Uzasadnienie
W dniu 2 lipca 2014 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wpłynął wniosek I. Sp. z o.o. w N.o zwolnienie od kosztów sądowych w związku ze skargą kasacyjną od wyroku WSA w Krakowie z dnia 1 kwietnia 2014 r., którym oddalono skargę spółki na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia 30 sierpnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za marzec 2008 r.
Jest to już drugi wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych złożony w niniejszym postępowaniu.
Poprzedni, prawomocnym postanowieniem z dnia 6 grudnia 2013 r. referendarz sądowy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie oddalił wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych.
Obecnie rozpatrywany wniosek o przyznanie prawa pomocy został złożony po wezwaniu spółki do uiszczenia wpisu sądowego od skargi kasacyjnej.
Z jego uzasadnienia, zawartego w nim "oświadczenia o majątku i dochodach" oraz nadesłanych dokumentów wynika, że In. sp. z o.o. w n. w dalszym ciągu zajmuje się wykonywaniem instalacji elektrycznych budynków i budowli. Kapitał zakładowy spółki wynosi 300.000 zł. Według bilansu za 2013 r. wartość jej środków trwałych na koniec roku 2013 r. wynosiła 677.953,52 zł. W bilansie ujęte zostały również środki trwałe w budowie, o niezmienionej od 2012 r. wartości: 1.085 363,05 zł.
Zgodnie z rachunkiem zysków i strat, zawartym w sprawozdaniu finansowym za 2013 r. strona skarżąca osiągnęła w tym roku zysk netto w wysokości 58.550,63 zł. Z zeznania podatkowego CIT – 8 za rok 2013 r. (znajdującego się przy aktach o sygn. I SA/Kr 951/13) wynika natomiast, że dochód przedsiębiorstwa wyniósł 156.067,89 zł, przy przychodzie na poziomie 2.858.120,31 zł. Z kolei z deklaracji VAT – 7 za maj 2014 r. wynika, że podstawa opodatkowania dostawy towarów tego podmiotu w kraju wyniosła 122.301 zł.
Spółka podniosła ponadto, że spłaca zaległości podatkowe w wysokości ok. 20.000 zł miesięcznie oraz raty zaciągniętego kredytu w wysokości ok. 5.000 – 6.000 zł miesięcznie. Jej zaległe zobowiązania na rzecz ZUS za miesiąc marzec 2014 r. wynoszą 15.000 zł, a zaległości w podatku od nieruchomości za kwiecień 2014 r. stanowią ok. 1.600 zł.
Spółka posiada trzy konta w: ING Banku Śląskim S.A., PKO BP S.A. oraz Banku Spółdzielczym o dodatnim saldzie. Na rachunkach tych na bieżąco odnotowywane są operacje, nierzadko opiewające na znaczne kwoty.
Spółka podała, że nie ma zdolności kredytowej, aby zaciągnąć dodatkowy kredyt na wniesienie opłaty sądowej. Nie ma również możliwości uzyskania pożyczki od osób prywatnych – w ubiegłym roku zostały wniesione przez udziałowców dopłaty do kapitału zapasowego, został także udzielona pożyczka dla spółki przez jej udziałowca. Strona skarżąca wyczerpała możliwości dofinansowania z tego źródła. Sprzedała także będące na jej wyposażeniu samochody osobowe (4 szt. za kwotę 250.000 zł), nie ma możliwości spieniężenia jakiegokolwiek wyposażenia, bowiem uniemożliwiłoby to jej wykonywanie usług. Podała również, że konieczność wygospodarowania środków na koszty sądowe skutkowałaby zmniejszeniem zatrudnienia i ostatecznie likwidacją jej działalności, a w konsekwencji obowiązkiem zwrotu otrzymanej dotacji uzyskanej w ramach Małopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego.
Postanowieniem z dnia 10 października 2014 r. referendarz sądowy odmówił skarżącej spółce przyznania prawa pomocy.
W sprzeciwie od powyższego postanowienia, jak również w dodatkowym piśmie z dnia 4 grudnia 2014 r. spółka dodała, że posiada również zaległości (przeterminowane) w realizacji zobowiązań cywilnoprawnych, które na lipiec 2014 r. wynosiły: dla firmy M.- ok. 210.000 zł, dla firmy E. – ok. 150.000 zł oraz dla firmy S. – ok. 70.000 zł. Spółka podała także, że na dzień 28 maja 2014 r. poniosła stratę w wysokości 150.000 zł. Wskazała, że wyzbyła się już wcześniej środków trwałych, bez których może prowadzić działalność i pozostawiła przy sobie majątek niezbędny do prowadzenia działalności. Nie ma zatem możliwość spieniężenia środków trwałych bowiem równałoby się to zakończeniu działalności i likwidacji zakładu pracy.
Dodatkowo wskazana w sprawozdaniu wartość majątku, w tym środków trwałych, jest wartością bilansową, nie zaś rynkową, która z uwagi na zużycie jest znacznie niższa. Spółka zwróciła także na uwagę na pominięcie w kwestionowanym postanowieniu okoliczności, że decyzją z dnia 2 lipca 2013 r. rozłożono spółce spłatę zaległości podatkowej wraz z odsetkami za zwłokę na raty. Organ podatkowy uznał bowiem, że takiej pomocy należy udzielić spółce, by mogła kontynuować swoją działalność utrzymując zatrudnienie i przysparzając środków budżetowych poprzez płacenie podatków, nawet w systemie ratalnym. Strona podkreśliła, że jej sytuacja finansowa jest wyjątkowo trudna. Jest to okres przejściowy, jednakże obecnie wymagający nadzwyczajnych środków ratunkowych (m.in. w postaci zwolnienia od kosztów sądowych). Zaznaczyła także, że instytucja prawa pomocy stanowi jedną z gwarancji realizacji konstytucyjnej zasady prawa do sądu. Stanowisko referendarza sądowego, że zaistniała zmiana okoliczności sprawy potwierdza słuszność wcześniejszych rozstrzygnięć w przedmiocie udzielenia prawa pomocy strona uznała za błędne.
Przedkładając na żądanie sądu dodatkowe, aktualne dokumenty spółka podniosła, ze parokrotnie zaciągnęła pożyczki u udziałowców, ostatnio w dniu 30 października 2014 r. w wysokości 130.000 zł, więc nie może się finansować z tego źródła, nie ma zdolności kredytowej, środki trwałe zajęte są pod hipotekę, pozostałe nie mogą być sprzedane przed terminem określonym w umowie o dofinansowanie w ramach Małopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego. Wreszcie spółka wskazała na wysokość obecnych zaległości u kontrahentów i wobec ZUS oraz podała szacunkową kwotę, jaka wydatkuje na pensje dla pracowników (50 – 60.000 zł wraz ze składkami ZUS).
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie po rozpoznaniu wniosku strony w przedmiocie przyznania prawa pomocy uznał, że nie istnieją podstawy do jego uwzględnienia.
Zgodnie z art. 199 ustawy z dnia z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 z późn. zm.), strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej. Od tej zasady ustawa przewiduje wyjątek w postaci możliwości przyznania stronie skarżącej prawa pomocy. Na wstępie należy podnieść, że na gruncie obowiązującego prawa przyznanie prawa pomocy osobie prawnej (innej jednostce organizacyjnej nie mającej osobowości prawnej) zostało w znacznym zakresie pozostawione uznaniu sądu administracyjnego. Zgodnie bowiem z brzmieniem art. 246 § 2 cytowanej ustawy, prawo pomocy w zakresie całkowitym może być przyznane osobie prawnej, a także innej jednostce nieposiadającej osobowości prawnej, gdy osoba ta wykaże, że nie ma żadnych środków na poniesienie jakichkolwiek kosztów postępowania, zaś przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym może nastąpić, gdy strona wykaże, że nie ma dostatecznych środków na poniesienie pełnych kosztów postępowania, co oznacza, że to na podmiocie ubiegającym się o uzyskanie prawa pomocy spoczywa obowiązek wykazania przesłanek wynikających z art. 246 § 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Oczywiście nie jest to uznanie dowolne. Sąd nie będzie mógł odmówić przyznania prawa pomocy, jeśli następstwem takiego postanowienia byłoby istotne ograniczenie prawa do sądu (tak: J.P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2004, str. 319). Niemniej jednak podnosi się, że nawet spełnienie przesłanki braku środków na poniesienie kosztów sądowych nie powoduje obowiązku udzielenia prawa pomocy (postanowienie NSA z dnia 30 września 2011 r., sygn. akt II FZ 409/11, LEX nr 948952).
Wskazać także należy, że instytucja prawa pomocy, jakkolwiek ma gwarantować realizację prawa strony do sądu, to jednak stanowi wyłom od zasady powszechności i równości w ponoszeniu ciężarów i świadczeń publicznych (art. 84 Konstytucji RP). W postanowieniu z dnia 10 stycznia 2005 r., sygn. akt FZ 478/04 Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że opłaty sądowe stanowią rodzaj danin publicznych. Zwolnienia od ponoszenia tego rodzaju danin stanowią odstępstwo od wyżej określonego konstytucyjnego obowiązku. Dlatego też mogą być stosowane w sytuacjach wyjątkowych, gdy istnieją uzasadnione powody do przerzucenia ciężaru dotyczącego danej osoby na współobywateli. Z ich bowiem środków pochodzą dochody budżetu państwa, z których pokrywa się koszty postępowania sądowego w razie zwolnienia skarżącego z obowiązku ich ponoszenia. Trzeba mieć zatem na uwadze okoliczność, że nie można, stosując prawo pomocy, chronić czy też wzbogacać majątku podmiotów prywatnych, gdyż celem instytucji prawa pomocy jest zapewnienie dostępu do sądu osobom, którym brak środków finansowych ten dostęp uniemożliwia (por. postanowienie NSA z dnia 11 lipca 2012 r., sygn. akt II FZ 470/12).
Z tych też względów w orzecznictwie sądowym prezentowane jest stanowisko, że skoro dostępność do sądu wymaga z natury rzeczy posiadania środków finansowych, posiadanie tych środków staje się istotnym składnikiem prowadzonej działalności. Oznacza to, że w procedurze planowania wydatków związanych z prowadzoną działalnością podmioty, przewidując realizację swoich praw przed sądem, powinny uwzględniać także konieczność posiadania środków na prowadzenie procesu sądowego (postanowienie Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 9 lipca 1992 r., I ACz 393/92, Wokanda z 1993 r., nr 2, str. 32). Wskazuje się, że zapobiegliwości i przezorności w zakresie zabezpieczenia środków na ponoszenie kosztów sądowych należy szczególnie wymagać od osób toczących spory sądowe w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą, która ze swej istoty wiąże się z ryzykiem ponoszenia wszystkich związanych z nią konsekwencji, w tym kosztów - także sądowych.
Tak więc strona jako spółka powinna w procedurze planowania uwzględnić również ewentualność uczestnictwa w procesach sądowych związanych z prowadzoną działalnością i poczynić konieczne oszczędności na ten cel (tak: postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 lipca 2004 r., FZ 131/04, niepublikowane).
Ponadto, zgodnie z art. 165 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi postanowienia niekończące postępowania w sprawie mogą być uchylane i zmieniane wskutek zmiany okoliczności sprawy, chociażby były zaskarżone, a nawet prawomocne. Zatem, jeżeli po uprawomocnieniu się postanowienia odmawiającego zwolnienia od kosztów sądowych złożono ponowny wniosek w tym samym przedmiocie, podlega on merytorycznemu rozpoznaniu. Wniosek należy uwzględnić, jeśli w wyniku zmiany okoliczności doszło do spełnienia przesłanek potrzebnych do przyznania prawa pomocy. Badając przesłanki zastosowania w okolicznościach danej sprawy art. 165 Prawa o postepowaniu przed sądami administracyjnymi sąd jest zobowiązany do porównania wniosku złożonego pierwotnie i argumentacji przywoływanej przez wnioskodawcę w toku pierwotnego postępowania o przyznanie prawa pomocy z powtórnym wnioskiem w tym zakresie. Odmienna ocena sytuacji materialnej wnioskodawcy przy rozpatrywaniu kolejnego wniosku jest możliwa wyłącznie po zmianie istotnych okoliczności (w szczególności sytuacji finansowej strony) mających wpływ na tę ocenę.
Stwierdzone różnice w powoływanych przez wnioskodawcę okolicznościach mogą zostać uznane za nieistotne (por. postanowienie NSA z dnia 4 marca 2014 r., sygn. akt I OZ 140/14 – dostępne na www.orzeczenia.gov.pl).
Przenosząc powyższe ogólne uwagi na grunt rozpoznawanej sprawy w pierwszej kolejności wskazać należy, że rozpatrywany obecnie wniosek o przyznanie prawa pomocy jest kolejnym już (drugim) wnioskiem w tym przedmiocie w tej samej sprawie. W zakresie pierwszego wniosku – jak wskazano wyżej – referendarz sadowy nie znalazł podstaw do jego uwzględnienia, a postanowienie wydane w tym zakresie jest prawomocne.
Zgodnie z treścią art. 170 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe. Wspomniana moc wiążąca orzeczenia w odniesieniu do sądów oznacza, że muszą one przyjmować, że dana kwestia kształtuje się tak, jak stwierdzono w prawomocnym orzeczeniu (B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Zakamycze 2006, s. 365). Oznacza to, że aktualny wniosek skarżącej należało potraktować jako wniosek o zmianę prawomocnego postanowienia odmawiającego przyznania prawa poprzez zwolnienie od kosztów sądowych w toczącym się postępowaniu.
W tym miejscu należy zauważyć, że aktualny wniosek strony o przyznanie prawa pomocy zawiera zmienione informacje w stosunku do tych, jakie zawierał pierwotny wniosek skarżącej spółki z dnia 26 listopada 2013 r. Nie zmieniła się wysokość kapitału zakładowego, obniżeniu uległa natomiast wartość środków trwałych, spółka nadal jednak wykazuje w 2013 r. środki trwałe w budowie, których wartość nie zmieniła się od 2012 r. (1.085.363,05 zł). W 2012 r. spółka wykazała stratę w prowadzonej działalności, ale już w 2013 r. osiągnęła zysk w wysokości 58.550,63 zł, a zatem poprawiła swój wynik finansowy. Zmieniła się też wysokość zobowiązań spółki.
Z analizy rachunków bankowych spółki wynika jednak, że cały czas na jej konta wpływają kwoty w różnych wysokościach, wielokrotnie przewyższających wysokość należnego wpisu od skargi kasacyjnej, który wynosi 1.301 zł. Tylko dla przykładu warto podać, że na rachunek w PKO BP S.A. Oddział w Nowym Sączu w dniu 7 sierpnia 2014 r. wpłynęła kwota 40.000 zł, w dniu 11 sierpnia 2014 r. – 46.100 zł, 28 sierpnia 2014 r. – 26.000 zł, 8 września 2014 r. było to 60.000 zł, 29 września – 20.000 zł, 3 października 2014 r. 30.000 zł, 10 października 20.000 zł, podobnie w dniu 30 października 2014 r., w dniu 23 października natomiast wpłynęła kwota 18.560 zł, 20 listopada 2014 r. – 33.800 zł. Z kolei na rachunek w Łąckim Banku Spółdzielczym w Łącku cały czas wpływały znaczne kwoty w wysokości 45.000 zł (23 września 2014 r.), 39.870 zł (24 września 2014 r.), 53.480 zł (21 listopada 2014 r.). z podobna sytuacją mamy do czynienia, jeśli chodzi o obroty na rachunku w ING Banku Śląskim S.A. (30 października 2014 r. wpłynęła kwota 30.000 zł, 18 sierpnia 2014 r. – 20.425,52 zł).
Sąd przy tym nie odnotowuje w tym miejscu szeregu drobniejszych kwot do 10.000 zł, które również zasilały konta skarżącej spółki. Oznacza to, że strona skarżąca mimo wykazywanych zobowiązań oraz zaległości publicznoprawnych prosperuje i podejmuje działalność zarobkową, a także odnotowuje wpływy. W orzecznictwie podnosi się, że przedsiębiorstwo, które nie wykazało, że utraciło płynność finansową i nadal funkcjonuje w obrocie gospodarczym, nawet pomimo trudności finansowych powinno partycypować w kosztach postępowania sądowego (postanowienie NSA z dnia 15 września 2011 r., sygn. akt I FZ 244/11, LEX nr 898871).
Sąd podkreśla także, że nie do zaakceptowania jest sytuacja, że spółka reguluje swoje zobowiązania względem banku w kwocie znacznie przekraczającej wymagane na obecnym etapie postępowania koszty sądowe (rata kredytu w wysokości 5000-6000 zł miesięcznie), a domaga się przeniesienia tych kosztów na Skarb Państwa.
W takiej sytuacji, nawet zapłata kilku wpisów sądowych plasujących się na podobnym poziomie nie może stanowić przesłanki zwolnienia od kosztów sądowych. Na możliwość ich uiszczenia nie mają też wpływu, zdaniem Sądu, okoliczności braku zdolności kredytowej, obciążenie hipoteką środków trwałych, czy niemożność spieniężenia pozostałych środków, maszyn, czy urządzeń. W opinii Sądu opłacanie wpisu sądowego w kwocie 1.301 zł może być dokonane z bieżących wpływów spółki bez uszczerbku dla jej płatności. Nie można bowiem uznawać wszelkich kosztów działalności gospodarczej za priorytetowe wobec kosztów prowadzonego postępowania sądowego (postanowienie NSA z dnia 9 listopada 2011 r., sygn. akt I FZ 344/11).
Z pola widzenia nie może umknąć fakt, że spółka cały czas prowadzi efektywna działalność gospodarczą, przynoszącą dochód (z załączonych na wezwanie Sądu deklaracji podatkowych VAT-7 za sierpień, wrzesień i październik 2014 r. wynika, że obrót spółki wynosił odpowiednio 143.120 zł, 62.942 zł, 80.243 zł). Nadto w deklaracji na października 2014 r. strona skarżąca wykazała kwotę do przeniesienia na następny okres rozliczeniowy w wysokości 9.146 zł. Wystarczyło zawnioskować o zwrot powyższej kwoty na rachunek bankowy i wówczas spółka uzyskałaby środki na zapłatę kosztów sądowych.
Podsumowując, Sąd stwierdza, że obecna sytuacja majątkowa strony nie uzasadnia zwolnienia od kosztów sądowych, nawet przy przyjęciu, że spółka prowadzi kilka postępowań sądowych, czy jej udziałem są przejściowe (jak sama utrzymuje) trudności finansowe.
Podkreślić należy, że możliwość przyznania prawa pomocy dotyczy sytuacji, gdy wnioskodawca nie jest w stanie obiektywnie ponieść kosztów postępowania, a nie takich, w których brak możliwości uiszczenia kosztów sądowych jest subiektywnym przekonaniem strony o braku możliwości uiszczenia takich kosztów.
Z uwagi na powyższe Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie działając na podstawie przepisu art. 245 § 1 i 3, art. 246 § 2 pkt 2 oraz art. 260 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 z późn. zm.) orzekł, jak na wstępie.