Uzasadnienie
Orzeczeniem L.dz. OI-K.154.7.3.2025.HP z 29 grudnia 2025 r. Dyrektor Okręgowy Służby Więziennej w Opolu, na podstawie art. 256 ust. 4 pkt 1 ustawy z 9 kwietnia 2010 roku o Służbie Więziennej (Dz. U. z 2025 r. poz. 1750 ze zm.) utrzymał w mocy orzeczenie Dyrektora Zakładu Karnego Nr [...] we [...] z 7 listopada 2025r., nr 4/2025, którym uznano A. B., winną popełnienia zarzucanych jej czynów tj., że:
- 1. w okresie od listopada 2024 r. do dnia dzisiejszego we W., w R., na [...], we W.1, w A. oraz innych miejscach w Polsce i za granicą utrzymuje inny niż wynikający z obowiązków służbowych kontakt ze skazanym A. C., przebywającym obecnie na warunkowym przedterminowym zwolnieniu, a uprzednio odbywającym karę pozbawienia wolności w Zakładzie Karnym Nr [...] we [...], za czyn z art. 148 § 1 kk, o czym funkcjonariuszka miała wiedzę, co stanowi naruszenie dyscypliny służbowej i czyn sprzeczny ze złożonym ślubowaniem, poprzez niedopełnienie obowiązku:
- a) określonego w art. 157 ust. 1 ustawy o Służbie Więziennej w zakresie przestrzegania wszystkich przepisów prawa, w szczególności przepisów ustawy o Służbie Więziennej i przepisów wydanych na jej podstawie oraz postępowania zgodnie ze złożonym ślubowaniem zawartym w art. 41 ust. 1 ustawy o Służbie Więziennej;
- b) określonego w art. 28 ust. 2 ustawy o Służbie Więziennej;
- c) przestrzegania przepisów wydanych na podstawie ustawy o Służbie Więziennej, a w szczególności § 5 Regulaminu Nr 1/2010 Dyrektora Generalnego Służby Więziennej z dnia 18 października 2010 r. w sprawie zasad etyki zawodowej funkcjonariuszy i pracowników Służbie Więziennej, co podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej na podstawie art. 230 ust. 1 i 2 ustawy o Służbie Więziennej i wymierzono karę określoną w art. 232 ust. 7 ustawy o Służbie Więziennej, tj. karę wydalenia ze służby.
Z akt sprawy wynika, że 30 września 2025 r. do Zakładu Karnego Nr [...] we [...] wpłynęło pismo z Sądu Okręgowego we W., w którym Sąd poinformował dyrektora Zakładu Karnego o toczącym się postępowaniu wobec skazanego A. C., przebywającego aktualnie na warunkowym przedterminowym zwolnieniu, zgodnie z postanowieniem Sądu Okręgowego we W. z 24 września 2024 r. Z przekazanych w piśmie informacji wynika, że wymieniony wyżej skazany jest związany z konkubiną - A. B., zatrudnioną jako [...] na terenie Zakładu Karnego Nr [...] we [...].
Ponadto ze sprawozdania z przebiegu dozoru z 25 sierpnia 2025 r., sporządzonego przez kuratora sądowego, wynika, iż skazany zamieszkuje w lokalu mieszkalnym, którego obwiniona jest właścicielem. Dodatkowo kurator wskazał na fakt, że skazany konfabulował oraz zatajał informacje dotyczące związku konkubenckiego z obwinioną. Z ustaleń kuratora wynikało ponadto, że nigdy wcześniej obwiniona nie ujawniła informacji na temat zatrudnienia (pełnienia służby) w jednostce penitencjarnej. Do ustalenia miejsca zatrudnienia (pełnienia służby) obwinionej doszło przypadkowo 18 lipca 2025 r., w trakcie wykonywania przez kuratora czynności służbowych na terenie zakładu karnego, gdzie kurator spotkał obwinioną. Kurator podał, że obwiniona zatrudniona jest na stanowisku [...] od około 2 lat.
Skarżąca, 1 października 2025 r., na spotkaniu służbowym z dyrektorem jednostki potwierdziła, że zamieszkuje w swoim mieszkaniu ze skazanym, którego poznała w listopadzie 2024 r. poprzez znajomą ze studiów podyplomowych, dla której ten był kolegą ze szkoły podstawowej. Jednocześnie obwiniona przyznała, że posiadała wiedzę, że jest to osoba, która przebywała w Zakładzie Karnym Nr [...] we [...] przez okres 9 lat. Wiedziała również za jakie przestępstwo został skazany oraz że przebywa na warunkowym przedterminowym zwolnieniu. Dodatkowo poinformowała, że pomimo wiedzy na temat sytuacji prawnej skazanego zdecydowała się, aby ten pomógł w remoncie jej mieszkania, po czym z upływem czasu stworzyła związek partnerski ze skazanym.
Decyzją z 3 października 2025 r. skarżąca, [...] działu [...], została zawieszona w czynnościach służbowych na okres 3 miesięcy, w związku z wszczęciem wobec niej postępowania dyscyplinarnego
W toku prowadzonego postępowania dyscyplinarnego rzecznik dyscyplinarny zgromadził materiał dowodowy w postaci notatek służbowych, protokołów oraz pism. Rzecznik przesłuchał obwinioną 8 października 2025 r. Pouczono ją o przysługujących jej uprawnieniach wynikających z art. 248 ustawy oraz o ciążącym na niej obowiązku i skutkach jego niewykonania, wynikających z art. 139 § 1 ustawy z 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego. Obwiniona potwierdziła, że zna treść zarzutów stawianych jej w postępowaniu dyscyplinarnym. Jako adres zamieszkania wskazała adres, pod którym - zgodnie ze sprawozdaniem z przebiegu dozoru z 25 sierpnia 2025r. mieszka również dozorowany skazany. Potwierdziła, że w okresie odbywania przez skazanego kary pozbawienia wolności w ZK miała z nim kontakt służbowy, w ramach wykonywania obowiązków [...], choć kontakt ten miał charakter sporadyczny. Rozmowy te nie były dokumentowane w Centralnej Bazie Danych Osób Pozbawionych Wolności, gdyż w jej ocenie, nie zachodziła taka potrzeba.
Z wydruku z Bazy wynika, iż obwiniona wyszukiwała informacje na temat osadzonego począwszy od 19 lipca 2023r., a ostatnie operacje wykonywane były 27 sierpnia 2024 r. Zauważono zwiększoną liczbę wykonywanych operacji w okresie od 2 lipca do 9 lipca 2024 r., co było zbieżne z zaplanowaną na 2 lipca 2024 r. rozprawą w przedmiocie warunkowego przedterminowego zwolnienia. W okresie od 1 lipca do 17 października 2025 r. nie odnotowano już żadnych operacji wykonanych na danych osadzonego.
Obwiniona zaprzeczyła jednocześnie, aby utrzymywała jakiekolwiek kontakty pozasłużbowe ze skazanym w okresie jego osadzenia, jak również aby przekazywała mu informacje lub dokumenty inne niż dopuszczalne przepisami prawa. Zaprzeczyła także, aby przekazywała osobom nieupoważnionym informacje służbowe lub dane dotyczące zabezpieczeń jednostki penitencjarnej. Obwiniona potwierdziła znajomość przepisów ustawy, w tym obowiązku przestrzegania zasad etyki zawodowej, zachowania bezstronności oraz unikania sytuacji mogących podważać zaufanie do SW.
Z dołączonej do akt postępowania dyscyplinarnego notatki służbowej kierownika działu [...] wynika, że obwiniona prowadziła oddziaływania w wymienionych w decyzji grupach oraz, że występował okres, w którym osadzony znajdował się w przypisanej obwinionej grupie (od 12 kwietnia do 28 czerwca 2023 r.).
Postanowieniem z 5 listopada 2025 r., wydanym na podstawie art. 251 ust. 6 ustawy rzecznik dyscyplinarny zakończył czynności dowodowe. Obwiniona odebrała postanowienie 5 listopada 2025 r. Po analizie zebranego materiału dowodowego rzecznik dyscyplinarny stanął na stanowisku, że brak jest jakichkolwiek wątpliwości, że obwiniona, utrzymuje inny niż wynikający z obowiązków służbowych kontakt ze skazanym, przebywającym obecnie na warunkowym przedterminowym zwolnieniu, a uprzednio odbywającym karę pozbawienia wolności w ZK - o czym funkcjonariuszka miała wiedzę, a co stanowi naruszenie dyscypliny służbowej i czyn sprzeczny ze złożonym ślubowaniem.
W konsekwencji orzeczeniem z 7 listopada 2025 r. organ I instancji uznał skarżącą z winną zarzucanych jej czynów i wymierzył karę określoną w art. 232 ust. 7 ustawy, tj. karę wydalenia ze służby.
W uzasadnieniu swojego stanowiska organ wskazał, iż brak jest jakichkolwiek wątpliwości, że w okresie od listopada 2024 r. do dnia wydania orzeczenia, obwiniona utrzymywała inny niż wynikający z obowiązków służbowych kontakt ze skazanym A. C., przebywającym obecnie na warunkowym przedterminowym zwolnieniu, a uprzednio odbywającym kary pozbawienia wolności w Zakładzie Karnym Nr [...] we [...]. Organ uwzględnił dotychczasowy przebieg służby strony, podkreślił jej bogate doświadczenie zawodowe, ponad 3 letni staż w Służbie Więziennej, od początku w dziale [...], odpowiednie przeszkolenie zawodowe oraz to, że z opinii służbowej wynika, że swoje obowiązki służbowe obwiniona wykonywała dobrze i z należytą starannością oraz to, że bardzo dobrze radzi sobie w sytuacjach kryzysowych, a także nabytą wiedzę m.in. dotyczącą pragmatyki służbowej, przepisów ustawy, a także zasad etyki zawodowej. Zdaniem organu strona wiedziała, że jej działania są znacznym pogwałceniem przepisów obowiązujących funkcjonariusza Służby Więziennej oraz czym takie zachowanie grozi, zatem obwiniona była w pełni świadoma łamania obowiązujących ją zasad.
Zachowanie obwinionej po popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego wskazuje, że nie miała ona zamiaru zgłaszać komukolwiek, czego się dopuściła, będąc świadomą, iż grozi jej surowa kara dyscyplinarna. Obwiniona nie poinformowała przełożonych o swojej relacji partnerskiej ze skazanym, mimo wiedzy, że utrzymywanie innych niż służbowe kontakty z osobą skazaną mogą stanowić naruszenie przepisu art. 28 ustawy, na co zwrócił obwinionej uwagę kurator 20 sierpnia 2025 r., tj. na ponad miesiąc przed poinformowaniem Dyrektora Zakładu Karnego przez Sąd. Obwiniona dysponowała więc zarówno niezbędną wiedzą w tym zakresie, jak i odpowiednim czasem, aby samodzielnie i dobrowolnie poinformować przełożonego o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego przed wszczęciem postępowania dyscyplinarnego, czego nie uczyniła. Organ zaznaczył, że przy wyborze kary dyscyplinarnej wzięto pod uwagę, zarówno interes Służby Więziennej jak i ujawnione, a następnie potwierdzone w postępowaniu dyscyplinarnym okoliczności dotyczące zarzucanego obwinionej przewinienia dyscyplinarnego.
Jednak rodzaj i charakter przewinienia spowodowały utratę zaufania do obwinionej, szczególności do jej właściwej postawy, odpowiadającej zachowaniu się w sposób praworządny, a także unikaniu zachowań i sytuacji, które mogą godzić w dobre imię Służby Więziennej. Umyślne nawiązywanie przez obwinioną prywatnych kontaktów z osobą skazaną, wspólne zamieszkanie, wejście w związek konkubencki i trwanie w nim, mimo wiedzy o możliwych konsekwencjach, także po wszczęciu postępowania dyscyplinarnego, stoi w sprzeczności z wymogami stawianymi funkcjonariuszom Służby Więziennej. Takie postępowanie nie daje rękojmi prawidłowego wykonywania zadań służbowych oraz stanowi poważne zagrożenie dla tajemnicy służbowej, bezpieczeństwa funkcjonariuszy i jednostki penitencjarnej. W ocenie organu obwiniona dopuściła się przewinienia o dużym ciężarze gatunkowym, co skutkować musiało karą wydalenia ze służby.
W związku ze złożonym przez skarżącą odwołaniem, na podstawie art. 255 ust. 1, 2 i 4 ustawy, powołano komisję do zbadania zaskarżonego orzeczenia. Działając na podstawie art. 256 ust. 1 i 2 ustawy, komisja przeprowadziła czynności dotyczące zbadania zaskarżonego orzeczenia i 19 grudnia 2025 r. sporządziła sprawozdanie, w którym ustalono, że dokumentacja zgromadzona w toku postępowania dyscyplinarnego została uznana, w myśl art. 254 ust. 1 ustawy, za wystarczającą i pozwalała na rozpoznanie sprawy w postępowaniu odwoławczym na podstawie stanu faktycznego ustalonego w postępowaniu dyscyplinarnym.
W konsekwencji zapadło wskazane na wstępie orzeczenie Dyrektora Okręgowego Służby Więziennej w Opolu z 29 grudnia 2025 r., w uzasadnieniu którego stwierdzono, że wbrew twierdzeniom strony, organ I instancji wziął pod uwagę wszystkie okoliczności mające wpływ na wymiar kary, a także dokonał rzetelnej i obiektywnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego, że wbrew stanowisku strony Organ I instancji nie naruszył przy tym art. 28 ust. 2, w zw. z art. 230 ust. 2 i art. 41 ust. 1 ustawy, poprzez błędne przyjęcie, że objęty tym przepisem zakaz utrzymywania kontaktów z osobą pozbawioną wolności odnosi się do części tego przepisu obejmującej wyrażenie "także po ich zwolnieniu".
Zdaniem organ odwoławczego, wbrew stanowisku strony, zabronione jest utrzymywanie przez funkcjonariuszy SW innych, niż wynikające z obowiązków służbowych kontaktów, z osobami pozbawionymi wolności, także po ich zwolnieniu. W ocenie organu odwoławczego umyślne nawiązywanie przez funkcjonariusza kontaktów z osobą skazaną stoi w sprzeczności z tymi wymogami, wynikającymi z treści art. 27 ustawy. Takie postępowanie nie daje rękojmi prawidłowego wykonywania zadań służbowych, już z tego powodu, że kontakty takie stanowią zagrożenie dla tajemnicy służbowej. Nie ma zatem przyzwolenia na osobiste powiązania funkcjonariuszy z osobami skazanymi, w tym przebywającymi na warunkowym przedterminowym zwolnieniu. Zakaz utrzymania przez funkcjonariuszy innych niż wynikające z obowiązków służbowych kontaktów z osobami pozbawionymi wolności podczas przebywania przez nich w zakładzie karnym jak i po zwolnieniu z niego został jasno wyartykułowany w art. 28 ust. 2 ustawy i dotyczy zakazu utrzymywania wszelkich kontaktów i wszelkich relacji z osobami, które kiedykolwiek odbywały karę pozbawienia wolności.
Za nietrafiony organ odwoławczy uznał również zarzut, jakoby obwiniona została ukarana za czyn nieprzewidziany przez ustawę jako delikt dyscyplinarny w postaci "niedopełnienia obowiązku służbowego", w art. 230 ust. 1 i 2 ustawy. Organ wskazał, że z analizy zgromadzonego materiału dowodowego wnika, że obwinionej w postępowaniu dyscyplinarnym postawiono zarzut "naruszenia dyscypliny służbowej i czyn sprzeczny ze złożonym ślubowaniem". Uszczegółowiając tak przedstawiony zarzut w orzeczeniu podano, iż obwiniona "nie dopełniła obowiązku służbowego", a tym samym naruszyła dyscyplinę służbową poprzez nieprzestrzeganie przepisów prawa w szczególności art. 28 ust. 2 ustawy oraz nieprzestrzegania § 5 Regulaminu Nr 1/2010 Dyrektora Generalnego Służby Więziennej z 18 października 2010 r., wydanego na podstawie ustawy o SW tym samym łamiąc ślubowanie określone w art. 41 ust. 1 ustawy, zobowiązujące funkcjonariusza do przestrzegania wszystkich przepisów prawa, zachowania tajemnic związanych ze służbą, przestrzegania zasad etyki zawodowej oraz dbając o dobre imię służby.
W ocenie organu odwoławczego tak postawione obwinionej zarzuty znalazły swoje potwierdzenie w świetle zgromadzonego w postępowaniu dyscyplinarnym materiału dowodowego. Organ dodał, że sformułowanie o "niedopełnieniu obowiązku służbowego" rozumieć należy jako niewykonanie przez funkcjonariuszkę czynności, które nakładały na nią przepisy prawa i jest niejako rozszerzeniem głównego zarzutu, polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej i czyn sprzeczny ze złożonym ślubowaniem, a jak wynika ze zgromadzonych dowodów w sprawie, zarzucany obwinionej czyn stanowiący przewinienie dyscyplinarne nie wypełniał jednocześnie znamion przestępstwa lub wykroczenia, tym samym nie podlegał odpowiedzialności karnej, nie mniej jednak podlegał odpowiedzialności dyscyplinarnej.
Organ odwoławczy przypomniał, że złożenie ślubowania jest częścią nawiązanego stosunku służbowego i zobowiązuje funkcjonariusza Służby Więziennej do stosowania się do złożonego ślubowania przez cały okres swojej służby, stąd brak jest przesłanek do wskazywania odrębnych przepisów zobowiązujących funkcjonariusza do postępowania zgodnego ze złożonym ślubowaniem. Odmowa złożenia ślubowania powoduje nieważność aktu mianowania. Jednym z podstawowych obowiązków funkcjonariusza SW wymienionych w art. 157 ust. 1 ustawy jest zobowiązanie do postępowania zgodnie ze złożonym ślubowaniem oraz przestrzeganie przepisów prawa, w szczególności ustawy oraz przepisów wydanych na jej podstawie. Zatem każde naruszenie dyscypliny służbowej jest z mocy prawa naruszeniem przepisów art. 41 ust. 1 oraz z art. 157 ustawy.
W przekonaniu organu odwoławczego, analiza zebranego materiału dowodowego wyraźnie wskazuje, również iż obwiniona dopuściła się złamania § 5 Regulaminu nr 1/2010 Dyrektora Generalnego Służby Więziennej. Nietrafione jest twierdzenie obwinionej, iż przytoczony przepis nie odnosi się do prawidłowych relacji funkcjonariusz-osadzony, sugerując, iż regulowanie spraw niniejszych relacji zawarte jest w § 10 Regulaminu. Przepis § 5 Regulaminu znajduje się w sekcji dotyczącej ogólnych zasad funkcjonowania funkcjonariusza w strukturze SW, a obwiniona utrzymując kontakt z osadzonym po jego zwolnieniu istotnie dopuściła się złamania § 5 Regulaminu. Zachowanie obwinionej ukierunkowane było na osiągnięcie korzyści osobistej w postaci związku konkubenckiego z osobą skazaną mimo ograniczeń wynikających z przepisu art. 28 ust. 2 ustawy, co zasługuje na szczególne potępienie. Działanie obwinionej w postaci utrzymywania innych, niż wynikające z obowiązków służbowych, kontaktów z osobą pozbawioną wolności po jej zwolnieniu, poprzez wspólne mieszkanie i wejście w związek konkubencki niesie potencjalne bardzo poważne skutki dla realizacji zadań SW, bezpieczeństwa ZK i pełniących tam służbę funkcjonariuszy oraz ich rodzin, ponieważ tak bliski kontakt z osobą skazaną stanowi duże zagrożenie dla tajemnicy służbowej, a swoim postępowaniem obwiniona naraża na szwank dobre imię całej grupy zawodowej funkcjonariuszy SW.
Za chybiony organ uznał także zarzut naruszenia art. 249 ust. 1 i art. 240 ust. 4d i 4e ustawy, poprzez błędne przyjęcie, że wykazany przeprowadzonymi dowodami stan faktyczny sprawy dawał podstawy do twierdzenia, że jako funkcjonariusz SW obwiniona utrzymywała kontakty z osobą skazaną przed jej "zwolnieniem" w rozumieniu art. 28 ust. 2 ustawy, skoro z uzasadniania orzeczenia organu I instancji wynika, że przyjęto, iż do nawiązania pozasłużbowej relacji ze skazanym doszło w listopadzie 2024 r. tj. po opuszczeniu przez skazanego jednostki penitencjarnej i wątek ewentualnej prywatnej znajomości obwinionej ze skazanym, jeszcze w trakcie jego pobytu w ZK, nie był brany pod uwagę przy wydawaniu orzeczenia w niniejszej sprawie.
W konkluzji organ odwoławczy stwierdził, że kara przewidziana w art. 232 pkt 7 ustawy, tj. wydalenia ze służby, była współmierna i adekwatna w stosunku do wagi popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia (w szczególności odzwierciedla okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, a w tym następstwa dla SW), rodzaju i stopnia naruszenia ciążących na obwinionej obowiązków, zachowania obwinionej przed popełnieniem przewinień dyscyplinarnych i po ich popełnieniu. Funkcjonariuszka bowiem sprzeniewierzyła się obowiązkom wynikającym z roty ślubowania, utraciła nieposzlakowaną opinię i zaufanie przełożonych, a zgromadzony materiał dowodowy daje podstawy do bezspornego przypisania odpowiedzialności dyscyplinarnej obwinionej.
Skargę na powyższe orzeczenie złożyła A. B., wnosząc o uchylenie zaskarżonego orzeczenia wraz z poprzedzającym je orzeczeniem organu I instancji w całości.
W skardze zarzuciła naruszenie:
- a) prawa materialnego w postaci:
- - art. 28 ust. 2, w zw. z art. 230 ust. 2 i art. 41 ust. 1 ustawy o Służbie Więziennej, poprzez błędne przyjęcie, że objęty tym przepisem zakaz utrzymywania kontaktów z osobą pozbawioną wolności odnosi się do części tego przepisu obejmującej wyrażenie "także po ich zwolnieniu" - a w wypadku przyjęcia, że jednak ma on zastosowanie do zakazu utrzymywania kontaktów - poprzez przyjęcie, że nie jest on ograniczony żadnym terminem i ma charakter dożywotniego zakazu utrzymywania wszelkich kontaktów i wszelkich relacji z osobami, które kiedykolwiek odbywały karę pozbawienia wolności; brak jest jakichkolwiek mechanizmów prawnych aby wstępując w relacje cywilne (koleżeńskie, przyjacielskie, osobiste) funkcjonariusze SW mieli podstawy domagać się od byłych osadzonych informacji, czy w przeszłości odbywali karę pozbawienia wolności. Przy założeniu organu, działający z wymaganą ostrożnością funkcjonariusz SW nigdy, w ocenie skarżącej, nie mógłby nawiązać jakiejkolwiek relacji pozasłużbowej z obawy przed epizodem życiorysu poznanej osoby, jakim był pobyt w zakładzie karnym a taka wykładnia sprzeciwia się § 19 Regulaminu nr 1/2010, w którym przy ocenie relacji funkcjonariusz - były skazany zobowiązano organy SW do stosowania "zasad współżycia społecznego";
- - art. 230 ust. 1 i 2 ustawy, poprzez ukaranie za czyn nieprzewidziany przez ustawę jako delikt dyscyplinarny w postaci "niedopełnienia obowiązku służbowego";
- - § 5 Regulaminu nr 1/2010, poprzez zastosowanie przepisu, który w ogóle nie odnosi się do prawidłowych relacji funkcjonariusz-osadzony, podczas gdy tego rodzaju relację (za jaką wymierzono karę) reguluje zupełnie inny przepis tego regulaminu, tj. § 10;
- - § 16 Regulaminu nr 1/2010 (skoro już przyjęto, że akt ten podlega stosowaniu w postępowaniu dyscyplinarnym) poprzez wymierzenie kary w sposób nieodpowiadający wymogom "sprawiedliwości" podczas oceny przez przełożonego zachowania podwładnego (wymogi sprawiedliwości nie kończą się na spełnianiu wymagań określonych prawem, ale wymagają dodatkowo oceny natury słusznościowej, której w zaskarżonych orzeczeniach zupełnie nie zamieszczono);
- - § 19 Regulaminu nr 1/2020, poprzez pominięcie, że w sprawach o naruszenie etyki zawodowej zastosowanie znajdują zasady współżycia społecznego, a te - w realiach przedstawionej sprawy - nie uległy naruszeniu, skoro nie ucierpiało ani dobro służby, a zasady współżycia społecznego (zwłaszcza normy obyczajowe) nie czyniły zachowania skarżącej ani haniebnym, ani bulwersującym, ani też gorszącym dla obrazu Służby Więziennej w oczach obywateli;
- b) przepisów postępowania w postaci:
- - art. 249 ust. 1 i art. 240 ust. 4d i 4e ustawy, poprzez błędne przyjęcie, że wykazany przeprowadzonymi dowodami stan faktyczny sprawy dawał podstawy do twierdzenia, że jako funkcjonariusz SW strona utrzymywała kontakty z osobą przed jej "zwolnieniem" w rozumieniu art. 28 ust. 2 ustawy (w wypadku, gdyby zarzut naruszenia prawa materialnego okazał się nieusprawiedliwiony); wbrew ocenie organu I instancji z A. C. kontaktowała się prywatnie i utrzymywała relacje wyłącznie po jego zwolnieniu z zakładu karnego - a więc w czasie, w którym zachowanie strony poza służbą nie mogło mieć wpływu ani na wizerunek Służby Więziennej, ani tym bardziej na obowiązki zawodowe;
- - art. 247 ust. 1 ustawy, poprzez nieuwzględnienie wniosków dowodowych składanych w toku postępowania, choć były one składane na okoliczności mające kluczowe znaczenie dla wyniku sprawy; w sprawie zarzucono obwinionej naruszenie regulacji Regulaminu nr 1/2010, a nie dopuszczono dowodu wskazującego, czy ten akt prawny w ogóle został skutecznie ustanowiony, skoro nie zgromadzono obligatoryjnych, wymaganych przez art. 33 ust. 1 pkt 1 ustawy o SW opinii wszystkich działających w Zakładzie Karnym Nr [...] opinii związków zawodowych.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko, wnosząc o oddalenie skargi jako bezzasadnej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zważył, co następuje
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r. poz. 1267), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zakres kontroli wykonywanej przez sądy administracyjne określony jest przepisem art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2026r. poz. 143 ze zm. - p.p.s.a.), który stanowi, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a p.p.s.a.
Sąd administracyjny dokonując kontroli rozstrzygnięć organów administracyjnych, kieruje się wyłącznie kryterium legalności, czyli zgodności z przepisami prawa materialnego i procesowego. Oznacza to, że w ramach takiej kontroli sąd nie może kierować się względami słuszności czy zasadami współżycia społecznego.
Zgodnie z art. 135 p.p.s.a. sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia. Na podstawie art. 145 § 1 p.p.s.a., uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie decyzji następuje, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy. W przypadku, gdy nie zachodzą okoliczności wskazane w art. 145 § 1 p.p.s.a., skarga zgodnie z art. 151 p.p.s.a. podlega oddaleniu.
Przeprowadzona przez sąd w niniejszej sprawie, według wskazanych kryteriów, kontrola legalności wykazała, że zaskarżone orzeczenie oraz poprzedzające je orzeczenie organu pierwszej instancji nie naruszają przepisów prawa w stopniu uzasadniającym uwzględnienie skargi.
Materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie stanowiły przepisy powołanej już wyżej ustawy z dnia 9 kwietnia 2010 r. o Służbie Więziennej.
Zgodnie z dyspozycją art. 28 ust. 2 ustawy funkcjonariuszom i pracownikom zabrania się utrzymywania innych niż wynikające z obowiązków służbowych kontaktów z osobami pozbawionymi wolności oraz udzielania osobom nieupoważnionym informacji dotyczących osób pozbawionych wolności, także po ich zwolnieniu.
W myśl art. 41 ust. 1 ustawy podejmując służbę, funkcjonariusz składa pisemne ślubowanie według następującej roty: "Ja, obywatel Rzeczypospolitej Polskiej, wstępując do Służby Więziennej, ślubuję uroczyście: rzetelnie wykonywać powierzone mi zadania funkcjonariusza tej Służby i polecenia przełożonych, przestrzegając Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej i wszystkich przepisów prawa, jak również tajemnic związanych ze służbą, a także zasad etyki zawodowej, ze szczególnym uwzględnieniem poszanowania godności ludzkiej oraz z dbałością o dobre imię służby.", zaś stosownie do art. 157 ust. 1 funkcjonariusz jest obowiązany postępować zgodnie ze złożonym ślubowaniem oraz przestrzegać przepisów prawa, w szczególności niniejszej ustawy i przepisów wydanych na jej podstawie.
Nadto zasady etyki zawodowej, które funkcjonariusze Służby Więziennej winni przestrzegać, określone zostały w Regulaminie nr 1/2010 Dyrektora Generalnego Służb Więziennej z dnia 18 października 2010 r. w sprawie zasad etyki zawodowej funkcjonariuszy i pracowników Służby Więziennej.
Art. 230 ust. 1 ustawy stanowi, że funkcjonariusz odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub za czyny sprzeczne ze złożonym ślubowaniem. Naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn funkcjonariusza popełniony umyślnie lub nieumyślnie polegający na naruszeniu dobrego imienia służby lub na przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych (art. 230 ust. 2 ustawy). Naruszeniem dyscypliny służbowej jest w szczególności niedopełnienie obowiązków służbowych albo przekroczenie uprawnień określonych w przepisach prawa (art. 230 ust. 3 pkt 4 ustawy).
Wedle art. 232 ustawy karami dyscyplinarnymi są: 1) nagana;
- 2) ostrzeżenie o niepełnej przydatności na zajmowanym stanowisku służbowym;
- 3) ostrzeżenie o niepełnej przydatności do służby w Służbie Więziennej;
- 4) wyznaczenie na niższe stanowisko służbowe;
- 5) obniżenie stopnia;
- 6) wyznaczenie na niższe stanowisko służbowe wraz z obniżeniem stopnia;
- 7) wydalenie ze służby. Art. 237 ust. 1 ustawy stanowi, że kara wydalenia ze służby polega na stwierdzeniu wygaśnięcia stosunku służbowego.
Natomiast art. 239 ust. 1 ustawy określa, że wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby.
Na zaostrzenie wymiaru kary mają wpływ następujące okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego:
- 1) działanie z pobudek i motywów zasługujących na szczególne potępienie albo w stanie po użyciu alkoholu lub innego podobnie działającego środka;
- 2) popełnienie przewinienia dyscyplinarnego przez funkcjonariusza przed zatarciem wymierzonej mu kary dyscyplinarnej;
- 3) poważne skutki przewinienia dyscyplinarnego, zwłaszcza istotne zakłócenie realizacji zadań Służby Więziennej lub naruszenie dobrego imienia Służby Więziennej;
- 4) działanie w obecności podwładnego, wspólnie z nim lub na jego szkodę (art. 239 ust. 2 ustawy).
Z kolei stosownie do art. 239 ust. 3 ustawy na złagodzenie wymiaru kary mają wpływ następujące okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego:
- 1) nieumyślność jego popełnienia;
- 2) podjęcie przez funkcjonariusza starań o zmniejszenie jego skutków;
- 3) brak należytego doświadczenia zawodowego lub dostatecznych umiejętności zawodowych;
- 4) dobrowolne poinformowanie przełożonego dyscyplinarnego o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego przed wszczęciem postępowania dyscyplinarnego.
Z analizy powyższych przepisy wynika, że ustawodawca nie wskazał, za jakie przewinienia służbowe wymierza się dany środek. Wybór kary dyscyplinarnej należy do przełożonego dyscyplinarnego, który ma swobodę przy jego dokonaniu. Nie oznacza to oczywiście dowolności, gdyż przełożony dyscyplinarny jest związany dyrektywami wymiaru kary zawartymi w art. 239 ustawy. Kara wydalenia ze służby jest najsurowszą z kar, która może być orzeczona za przewinienie dyscyplinarne o znacznym stopniu szkodliwości. Jej orzeczenie świadczy o tym, że ukarany swoim zachowaniem udowodnił, iż nie powinien pełnić służby w Służbie Więziennej (por. Wyrok WSA w Szczecinie z 13 lutego 2025 r., II SA/Sz 921/24). Kontrola sądu w tym zakresie sprowadza się w istocie do oceny, czy organ zbadał sprawę w zakresie dyrektyw ustawowych, jak również czy zebrał i rozważył cały materiał dowodowy oraz czy uwzględnił dotychczasowy przebieg służby.
Sąd nie może natomiast ingerować w uprawniania zastrzeżone wyłącznie dla organu prowadzącego postępowanie dyscyplinarne i oceniać celowości czy słuszności zastosowanych sankcji. Sąd ocenia jedynie, czy wymierzając karę dyscyplinarną, która musi mieścić się w katalogu ustawowym, organ uwzględnił wszystkie okoliczności danej sprawy i przedstawił je w uzasadnieniu rozstrzygnięcia.
Ponadto ustawa zawiera wyczerpujące regulacje procesowe dotyczące wszczęcia, przebiegu i formy zakończenia postępowania dyscyplinarnego. Stosownie do treści art. 240 ustawy, przełożony dyscyplinarny, jeżeli zachodzi uzasadnione przypuszczenie popełnienia przez funkcjonariusza przewinienia dyscyplinarnego wszczyna postępowanie dyscyplinarne. Użyte przez ustawodawcę w tym przepisie sformułowanie "uzasadnione przypuszczenie", stanowiące warunek zainicjowania postępowania dyscyplinarnego, przesądza o tym, że przekonanie organu nie może opierać się na domniemaniach i dowolnie wysnuwanych domysłach, ale powinno znajdować odzwierciedlenie oraz uzasadnienie w materiale dowodowym zebranym w sprawie. Materiał dowodowy powinien zatem dokumentować stan faktyczny obejmujący okoliczności wyczerpujące ustawową konstrukcję zarzucanego przewinienia dyscyplinarnego i uzasadniać sformułowanie konkretnego zarzutu przeciwko określonej osobie.
W myśl art. 247 ust. 1 ustawy, rzecznik dyscyplinarny zbiera materiał dowodowy i podejmuje czynności niezbędne do wyjaśnienia sprawy, w szczególności przesłuchuje świadków, obwinionego, przyjmuje od niego wyjaśnienia oraz przeprowadza konfrontacje, oględziny i okazania. Z czynności tych rzecznik dyscyplinarny sporządza protokoły. Rzecznik dyscyplinarny może także zlecić przeprowadzenie odpowiednich badań. W myśl art. 247 ust. 2 ustawy z czynności innych niż wymienione w ust. 1 sporządza się protokół, jeżeli przepis szczególny tego wymaga albo przełożony dyscyplinarny lub rzecznik dyscyplinarny uzna to za potrzebne. W pozostałych przypadkach można ograniczyć się do sporządzenia notatki urzędowej. Obowiązek rzecznika dyscyplinarnego w toku postępowania sprowadza się więc do dołożenia wszelkiej staranności w zebraniu rzetelnego materiału dowodowego, który będzie świadczyć zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego, którego dotyczy postępowanie.
Na zasadzie art. 249 ustawy, przełożony dyscyplinarny i rzecznik dyscyplinarny są bowiem obowiązani badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego, a niedające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść obwinionego. Zgodnie z art. 252 ustawy, przełożony dyscyplinarny wydaje orzeczenie uznaniu winnym popełnienia czynu, za który obwiniony ponosi odpowiedzialność dyscyplinarną, i o wymierzeniu kary dyscyplinarnej, na podstawie zebranego w postępowaniu dyscyplinarnym materiału dowodowego.
Odnosząc powyższe rozważania do realiów niniejszej sprawy, sąd stwierdza, że wbrew zarzutom skargi zgromadzony w sprawie materiał dowodowy stanowił wystarczającą podstawę do uznania, że skarżąca dopuściła się przewinień dyscyplinarnych wymienionych w treści wydanych w sprawie decyzji. Materiał dowodowy, na podstawie którego organ wydał sporne orzeczenie dyscyplinarne, został w ocenie sadu zgromadzony prawidłowo i przeanalizowany w sposób wszechstronny.
Istota sporu w kontrolowanej sprawie sprowadza się do rozstrzygnięcia, czy zarzucone obwinionej w postępowaniu dyscyplinarnym zachowanie polegające na nawiązaniu i utrzymywaniu kontaktów innych niż wynikające z obowiązku służbowego z A. C., przebywającym na warunkowym przedterminowym zwolnieniu, odbywającym karę pozbawienia wolności w Zakładzie Karnym, za czyn z art. 148 § 1 kk, w którym skarżąca była zatrudniona jako [...], można zakwalifikować jako przewinienie dyscyplinarne, skutkujące wydalenie ze służby.
Wyjaśnić należy, że kwestia naruszenia z art. 28 ust. 2 nie pozostaje w oderwaniu od pozostałych przepisów ustawy o Służbie Więziennej, stanowiących dyrektywy zachowania, w szczególności zawartych w: art. 27 ustawy, w myśl którego funkcjonariusze i pracownicy powinni wykazywać się odpowiednim przygotowaniem ogólnym i zawodowym oraz wysokim poziomem moralnym (...); art. 28 ust. 1, zgodnie z którym funkcjonariusze i pracownicy nie mogą uczestniczyć w takiej działalności, która podważa autorytet Służby Więziennej, art. 29 pkt 2 który stanowi, iż pracownikiem może być osoba, która, daje rękojmię prawidłowego wykonywania powierzonych zadań, a także z art. 38 pkt 4 zgodnie z dyspozycją którego w Służbie Więziennej może pełnić służbę osoba, która daje rękojmię prawidłowego wykonywania powierzonych zadań.
Uwzględniając powyższe sąd nie podziela zaprezentowanej w skardze wykładni art. 28 ust. 2 ustawy, jakoby z literalnego brzmienia przepisu wynikało, że zawarte in fine przepisu sformułowanie "także po ich zwolnieniu" nie odnosi się do zakazu utrzymywania innych niż wynikające z obowiązków służbowych kontaktów z osobami pozbawionymi wolności, przebywającymi na warunkowym zwolnieniu. W ocenie sądu wskazana regulacja precyzyjnie określa zakres przedmiotowy relacji "okołowięziennych" funkcjonariusza i pracownika, wkraczając w ich sferę życia prywatnego i ograniczając ją, skoro ustawodawca stanął na stanowisku, że funkcjonariusz i pracownik muszą zachować obiektywizm, profesjonalizm i bezstronność, realizując powierzone im zadania publiczne, co z kolei wymaga pewnych ograniczeń w życiu prywatnym.
W ocenie sądu przepis art. 28 ust. 2 ustawy, statuujący zakaz kontaktów innych niż służbowe z osobami, które są pozbawione wolności, także po ich zwolnieniu, zabrania funkcjonariuszom i pracownikom utrzymywania innych niż wynikające z obowiązków służbowych kontaktów z osobami odbywającymi karę w ramach warunkowego przedterminowego zwolnienia. Tym samym, w realiach sprawy nie ma wątpliwości, że przepis ten wprost dotyczy kontaktów skarżącej z A. C. Tego rodzaju kontaktem jest bez wątpienia to, że skarżąca mieszka z osobą pozbawioną wolności, przebywająca na przedterminowym warunkowym zwolnieniu. A. C. przebywa na warunkowym przedterminowym zwolnieniu, co oznacza, że nie odbył jeszcze w całości orzeczonej kary pozbawienia wolności, lecz jest w jej trakcie, a sąd może w trakcie warunkowego przedterminowego zwolnienia, w zależności od zaistniałych okoliczności, może zastosować przewidziane art. 160 kodeksu karnego wykonawczego odwołanie warunkowego zwolnienia.
W tej sytuacji bezsprzecznie regulacja art. 28 ust. 2 ustawy (po jego zwolnieniu) odnosi się do stanu faktycznego sprawy, i zakazuje skarżącej jako funkcjonariuszowi Służby Więziennej utrzymywania innych niż wynikające z obowiązków służbowych kontaktów z osobą, odbywającą karę pozbawienia wolności w ramach warunkowego przedterminowego zwolnienia.
Ponadto stosownie do treści § 5, § 7 i nast. Regulaminu Nr 1/2010 Dyrektora Generalnego Służby Więziennej w sprawie zasad etyki zawodowej funkcjonariuszy i pracowników Służby Więziennej, funkcjonariusz, zarówno w służbie, jak i poza służbą powinien zachowywać się w sposób praworządny, odpowiadający godności funkcjonariusza publicznego. Dlatego też bezsporne ustalenie faktu popełnienia opisanych wyżej przewinień dyscyplinarnych może nasuwać uzasadnione wątpliwości, co do tego czy skarżąca daje rękojmię prawidłowego wykonywania powierzonych zadań służbowych w zaistniałej w sprawie sytuacji trudno jest uznać, że skarżąca zachowuje przymiot osoby o nieposzlakowanej opinii, a to waży przy ocenie spełniania przez niego warunku, o którym mowa w art. 38 ust. 1 pkt 4 ustawy. "Poszlaka" w języku polskim oznacza bowiem podejrzenie, natomiast "nieposzlakowany" - to ten, któremu nie można nic zarzucić, przypisać, nieskazitelny.
Utratę przymiotu nieposzlakowanej opinii powoduje już samo stwierdzenie faktu popełnienia przewinienia służbowego. Nieposzlakowana opinia o przebiegu służby funkcjonariusza Służby Więziennej nie stanowi wyłącznej okoliczności, którą organ bierze pod uwagę analizując wymóg dawania rękojmi prawidłowego wykonywania powierzonych zadań służbowych, jednak jej brak musi prowadzić do wniosku, że tej rękojmi nie daje. Dodatkowo istotny jest przy tej ocenie rodzaj i charakter popełnionych przewinień dyscyplinarnych.
Poza tym ze statusem funkcjonariusza Służby Więziennej wiąże się szczególny stopień społecznego zaufania, a zatem w szeregach tej służby powinni pozostawać jedynie funkcjonariusze o nieposzlakowanej opinii, co do których nie ma podejrzeń, że ich zachowanie godzi w dobre imię Służby Więziennej, jednocześnie dający gwarancję prawidłowego wykonywania obowiązków służbowych, a więc obdarzeni również zaufaniem przełożonych, co wynika z art. 27, w zw. z art. 38 ust. 1 pkt 4 ustawy. W orzecznictwie NSA na tle ww. przepisów sformułowano pogląd, że użyte w art. 27 pkt 3 i art. 38 ust. 1 pkt 4 ustawy oraz w § 5 regulaminu sformułowania wskazują, że "rękojmia prawidłowego wykonywania zadań", o której mowa w art. 38 w istocie odpowiada znanemu w innych służbach mundurowych wymogowi legitymizowania się przez funkcjonariusza "nieposzlakowaną opinią". Powyższe pojęcie odnosi się zarówno do sfery życia prywatnego, jak i zawodowego.
Utraty przymiotu "nieposzlakowanej opinii" nie powoduje tylko karalność danej osoby. Taki skutek może wywoływać również znalezienie się w kręgu podejrzeń. Samo podejrzenie o możliwości popełnienia przez funkcjonariusza zarzucanych mu czynów świadczy o niespełnieniu wymogu nieskazitelnej postawy moralnej, która determinuje możliwość pełnienia służby publicznej (zob. np. wyroki NSA z 23 października 2024 r., III OSK 1336/24; z 5 października 2021 r., III OSK 4269/21 czy z 11 stycznia 2023 r. III OSK 7472/21).
Ponadto nie jest wystarczające subiektywne przekonanie skarżącej, że zgromadzony materiał dowodowy powinien zostać oceniony inaczej lub że został on oceniony tendencyjnie. Strona musi wykazać, że przy tej ocenie doszło do naruszenia przez organ zasady swobodnej oceny dowodów, a taka argumentacja w skardze kasacyjnej nie została przedstawiona. Celem prowadzonego postępowania wyjaśniającego w rozpoznawanej sprawie było wskazanie przyczyn i okoliczności uzasadniających zwolnienie skarżącego ze służby w sytuacji gdy dalszego jego pozostawania w tej służbie nie dawało pogodzić się z dobrem służby. Istota sprawy sprowadzała się zatem do wykazania dobra służby i jej naruszenia czy też zagrożenia z uwagi na zaistnienie określonych okoliczności faktycznych. Ustalenia dokonane w toku postępowania wyjaśniającego umożliwiają ocenę postawy moralnej i etycznej skarżącego, jako nagannej. Organ zgromadził i poddał wszechstronnej analizie cały, relewantny w sprawie materiał dowodowy (zob. wyrok NSA z 10 lipca 2025 r., III OSK 432/25.
Stanowisko skarżącej stanowi w istocie polemikę z argumentacją zaprezentowaną przez organ, przy czym polemika ta jest całkowicie bezzasadna. Strona musi wykazać, że przy tej ocenie doszło do naruszenia przez organ zasady swobodnej oceny dowodów, a taka argumentacja w skardze nie została przedstawiona. Dodatkowo wskazać należy, że organ odniósł się do okoliczności eksponowanych w odwołaniu i skardze i uznał, że ocena zachowania skarżącej prowadzi do przekonania, że nie daje on rękojmi prawidłowego wykonywania zadań Służby Więziennej. Ocena ta w skardze nie została skutecznie zdyskredytowana. Podkreślić dodatkowo można, że zwolnienie skarżącej ze służby należy rozpatrywać w aspekcie zdecydowanej reakcji formacji na przejaw lekceważenia etosu funkcjonariusza oraz jako sygnał zwrotny głównie osadzonych, ale i dla społeczeństwa, wskazujący na to, że Służba Więzienna jest sama w stanie oczyścić swoje szeregi z osób nie zasługujących na służbę w niej.
W tym kontekście zasadnie organ uznał, że umyślne nawiązywanie przez skarżącą prywatnych kontaktów z osobą skazaną, wspólne zamieszkanie, wejście w związek konkubencki i trwanie w nim, mimo wiedzy o możliwych konsekwencjach, także po wszczęciu postępowania dyscyplinarnego, stoi w sprzeczności z wymogami stawianymi funkcjonariuszom Służby Więziennej. Takie postępowanie nie daje rękojmi prawidłowego wykonywania zadań służbowych oraz stanowi poważne zagrożenie dla tajemnicy służbowej, bezpieczeństwa funkcjonariuszy i jednostki penitencjarnej.
W tym miejscu podkreślenia wymaga, na co wielokrotnie zwracał uwagę Trybunał Konstytucyjny w swoich orzeczeniach (por. wyroki z dnia: 23 września 1997 r., K 25/96 OTK 3-4/97/36; 27 stycznia 2003 r., SK 27/02 OTK-A 1/03/2; 2 września 2008 r., K 35/06, OTK-A 7/08/120), iż specyfika statusu pracowniczego kategorii umundurowanych funkcjonariuszy służb publicznych powoduje, że kandydat do publicznej służby mundurowej od momentu powołania poddać się musi regułom pełnienia służby, nacechowanej istnieniem specjalnych uprawnień, ale też szczególnych obowiązków. Specyfikę pracy w służbach mundurowych Trybunał Konstytucyjny uznał za przesłankę uzasadniającą dopuszczalność wprowadzania z jednej strony wyższych wymagań personalnych, kwalifikacyjnych czy charakterologicznych wobec kandydatów do służby, z drugiej zaś - odmiennego i bardziej rygorystycznego niż w wypadku pozostałych profesji, ukształtowania zasad utraty statusu pracowniczego.
Wymagania stawiane funkcjonariuszowi Służby Więziennej - z uwagi na charakter jego służby są znacznie wyższe niż obywatela niebędącego tym funkcjonariuszem. Szczególna rola społeczna tej grupy zawodowej i jej zhierarchizowana struktura wymaga dla jej skutecznego i prawidłowego działania przestrzegania innych poza normami prawa karnego i prawa o wykroczeniach, przepisów i zasad. Objęcie funkcjonariuszy odpowiedzialnością dyscyplinarną uzasadnia społeczna rola tej formacji, charakter powierzonych zadań i kompetencji oraz związane z działalnością Służby Więziennej publiczne zaufanie. W szczególności należy podkreślić, iż od funkcjonariusza Służby Więziennej, mającego stały kontakt z osobami skazanymi za różnego rodzaju czyny karalne tym bardziej wymaga się wzorowej postawy, nie tylko w czasie pełnienia obowiązków.
W tym miejscu zwrócić należy również uwagę, że skarżąca przed podjęciem służby złożyła ślubowanie według roty określnej w art. 41 ustawy przez co zobowiązała się do rzetelnego wykonywania powierzonych my zadań funkcjonariusza tej Służby i poleceń przełożonych, przestrzegania Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej i wszystkich przepisów prawa, jak również tajemnic związanych ze służbą, a także zasad etyki zawodowej, ze szczególnym uwzględnieniem poszanowania godności ludzkiej oraz dbałości o dobre imię służby.
W związku z powyższym, zgodzić należało się z organami, że zatajenie relacji z A. C. oraz zamieszkiwanie ze skazanym odbywającym karę pozbawienia wolności z ZK w którym zatrudniona jest skarżąca, przebywającym na przedterminowym warunkowym zwolnieniu narusza zasady jakich skarżąca zobowiązała się przestrzegać składając ślubowanie, w tym określonych we wskazanych w decyzjach przepisach Regulaminu.
W ocenie sądu słuszne jest stanowisko organów, że czyny których dopuściła się skarżąca nie dają się pogodzić z pełnieniem obowiązków funkcjonariusza Służby Więziennej, dlatego okoliczności łagodzące w postaci dotychczasowej niekaralności skarżącej, dobrej opinii służbowej nie mogą przesądzać o pozostawieniu skarżącej w służbie i wymierzeniu mu łagodniejszej kary dyscyplinarnej niż wydalenie ze służby za czyny o tak dużym ciężarze gatunkowym, wypełniające przesłankę z art. 239 ust. 2 pkt 3 ustawy. Przewinienie popełnione przez skarżącą jest nieakceptowalne i uchybia regułom wykonywania służby w Służbie Więziennej, a dalsze pozostawanie skarżącej w czynnej służbie niewątpliwie wpływałoby negatywnie na pozostałych funkcjonariuszy, innych osadzonych, a także rzutowało na powstanie negatywnego wizerunku Służby Więziennej w odbiorze społecznym, co przekłada się na utratę zaufania do organów Państwa.
W ocenie sądu nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut dotyczący orzeczenia wobec obwinionej kary dyscyplinarnej niewspółmiernej do popełnionego przewinienia. Organ uwzględnił wszystkie okoliczności, jakie należało wziąć pod uwagę kierując się dyrektywami wymiaru kary wynikającymi z art. 239 ustawy. Organy dyscyplinarne zbadały i uwzględniły okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i niekorzyść obwinionego, przeanalizowały drogę zawodową skarżącej, w tym dotychczasową niekaralność dyscyplinarną oraz pozytywną ocenę pracy stwierdzoną w opinii służbowej lecz uznały, że charakter popełnionego czynu, jego znaczny ciężar gatunkowy oraz okoliczności jego popełnienia uniemożliwiają pozostawienie go w służbie. Dobór kary adekwatnej do przewinienia dyscyplinarnego należy do sfery uznania organów dyscyplinarnych.
Sąd nie może ingerować w uprawnienia zastrzeżone wyłącznie dla organu prowadzącego postępowanie dyscyplinarne i oceniać celowości czy słuszności zastosowanych przezeń sankcji (por. wyrok NSA z 14 października 2016 r., I OSK 3347/15; wyrok WSA w Poznaniu z 28 grudnia 2018 r., II SA/Po 1110/17). Od sądu administracyjnego nie można domagać się, aby zastąpił organ w zakresie wymiaru kary. Sąd natomiast jest władny dokonać oceny, czy właściwy organ, nakładając określoną karę, ocenił i prawidłowo zastosował dyrektywy jej wymierzenia. Kontrola uznaniowości w tym zakresie sprowadza się zatem w istocie do oceny, czy organ badał sprawę w zakresie dyrektyw ustawowych, jak również, czy zebrał i rozważył cały materiał dowodowy, w tym, czy uwzględnił dotychczasowy przebieg służby obwinionego funkcjonariusza.
W ocenie składu orzekającego w niniejszej sprawie organy prawidłowo oceniły całokształt okoliczności oraz materiał dowodowy zebrany w sprawie, a orzekając o karze uwzględniły ustawowe dyrektywy jej wymiaru oraz w sposób wnikliwy i przekonujący wyjaśniły przyczyny wymierzenia skarżącej najsurowszej kary dyscyplinarnej wydalenia go ze Służby Więziennej. Z tego względu zarzuty skargi należało uznać za nieuzasadnione.
W pełni należy również zaaprobować stanowisko organów dotyczące skutków popełnionych przez skarżącego przewinień, w szczególności gdy chodzi o naruszenie dobrego imienia Służby Więziennej i społeczny wydźwięk tych czynów. Zdaniem sądu organy w kontrolowanych orzeczeniach wykazały, że dalsze pozostawienie funkcjonariusza w służbie jest ze względu na ważny interes Służby Więziennej niedopuszczalne. Ze statusem funkcjonariusza Służby Więziennej wiąże się bowiem szczególny stopień społecznego zaufania, który odnosi się zarówno do sfery służby, jak i postawy osobistej. W szeregach Służby Więziennej winni zatem pozostawać jedynie funkcjonariusze obdarzeni wyjątkowym zaufaniem społecznym, jak również zaufaniem przełożonych, co wynika bezpośrednio z art. 27 i art. 38 ust. 1 pkt 4 ustawy. Prawidłowo stwierdzono w zaskarżonym orzeczeniu, że waga stawianych skarżącej zarzutów determinuje rozstrzygnięcie organu w przedmiocie zwolnienia.
Skarżąca swym postępowaniem niewątpliwie sprzeniewierzyła się złożonemu ślubowaniu. Jak słusznie uznały organy ze statusem funkcjonariusza Służby Więziennej wiąże się szczególny stopień społecznego zaufania. W szeregach Służby Więziennej winni bowiem pozostawać jedynie funkcjonariusze obdarzeni wyjątkowym zaufaniem społecznym, jak również zaufaniem przełożonych.
Podsumowując sąd stwierdza, że zakwestionowane orzeczenie nie narusza prawa w stopniu uzasadniającym jego uchylenie. Przyjęty stan faktyczny znajduje potwierdzenie w materiale zgromadzonym w toku postępowania, a wnioski płynące z jego oceny, sprowadzające się do uznania skarżącej winną zarzucanych przewinień za uzasadnione. Dokonana przez organy ocena znalazła wyraz w uzasadnieniu wydanych orzeczeń, które spełniają wymogi z art. 252 ust. 2 ustawy, a organ drugiej instancji przedstawiając swoje stanowisko odniósł się do zarzutów podniesionych w odwołaniu, prezentując w tym zakresie właściwą argumentację. Nadto sąd nie dostrzegł z urzędu wad postępowania, które mogłyby mieć istotny wpływ na treść zapadłego w sprawie rozstrzygnięcia. W uwarunkowaniach niniejszej sprawy interes skarżącej nie mógł zatem zyskać przewagi nad dobrem Służby Więziennej.
W tym stanie rzeczy, wobec braku uzasadnionych podstaw skargi, na podstawie art. 151 p.p.s.a., sąd skargę oddalił.