Uzasadnienie
W niniejszej sprawie J. R. złożyła wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych podając, iż nie jest w stanie ponieść kosztów bez uszczerbku w swoim utrzymaniu. Wnioskodawczyni podała, iż wydatki na utrzymanie (ok. 500-800 zł) oraz bieżące prowadzenie działalności gospodarczej pochłaniają w całości jej dochody. Dodatkowo comiesięcznie do US wpłaca kwotę 200 zł. Wykazuje dług względem Urzędu Skarbowego podlegający egzekucji na kwotę 55 161,44 zł. Z oświadczenia skarżącej, znajdującego się w aktach sprawy wynika, iż posiada ona 1/8 części domu mieszkalnego o pow.149 m2, nieruchomość rolną wraz z zielenią parkową o pow. 72,88 ha, ½ części domu letniskowego o pow. 70 m2, 1/12 działki o pow. 198 m2 +404m2, 19/384 części działki – pasa startowego lotniska o pow.17,28 m2. Z dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy wynika, iż skarżąca prowadzi gospodarstwo domowe samodzielnie. Utrzymuje się z działalności gospodarczej oraz dochodów z najmu w łącznej kwocie 7850 zł miesięcznie.
Postanowieniem z dnia 19 lipca 2013r. referendarz sadowy oddalił wniosek. Skarżąca złożyła w terminie sprzeciw, podtrzymując dotychczasowe twierdzenia na temat jej sytuacji materialnej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
W niniejszej sprawie skarżąca wniosła o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych.
Prawo pomocy, zgodnie z art. 246 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, dalej p.p.s.a. przysługuje w części – gdy osoba fizyczna wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.
W ocenie Sądu skarżąca nie wykazała, że zasługuje na wnioskowane częściowe zwolnienie od kosztów sądowych.
Instytucja zwolnienia od kosztów sądowych stanowi w istocie pomoc państwa dla osób, które z uwagi na ich trudną sytuację materialną nie mogą uiścić kosztów bez wywołania uszczerbku w koniecznych kosztach utrzymania siebie i rodziny. Ubiegający się o taką pomoc winien więc w każdym wypadku poczynić oszczędności we własnych wydatkach, do granic zabezpieczenia koniecznych kosztów utrzymania siebie i rodziny. Dopiero gdyby poczynione w ten sposób oszczędności okazały się niewystarczające - może zwrócić się o pomoc państwa. Udzielenie stronie prawa pomocy w postępowaniu przed sądem administracyjnym jest więc formą jej dofinansowania z budżetu państwa i przez to powinno się sprowadzać do wypadków, w których zdobycie przez stronę środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu sądowym jest rzeczywiście, obiektywnie niemożliwe. Kluczową zaś rolę dla oceny możliwości płatniczych skarżącego ma fakt, iż zasadność wniosku o przyznanie prawa pomocy powinna być rozpatrywana w dwóch aspektach – z uwzględnieniem z jednej strony wysokości obciążeń finansowych, jakie strona musi ponieść w konkretnym postępowaniu, z drugiej strony jej możliwości finansowych.
Z przedstawionej sytuacji finansowej skarżącej wynika, że uiszczenie przez stronę aktualnie wymaganych kosztów sądowych tj. wpisu w kwocie 500 zł jest możliwe bez uszczerbku w koniecznym jej utrzymaniu. W szczególności należy mieć na uwadze wysokość jej comiesięcznych, stałych dochodów w kwocie 7850 zł, brak innych osób na utrzymaniu, posiadany majątek nieruchomy, w postaci wielu nieruchomości, których wartość wielokrotnie przekracza wysokość kosztów sądowych oraz znacznie przekracza jej długi względem organów skarbowych. Posiadany zatem majątek i dochody mogą posłużyć jako zabezpieczenie kredytu czy pożyczki w okolicznościach braku bieżących środków finansowych, czy też przynieść inne pożytki.
Nadto skarżąca nie wskazała na jakikolwiek nadzwyczajne wydatki, a same koszty prowadzenia działalności są rzeczą normalną, a nie nadzwyczajną i każdy przedsiębiorca musi je wliczyć i wkalkulować w funkcjonowanie firmy.
W świetle powyższego sąd uznał, że skarżącej nie przysługuje prawo pomocy we wnioskowanym zakresie.