnie wynik prawidłowo przeprowadzonego postępowania dowodowego oraz trafna ocena zebranego materiału dowiodły jedynie pewnych wstępnych założeń, które zwykle czyni się na początku każdego postępowania, by w ramach postępowania dowodowego dokonywać następnie weryfikacji ich słuszności.
Nie naruszono także innych ogólnych zasad postępowania podatkowego, wyrażonych w art. 121 § 1, art. 123 oraz art. 124 O.p. Organy obu instancji prowadziły postępowanie podatkowe, działając na podstawie przepisów prawa i w jego granicach, dążąc przy tym do obiektywnego i dogłębnego wyjaśnienia sprawy. Zgodnie z art. 180 § 1 O.p. jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem.
Organ odwoławczy nie naruszył również przepisów art. 210 § 1 pkt 6 oraz art. 210 § 4 O.p. bowiem sporządził uzasadnienie decyzji, które odpowiada w pełni wymogom ustawy, w zakresie uzasadnienia faktycznego i prawnego.
Odnosząc się do końcowych wywodów skargi koncentrujących się wokół tego, że podatnik nie miał prawa ani możliwości zbadać kwestii związanych z prawem własności do elementów zakładu w B. [...] oraz rzeczywistych pracodawców pracowników zakładu Sąd wskazuje, iż wobec przekonującego ustalenia przez organy podatkowe tego, że sporne usługi w ogóle nie zostały na rzecz skarżącego wykonane przez podmioty mające siedzibę w B. [...], okoliczności te pozostają bez znaczenia dla oceny sprawy. Ustalenie, iż w sprawie tej miało miejsce wystawienie tzw. pustej faktury oznacza, że dobra wiara ze swej istoty nie może być uwzględniona.
Nie sposób bowiem przyjąć, że odliczając podatek z faktury nie dokumentującej żadnych zdarzeń gospodarczych strona nie była świadoma swojego oszukańczego działania, skoro wystawieniu tego rodzaju faktury nie towarzyszyło w ogóle żadne świadczenie usług przez podmiot ją wystawiający (obrót istnieje tylko na fakturze).
Podsumowując, podniesione w skardze, zarzuty naruszenia prawa procesowego i prawa materialnego okazały się bezzasadne. Jednocześnie Sąd działając z urzędu, w granicach art.134 § 1 p.p.s.a., nie dostrzegł innych naruszeń prawa, uzasadniających uchylenie decyzji organów podatkowych.
Z tych względów, działając na podstawie art. 151 p.p.s.a., Sąd skargę oddalił w całości.