Uzasadnienie
Skarżący B. F., działając przez pełnomocnika radcę prawnego J. K., wniósł do tutejszego Sądu skargę na decyzję Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 30 marca 2009 r., bez numeru, w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne, zdrowotne, Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. Powyższa decyzja został doręczona pełnomocnikowi skarżącego w dniu 3 kwietnia 2009 r.
Wraz ze skargą złożono wniosek o przywrócenie terminu do jej wniesienia. Pełnomocnik skarżącego argumentował, iż nie uchybił terminowi do wniesienia skargi w sposób zawiniony, ponieważ korespondencja w tej sprawie podjęta została przez domownika, który jej nie przekazał w stosownym terminie do złożenia skargi. Jednocześnie podniesiono, iż osoba, która w tym czasie przebywała w domu, gdzie prowadzona jest kancelaria, nie mieszka w tym miejscu, lecz mieszka i jest zameldowana w G. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zważył, co następuje:
Stosownie do treści przepis art. 86 § 1ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi(Dz. U. Nr 153, poz.1270 ze zm.) – zwanej dalej – p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. W myśl art. 87 § 1 tejże ustawy, pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W literaturze przedmiotu wskazuje się, iż uchybiony termin do wniesienia skargi należy przywrócić, jeżeli zostaną spełnione łącznie następujące przesłanki: 1) strona wystąpi z wnioskiem o przywrócenie terminu;
- 2) wniosek ten zostanie wniesiony w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu;
- 3) jednocześnie z wniesieniem wniosku zostanie dopełniona czynność, dla której określony był termin;
- 4) we wniosku zostaną uprawdopodobnione okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu;
- 5) powstanie ujemnych dla strony skutków w zakresie postępowania sądowego (zob. J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2004 r., s.148).
Jeżeli z okoliczności faktycznych sprawy nie da się w sposób jednoznaczny ustalić, czy termin określony w art. 87 § 1 p.p.s.a. został zachowany, sąd wyda rozstrzygnięcie merytoryczne w przedmiocie uchybienia terminu na podstawie art. 86 § 1 tej ustawy. Postanowienie sądu może być wydane na posiedzeniu niejawnym (zob. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka – Medek, Zakamycze 2005, s. 222).
W związku z powyższym, ponieważ z treści wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, nie da się jednoznacznie stwierdzić, czy został zachowany 7 dniowy termin, określony w art. 87 § 1 p.p.s.a., sąd wydał na posiedzeniu niejawnym rozstrzygnięcie merytoryczne – odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Jedną z istotnych przesłanek w rozpatrywanej sprawie, jest warunek z powyższego pkt 4, czyli brak winy w uchybieniu terminu. Kryterium "uprawdopodobnienia braku winy", polega na dopełnieniu przez stronę obowiązku dołożenia szczególnej staranności, przy dokonywaniu czynności procesowej. Zarówno w nauce postępowania administracyjnego (por. np. A. Wróbel, Kodeks postępowania administracyjnego II, s. 368-370), jak i postępowania cywilnego (M. Jędrzejowska, Kodeks postępowania cywilnego III, s. 362) panuje zgodność, że oceniając wystąpienie tej przesłanki, sąd powinien przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy.
Stanowisko to zostało zaakceptowane w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego. Na przykład w postanowieniu z 2 października 2002 r. Naczelny Sąd Administracyjny zauważył, iż o braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (sygn. akt V SA 793/02, opublikowane w: Monitorze Prawniczym z 2002, nr 23, s. 1059) - zob. postanowienie NSA z dnia 5 grudnia 2008 r., sygn. akt II FZ 305/08.
W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, przyjmując obiektywny miernik staranności, której należy wymagać od każdego pełnomocnika należycie dbającego o interesy swojego mandanta, w tym od radcy prawnego będącego pełnomocnikiem strony skarżącej, właściwego zorganizowania swojej pracy. W pojęciu tym niewątpliwie mieści się także odpowiednia organizacja odbioru korespondencji. Wiąże się to przecież z odpowiedzialnością, za prowadzenie sprawy strony skarżącej oraz odpowiedzialnością za prawidłowy przebieg całego postępowania sądowego.
Zaistniałe w tym zakresie zaniechania ze strony profesjonalnego pełnomocnika, niestety nie wskazują na wystąpienie braku winy z jego strony. Z całą pewnością, nie jest to bowiem przeszkoda, której pełnomocnik nie mógł by usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Uchybienia terminu do wniesienia skargi nie można usprawiedliwiać nieprzekazaniem, w odpowiednim terminie, pełnomocnikowi skarżącego decyzji doręczonej, jak wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru, małżonce pełnomocnika. Nie ma przy tym znaczenia, iż osoba ta nie mieszka i nie jest zameldowana w miejscu w którym doręczono jej korespondencję.
Powyższe okoliczności przesądzają zatem, że nie można w niniejszej sprawie mówić o "braku winy" w rozumieniu art. 86 § 1 p.p.s.a.
W związku z tym, w myśl art. 86 § 1 p.p.s.a., orzeczono jak sentencji.