Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści i wyszukiwarka

Postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawiez 21 sierpnia 2013 r., sygn. akt I SA/Wa 278/13

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Skład
Sędzia WSA Joanna Skiba przewodniczący
Rozpoznanie
w dniu 21 sierpnia 2013 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku S. "[...]" w [...] o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego
Sprawa
w sprawie ze skargi S. "[...]" w [...] na orzeczenie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] czerwca 2011 r., nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania

Sentencja

postanawia:

  1. odmówić przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 11 kwietnia 2013 r. przywrócił Spółdzielni S. "[...]" w [...] termin do wniesienia skargi na orzeczenie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] czerwca 2011 r., nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania. W następstwie powyższego, zarządzeniem z dnia 6 czerwca 2013 r. S., reprezentowana przez adw. Ł. B., została wezwana do uiszczenia wpisu sądowego w kwocie 200 zł, w terminie 7 dni pod rygorem odrzucenia skargi. Zarządzenie zostało odebrane w dniu 11 czerwca 2013 r. przez sekretariat kancelarii.

Pismem z dnia 11 lipca 2013 r. adw. Ł. B. skierował do Sądu wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego, jednocześnie dokonując wpłaty 200 zł na rachunek sądowy. W uzasadnieniu wniosku pełnomocnik S. wskazał, że do 10 lipca 2013 r. przebywał poza [...], co było spowodowane jego sytuacją rodzinną. W dniu 18 maja 2013 r. w [...] zmarła bowiem jego teściowa – J. K. W związku z powyższym przeniósł się wraz z żoną i [...]-letnim dzieckiem do [...], gdzie musiał zorganizować pogrzeb, załatwić liczne formalności w urzędach i instytucjach, dopilnować terminów wizyt lekarskich i przyjmowania leków teścia ([...] lat), którego stan zdrowia i kondycja psychiczna uległy znacznemu pogorszeniu. Pełnomocnik stwierdził, że jego teść wymagał praktycznie całodobowej pomocy, gdyż po śmierci żony całkowicie zamknął się w sobie, nie chcąc się leczyć i dbać o swoje zdrowie.

Z wniosku o przywrócenie terminu wynika również, że adw. Ł. B. w czasie pobytu w [...] nie przyjeżdżał do [...], a pracownicy kancelarii, znając jego trudną sytuację, starali się nie obciążać go obowiązkami zawodowymi. Niestety na skutek tych okoliczności, wezwanie do uiszczenia wpisu sądowego nie trafiło faktycznie do pełnomocnika, ale leżało na biurku wraz z inną korespondencją, która nie wymagała terminowych działań, oczekując na jego powrót. Dopiero po powrocie do kancelarii okazało się, że w zaległej korespondencji znajduje się także wezwanie do wpisu sądowego, któremu nie nadano w kancelarii dalszego biegu, nie informując o tym ani samego skarżącego, ani pełnomocnika.

Podsumowując, pełnomocnik S. stwierdził, że zdaje sobie sprawę z uchybienia terminu do uiszczenia wpisu, jednakże uchybienie to nie było wynikiem złej woli, ale stanowiło następstwo bardzo trudnych okoliczności życiowych (rodzinnych, osobistych), w jakich się znalazł. Po [...] maja 2013 r. priorytetem była bowiem pomoc bliskiej osobie, a prowadzenie kancelarii i faktyczne wykonywanie zawodu było do dnia złożenia wniosku zawieszone.

Adw. Ł. B. nadmienił ponadto, że wykonuje zawód w jednoosobowej kancelarii, korzystając z pomocy sekretariatu innej kancelarii, w której wynajmuje powierzchnię biurową. Z tego względu nie ma możliwości korzystania na co dzień z pomocy innego adwokata (wspólnika, partnera), który mógłby "przypilnować" terminowych obowiązków, takich jak w niniejszej sprawie.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje

W świetle postanowień zawartych w art. 86 i 87 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., powoływana dalej jako "p.p.s.a.") uchybiony termin należy przywrócić, jeżeli zostaną spełnione łącznie następujące przesłanki: strona wystąpi z wnioskiem o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu dokonując jednocześnie czynności, dla której określony był termin, we wniosku zostaną uprawdopodobnione okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu, a uchybienie powoduje dla strony ujemne skutki w zakresie postępowania sądowego.

Zgodnie z powyższym, jeżeli strona uchybiła terminowi, jego przywrócenie możliwe jest jedynie wówczas, gdy uchybienie to nastąpiło bez winy strony. W utrwalonym orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się, że kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony zachowania szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie terminu nie jest więc dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa (wyrok WSA w Białymstoku z dnia 6 października 2005 r., II SA/Bk 369/05, LEX nr 173671). O braku winy w uchybieniu terminu można zaś mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (postanowienie NSA z dnia 2 października 2002 r., LEX nr 55832; postanowienie WSA w Warszawie z dnia 21 lutego 2006 r., I SAB/Wa 78/05, LEX nr 192260).

Ponadto przy ocenie winy w uchybieniu terminu należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 14 stycznia 2000 r., sygn. akt I SA/Gd 794/99, opubl. LEX nr 40381; z dnia 2 lutego 2000 r., sygn. akt SA/Sz 2125/98, LEX nr 39797; z dnia 19 września 2000 r., sygn. akt I SA 1072/00, LEX nr 55307; B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Wyd. C.H. Beck, Warszawa 2004, s. 328-329 oraz H. Knysiak-Molczyk [w:] T. Woś, H.Knysiak-Molczyk, M. Romańska: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis; Warszawa 2005, s. 333).

Wskazać również należy, że w wypadku, "gdy strona jest reprezentowana przez pełnomocnika, przy ustalaniu jej winy w niezachowaniu terminu należy mieć na uwadze działania pełnomocnika oraz że zaniedbania osób, którymi on się posługuje, obciążają jego samego, a zatem nie uwalniają one strony od winy w niezachowaniu terminu" (postanowienie SN z dnia 15 marca 2000 r., II CKN 554/00, LEX nr 51986).

W postanowieniu z dnia 12 stycznia 1999 r. (sygn. akt II UKN 667/98, OSNP-wkł. 1999/8/6) Sąd Najwyższy zauważył, iż oceniając brak winy, jako przesłanki przywrócenia terminu procesowego, uchybionego przez stronę dotkniętą nawet ciężkim schorzeniem (inwalidztwo drugiej grupy) nie można rezygnować z wymagania należytej staranności człowieka przejawiającego dbałość o swe własne życiowo ważne sprawy.

Analizując okoliczności przedmiotowej sprawy Sąd stwierdził, że pełnomocnik S. "[...]" w [...] nie uprawdopodobnił, że dochował należytej staranności i dbałości o interesy skarżącej. Zauważyć bowiem należy, że wskazaną przez adw. Ł. B. przyczyną uchybienia terminu była konieczność pełnienia opieki nad teściem, którego stan zdrowia i kondycja psychiczna uległy znacznemu pogorszeniu po śmierci żony. W ocenie pełnomocnika teść wymagał praktycznie całodobowej pomocy. Ustosunkowując się do powyższego Sąd uznał, że jakkolwiek okres od [...] maja 2013 r. był dla adw. Ł. B. trudny pod względem rodzinnym i osobistym, to jego postępowanie, jako profesjonalnego pełnomocnika, przejawiało walor nienależytej staranności w dbałości o interesy reprezentowanej S. Jeżeli bowiem w niniejszej sprawie termin do uiszczenia wpisu sądowego upłynął [...] czerwca 2013 r., zaś teściowa pełnomocnika zmarła [...] maja 2013 r., trudno dać wiarę, iż miesiąc trwały czynności związane z pogrzebem i formalnościami wynikającymi z tego tytułu.

Ponadto, jak stwierdził sam pełnomocnik, do [...] przeprowadził się wraz z żoną, która mogła zaopiekować się ojcem i dopilnować terminowości przyjmowania leków oraz wizyt lekarskich (które jednak nie zostały potwierdzone dołączoną do wniosku dokumentacją; wyniki badań i karta leczenia szpitalnego pochodzą z lat [...]-[...] – tym samym budzącym poważne wątpliwości jest argument odnośnie nagłego pogorszenia stanu zdrowia S. K.).

Niepoparte żadnym dokumentem (wynikającym z ustawy z dnia 26 maja 1982 r. Prawo o adwokaturze – Dz.U. z 2009 r. Nr 146, poz. 1188 ze zm.) jest również twierdzenie, jakoby faktyczne wykonywanie zawodu przez adw. Ł. B. było do dnia złożenia wniosku o przywrócenie terminu zawieszone. Sama okoliczność, iż pełnomocnik wyjechał z [...] i nie przebywał w kancelarii nie oznacza automatycznie, iż prawo do wykonywania zawodu uległo zawieszeniu. Ponadto stwierdzić należy, że zgodnie z art. 37a ust. 1 w/w ustawy adwokat wykonujący zawód w kancelarii adwokackiej (w tym jednoosobowej), obowiązany jest zapewnić zastępstwo w przypadku urlopu lub innej przemijającej przeszkody tak, aby prowadzone przez niego sprawy nie doznały uszczerbku. W braku możliwości może to uczynić dziekan (art. 37a ust. 2).

Tym samym nieuzasadnione jest twierdzenie, że z uwagi na prowadzenie jednoosobowej kancelarii, nie było możliwości skorzystania z pomocy innego adwokata. Ponadto przypomnieć należy, że do dokonania stosunkowo nieskomplikowanej czynności jaką jest uiszczenie wpisu sądowego, niewymagane jest zastępstwo procesowe. Mógł tego dokonać sekretariat kancelarii (z pomocy której korzysta adw. Ł. B.), sam pełnomocnik (nawet przebywający poza [...]) czy skarżący, odpowiednio o powyższym wezwaniu poinformowani. Już ze zwrotnego potwierdzenia odbioru pisma sądowego (bez otwierania korespondencji) wynika bowiem, że jest to wezwanie do wpisu, a więc do dokonania czynności terminowej. Umieszczenie wezwania wśród korespondencji niewymagającej terminowych działań i nienadanie wezwaniu dalszego biegu przez sekretariat kancelarii, która – jak wynika z wniosku – uprawniona była do odbioru korespondencji, obciąża samego pełnomocnika.

Reasumując, zdaniem Sądu, pełnomocnik nie uprawdopodobnił w przekonujący sposób okoliczności wskazujących na brak jego winy w uchybieniu terminu do uiszczenia wpisu sądowego, jak tego wymaga art. 87 § 2 p.p.s.a., bowiem w sprawie nie nastąpiły zdarzenia tego typu, których nie był w stanie przezwyciężyć, nawet przy zachowaniu maksymalnej staranności, a które miały wpływ na uchybienie przez stronę terminowi określonemu w art. 220 § 1 p.p.s.a.

Mając powyższe na względzie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a., postanowił jak w sentencji.

Pod tą sygnaturą także: dokument z 18 lutego 2014 r., dokument z 11 kwietnia 2013 r.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.