Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 1

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicachz 26 sierpnia 2026 r., sygn. akt I SA/Gl 397/26

nieprawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
Skład
Sędzia WSA Piotr Pyszny przewodniczący, sprawozdawca
Asesor WSA Mikołaj Darmosz
Sędzia WSA Bożena Pindel
Rozpoznanie
w trybie uproszczonym w dniu 26 sierpnia 2026 r.
Sprawa
sprawy ze skargi U. sp. z o. o. w K. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach z dnia 17 marca 2026 r. nr 2401-IEW2.720.10.2026 UNP: 2401-26-063877 w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie o oddaleniu zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym oddala skargę.

Uzasadnienie

Zaskarżonym postanowieniem z 17 marca 2026 r., znak 2401-IEW2.720.10.2026, Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Katowicach (dalej jako DIAS, organ) odmówił U Sp. z o.o. z siedzibą w K. (dalej jako Zobowiązana, Spółka, Skarżąca) przywrócenia terminu do złożenia zażalenia na postanowienie Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego w K. (dalej jako wierzyciel, NUS) z 13 listopada 2025 r., o oddaleniu zarzutów w sprawie egzekucji administracyjnej.

Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia organ wskazał art. 59 § 2 w związku z art. 58 § 1 i § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2025 r., poz. 1691 – dalej jako k.p.a.).

Stan sprawy przedstawia się następująco:

Zobowiązana 16 października 2025 r. złożyła zarzuty w sprawie egzekucji administracyjnej, prowadzonej na podstawie następujących tytułów wykonawczych:

  1. - z 14 lutego 2024 r., nr 2417-SEW.723.96239.2024,
  2. - z 24 kwietnia 2024 r., nr 2417-SEW.723.327803.2024,
  3. - z 13 maja 2024 r., nr 2417-SEW.723.365949.2024,
  4. - z 20 czerwca 2024 r., nr 2417-SEW.723.535401.2024,
  5. - z 20 czerwca 2024 r., nr 2417-SEW.723.535407.2024,
  6. - z 20 czerwca 2024 r., nr 2417-SEW.723.535981.2024.

Po rozpoznaniu zarzutów NUS postanowieniem z 13 listopada 2025 r., je oddalił. Przedmiotowe postanowienie doręczono Zobowiązanej 18 listopada 2025 r., a jego odbiór potwierdził pełnomocnik adresata, tj. E. K. (karta nr 257).

Pismem z 9 lutego 2026 r. nadanym w tym samym dniu, zatytułowanym "ODWOŁANIE/ZAŻALENIE", Spółka złożyła m.in. wniosek o przywrócenie terminu do złożenia zażalenia na ww. postanowienie z 13 listopada 2025 r.

Uzasadniając wniosek Zobowiązana podniosła, że pracownik biura nie przekazał w terminie postanowienia w przedmiocie zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym. Po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego pismo zostało odnalezione. Spółka podniosła również, że organ wyższego stopnia wydał postanowienie o odmowie wniesienia odwołania - kończąc postępowanie. Nie jest więc winą członka zarządu, że organ podatkowy działał na szkodę Spółki. Spółka na skutek odpowiedzi organu podatkowego nakazała sprawdzić jeszcze raz korespondencję przychodzącą. Okazało się, że jej nie przekazano do osób uprawnionych w terminie. Członek zarządu nie zawinił, tym bardziej że skarży w odrębnych postępowaniach działania organów. Przywołane okoliczności nie były zależne od członka zarządu. Zagubienie pisma przez pracownika biura jest zdarzeniem losowym niezależnym od członka zarządu. Zobowiązana wskazała również, że dokonała czynności w terminie 7 dni od dnia, w którym ustała przeszkoda wniesienia odwołania.

W jej ocenie, wniosek nie jest podyktowany niedbalstwem o własne interesy tylko postępowaniem toczonym od momentu zawieszenia działalności oraz postępowaniem organów i okolicznościami dotyczącymi analizy dokumentów, które Spółka otrzymała od organu podatkowego.

Postanowieniem z 17 marca 2026 r., DIAS stwierdził uchybienie terminu do wniesienia zażalenia.

Uzasadniając swoje stanowisko organ wskazał, że organ podatkowy ma obowiązek przywrócić termin procesowy, jakim niewątpliwie jest termin do wniesienia zażalenia, gdy zostaną spełnione łącznie ustawowe przesłanki przewidziane w tym zakresie w przepisach k.p.a., tj. gdy zainteresowany uchybi terminowi do wniesienia zażalenia na postanowienie, złoży prośbę o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu, jednocześnie z wniesieniem prośby dopełni czynności, dla której termin został określony, uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy.

W niniejszej sprawie spełnione zostały dwie pierwsze przesłanki, tj. Spółka uchybiła terminowi oraz złożyła stosowny wniosek o jego przywrócenie wraz z dokonaniem czynności procesowej z zachowaniem siedmiodniowego terminu od dnia, w którym ustała przyczyna uchybienia.

Odnosząc się do przesłanki braku winy w niedopełnieniu obowiązku DIAS wskazał, że zachodzi on wówczas, gdy dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, tj. gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu zalicza się siłę wyższą (np. powódź, pożar) oraz niektóre zdarzenia losowe, których strona nie mogła przewidzieć i im zapobiec, i których konsekwencją była niemożność dokonania czynności procesowych w terminie, samodzielnie bądź przy pomocy innych osób (np. przerwę w komunikacji, chorobę wymagającą hospitalizacji czy inną nagłą i obłożną chorobę). Dopuszczenie się chociażby lekkiego niedbalstwa wyklucza skorzystanie z instytucji przewidzianej w art. 58 § 1 k.p.a.

Dalej DIAS wywiódł, że z potwierdzenia doręczenia skarżonego postanowienia wynika, że zostało ono doręczone 18 listopada 2025 r. Zdaniem organu, w sytuacji powierzenia odbioru korespondencji pracownikowi biura, konsekwencje jego ewentualnych działań lub zaniechań, obciążają bezpośrednio stronę. Zobowiązana prowadząc działalność gospodarczą odpowiada za swoich pracowników i ponosi ryzyko związane z ich działaniami. To ona ponosi odpowiedzialność za dobór osób, którymi posługuje się przy prowadzeniu swoich spraw, jak i za ich zaniedbania. Kryterium braku winy wiąże się z obowiązkiem szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności w postępowaniu. Organ podkreślił, że od strony wymaga się największego możliwego w danych okolicznościach wysiłku, a co za tym idzie, przywrócenie terminu nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa.

Opisane we wniosku okoliczności zdaniem organu nie uprawdopodabniały braku winy Spółki we wniesieniu zażalenia po terminie z podanych wyżej powodów. Jeżeli bowiem pracownik biura nie wykazał się w rozpoznawanej sprawie należytą starannością w swoim działaniu, to także ocenę co do braku należytej staranności należy odnieść do Spółki jako podmiotu odpowiedzialnego za skutki działań tego pracownika. Skarżąca nie wykazała należytej staranności swoim postępowaniem, w sytuacji, gdy ponosiła ona odpowiedzialność za działania wszystkich osób, przy pomocy których dokonywała czynności procesowych, w tym pełnomocnika i pracowników.

W konsekwencji zdaniem organu nie została spełniona przesłanka z art. 58 § 1 k.p.a., ponieważ Spółka nie uprawdopodobniła, że uchybienie terminu do wniesienia zażalenia było od niej niezależne i nastąpiło bez jej winy.

Odnosząc się do ostatniej przesłanki DIAS stwierdził, że dniem ustania przyczyny uchybienia terminowi, czyli datą, od której należy liczyć termin na złożenie wniosku o przywrócenie terminu, a jednocześnie datą uzyskania przez Spółkę wiedzy o zdarzeniu powodującym rozpoczęcie biegu siedmiodniowego terminu do złożenia prośby o przywrócenie terminu, jest data doręczenia postanowienia z 13 listopada 2025 r., co miało miejsce 9 lutego 2026 r. W konsekwencji termin ten upłynął 16 lutego 2026 r. Spółka nadała na Poczcie wniosek o przywrócenie terminu 9 lutego 2026 r.

Końcowo DIAS zauważył, że w piśmie z 9 lutego 2026 r. Spółka zawarła wniosek dowodowy na okoliczność że organy podatkowe zawiniły w naruszeniu zasady prawdy i postępowania dowodowego oraz utrudniały wniesienie zażalenia. Odnosząc się do tej kwestii, DIAS wskazał, że został on podpisany przez S. B. - wspólnika Spółki, który nie pełnił funkcji członka zarządu Spółki, tj. nie został umocowany do jej reprezentacji. Wprawdzie z Portalu Rejestrów Sądowych (PRS) wynika, że Spółka złożyła w Krajowym Rejestrze Sądowym (KRS) uchwałę 12 lutego 2026 r. o ustanowieniu prokurentem S.B., jednakże uchwała ta została podjęta już pod dniu podpisania ww. wniosku dowodowego z 9 lutego 2026 r.

W skardze wywiedzionej do tutejszego Sądu Skarżąca zarzuciła naruszenie:

  1. - art. 58 k.p.a. poprzez bezzasadne uznanie na zasadzie dowolności, że Spółka nie uprawdopodobniła braku zawinienia w wniosku wraz ze złożonym odwołaniem;
  2. - art. 7 Konstytucji RP poprzez bezzasadną odmowę prawa do przywrócenia terminu podczas gdy z przywołanego stanu faktycznego oraz wiedzy organowi znanej z urzędu wynika, że organ podejmował w toku postępowania kroki, które były nielogiczne, co Spółka skarżyła w odrębnych postępowaniach sądowoadministracyjnych konsekwencją czego było naruszenie zasady budowania zaufania do organów skarbowych, o której mowa w art. 2 Konstytucji RP;
  3. - art. 13 EKPCz poprzez naruszenie prawa do wniesienia skutecznego środka odwoławczego, poprzez orzekanie na podstawie części akt sprawy co skutkowało błędną oceną, że Spółka zawiniła w niezłożeniu terminowego zażalenia;
  4. - błędną analizę wniosku Spółki i pominięcie istotnych okoliczności dla uprawdopodobnienia braku winy (w szczególności odpisu odpowiedzi na skargi organów podatkowych) konsekwencją czego było naruszenie art. 7, art. 77, art. 80 k.p.a.;
  5. - art. 35 k.p.a. poprzez niezałatwienie sprawy w terminie 1 miesiąca od skierowania wniosku, tj. od 10 lutego 2026 r., termin na rozpatrzenie wniosku upłynął 10 marca 2026 r.;
  6. - art. 21 par 1 pkt. 2 i art. 21 par. 3 Ordynacji podatkowej poprzez niewydanie merytorycznego rozstrzygnięcia mimo braku wydania i doręczenia decyzji ustalającej przed wszczęciem postępowania egzekucyjnego przez Naczelnika Urzędu Skarbowego w K. i po raz kolejny uchylenie się od wydania merytorycznego rozstrzygnięcia w sprawie pomimo takiej konieczności;
  7. - art. 139 k.p.a poprzez jego niezastosowanie;
  8. - art. 19 Traktatu Unii Europejskiej w zw. z art. 6, w zw. z art. 13 i art. 14 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, w zw. z art. 2 Traktatu Unii Europejskiej oraz art. 91 Konstytucji RP, poprzez naruszenie przez organy w trakcie trwania postępowania prawa Skarżącego do rzetelnego postępowania, oraz prawa do obrony swoich racji;
  9. - art. 180 w zw. z art. 187 oraz w zw. z art. 191 Ordynacji podatkowej, poprzez wyprowadzenie nielogicznych wniosków przez organ na skutek pseudointerpretacji przepisów dokonanej na podstawie własnej oceny i uznania organu;
  10. - art. 17 KPPUE,
  11. - art. 105 w zw. z art. 35 k.p.a. w zw. z art. 7 i art. 2 Konstytucji RP poprzez nie wydanie postanowienia o umorzeniu egzekucji co uniemożliwiło osiągnięcie celu ochrony poprzez zakończenie niezgodnej z prawem egzekucji - bezprawnie wszczętej.

W oparciu o te zarzuty domagała się stwierdzenia nieważności postanowienia, ewentualnie jego uchylenia, "nakazanie wydania rozstrzygnięcia organowi wyższego stopnia w terminie nie dłuższym niż 14 dni od dnia prawomocnego uchylenia postanowienia, gdyż sprawa nie należy do szczególnie skomplikowanych, to organy komplikowały postępowanie od samego początku, a przepisy w tym zakresie są nieprecyzyjne przez co organ w nieuprawniony sposób mógłby w nieskończoność przedłużać sobie prawo do wydania merytorycznego rozstrzygnięcia" oraz zasądzenia zwrotu kosztów procesowych wg norm przepisanych.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył co następuje

Skarga jest niezasadna.

Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutów zmierzających do stwierdzenia nieważności decyzji należy wskazać, że zgodnie z art. 145 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2026 r., poz. 143 – dalej jako p.p.s.a.), Sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach. Z uwagi na szczególny charakter instytucji stwierdzenia nieważności decyzji ostatecznej, niedopuszczalne jest stosowanie rozszerzającej wykładni przepisów określających zastosowanie tego nadzwyczajnego środka (por. wyrok WSA w Szczecinie z 17 lutego 2010 r., I SA/Sz 12/10; wyrok NSA z 7 grudnia 2011 r., II FSK 1051/10). Zatem instytucja stwierdzenia nieważności nie jest środkiem, za pomocą którego można wzruszać każdą wadliwą decyzję lub postanowienie, abstrahując od stopnia tej wadliwości.

Skarżąca nie wskazała podstawy stwierdzenia nieważności, jednak z treści uzasadnienia skargi można wnioskować, że w jej ocenie doszło do rażącego naruszenia prawa, skutkującego nieważnością zaskarżonego postanowienia.

Artykuł 156 § 1 k.p.a. wśród podstaw stwierdzenia nieważności decyzji wskazuje:

  1. - wydanie decyzji z naruszeniem przepisów o właściwości;
  2. - wydanie decyzji bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa;
  3. - decyzji dotyczącej sprawy już poprzednio rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną albo sprawy, którą załatwiono milcząco;
  4. - skierowanie decyzji do osoby niebędącej stroną w sprawie;
  5. - niewykonalność decyzji w dniu jej wydania i trwały charakter niewykonalności;
  6. - wydanie decyzji, która w razie jej wykonania wywołałaby czyn zagrożony karą;
  7. - wydanie decyzji zawierającej wadę powodującą jej nieważność z mocy prawa.

W niniejszej sprawie należy jednak podkreślić, że przedmiotem kontroli sądowej jest postanowienie DIAS utrzymujące w mocy postanowienie w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie w przedmiocie zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym. Nie jest zatem przedmiotem kontroli rozstrzygnięcie merytoryczne sprawy, a wyłącznie formalne. Przepis art. 156 § 1 k.p.a. jest przepisem prawa materialnego, wymienia bowiem kwalifikowane wadliwości materialnoprawne tkwiące w decyzji lub postanowieniu, których faktyczne zaistnienie stanowi pozytywną przesłankę do stwierdzenia nieważności tych aktów administracyjnych (tak NSA w wyroku z 12 maja 2026 r., sygn. akt I OSK 871/25).

W konsekwencji Sąd rozpoznając skargę nie dopatrzył się wystąpienia żadnej z podstaw powodujących stwierdzenie nieważności zaskarżonego postanowienia.

Z rażącym naruszeniem prawa mamy czynienia w momencie, gdy proste zestawienie treści decyzji z treścią przepisu wskazuje na wzajemną sprzeczność, a orzeczenie wydane przez organ w sposób ewidentny odbiega od obowiązującej normy prawnej, przy czym wykładnia tej normy nie budzi wątpliwości.

Ustalenie znaczenia nieostrego terminu "rażące naruszenie prawa" może być dokonane w oparciu o gramatyczną wykładnię przepisu, zawierającego wspomniane sformułowanie. Dokonując tego wskazuje się zaś, że rażące naruszenie ma miejsce wówczas, gdy istnieje wyraźna, oczywista i niewątpliwa sprzeczność pomiędzy rozstrzygnięciem, zawartym w decyzji, a treścią przepisu. Istnienie tej niezgodności musi zaś wynikać z prostego zestawienia treści decyzji z przepisem, którego znaczenie można ustalić w sposób niewątpliwy (bezsporny). A contrario, rażące naruszenie prawa nie może mieć więc miejsca w sytuacji, gdy treść przepisu nie jest oczywista i daje możliwość różnych interpretacji (por. B. Brzeziński, M. Kalinowski, A. Olesińska (red.), Ordynacja podatkowa. Komentarz praktyczny, Gdańsk 2017, s. 1189 i wskazywane tam orzecznictwo sądowe).

Jednocześnie kwalifikowana wada w postaci rażącego naruszenia prawa musi tkwić w samej decyzji (B. Brzeziński, M. Kalinowski, A. Olesińska (red.), op. cit., s. 1186). Tym samym można o niej mówić, jeżeli w chwili sformułowania ostatecznego rozstrzygnięcia w sprawie jest ono w oczywisty sposób wadliwe. Cecha ta jest zaś spełniona wówczas, gdy pozostawanie orzeczenia w opozycji do obowiązujących przepisów jest ewidentne, widoczne na przysłowiowy "pierwszy rzut oka" i nie wymaga dokonywania wykładni przepisu, a dopiero po tym, zestawiania zaistniałego stanu faktycznego z ustaloną treścią normy prawnej (tak NSA w wyroku z 7 listopada 2025 r., sygn. akt I FSK 1728/22). Takich uchybień w niniejszej sprawie brak.

Dalej należy wskazać, że postanowienie zostało oparte na obowiązującym przepisie prawa, co zostanie niżej omówione w dalszej części uzasadnienia.

Nie doszło również do naruszenia przepisów o właściwości, ponieważ rozstrzygnięcie w przedmiocie przywrócenia terminu wydaje organ właściwy do rozpatrzenia odwołania lub zażalenia, o czym przesądza art. 59 § 2 k.p.a. Właściwość tego organu zaś wynika z przepisów ustawy z dnia 17 czerwca 1960 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (tekst jedn. Dz. U. z 2026 r., poz. 168 – dalej jako u.p.e.a.). Zgodnie z art. 34 § 1 i 2 u.p.e.a., to wierzyciel jest uprawniony do rozpatrzenia wniesionego zarzutu w sprawie egzekucji administracyjnej, a zażalenie na postanowienie w tym przedmiocie rozpatruje organ wyższego stopnia, o czym stanowi art. 23 § 1 u.p.e.a. Dyrektor izby administracji skarbowej jest organem wyższego stopnia w stosunku do naczelnika urzędu skarbowego i naczelnika urzędu celno-skarbowego (art. 25 ust. 3 ustawy z dnia 16 listopada 2016 r. o Krajowej Administracji Skarbowej – Dz. U. z 2025 r., poz. 1131).

Rozstrzygnięcie zostało skierowane do Spółki jako Zobowiązanej w postępowaniu egzekucyjnym. Nie zawiera ono również wady powodującej jej nieważność z mocy prawa.

Przechodząc dalej należy przywołać art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a., który stanowi, że sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Takich uchybień Sąd rozpoznając skargę się nie dopatrzył.

Należy wyłączyć niejako przed nawias te spośród zarzutów skargi, które wykraczają poza zakres sprawy będącej przedmiotem kontroli Sądu. Tej zaś została poddana kwestia odmowy przywrócenia terminu do złożenia zażalenia na postanowienie w przedmiocie oddalenia zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym. Przedmiotem badania są zatem wyłącznie kwestie formalne, a nie merytoryczne. Oznacza to, że poza zakresem sprawy pozostają te wszystkie argumenty skargi, które odnoszą się do następujących kwestii:

  1. - po pierwsze, zarzut naruszenia art. 35 k.p.a., poprzez niezałatwienie sprawy terminie 1 miesiąca;
  2. - po drugie, zarzut naruszenia art. 21 § 2 pkt 2 i § 3 Ordynacji podatkowej nie dotyczy kwestii odmowy przywrócenia terminu. Pierwszy z tych przepisów dotyczy daty powstania zobowiązania podatkowego kreowanego decyzją ustalającą jego wysokość, a drugi dotyczy wydania decyzji określającej wysokość zobowiązania podatkowego w sytuacji, w której podatnik, mimo ciążącego na nim obowiązku, nie zapłacił w całości lub w części podatku, nie złożył deklaracji albo że wysokość zobowiązania podatkowego jest inna niż wykazana w deklaracji, albo powstałego zobowiązania nie wykazano;
  3. - po trzecie, zarzut naruszenia art. 139 k.p.a., zakazujący organowi odwoławczemu wydania decyzji na niekorzyść strony odwołującej się, chyba że zaskarżona decyzja rażąco narusza prawo lub rażąco narusza interes społeczny. Przepis ten odnosi się do merytorycznej kontroli rozstrzygnięcia w postępowaniu odwoławczym. Tymczasem postanowienie o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia jest następstwem uchybienia terminu do wniesienia środka zaskarżenia. Nie stanowi ono wyniku kontroli instancyjnej rozstrzygnięcia organu I instancji, zatem powołany przepis nie ma zastosowania do postanowienia odmawiającego przywrócenia terminu. Cel tej regulacji jest inny, mianowicie gwarantuje wnoszącemu odwołanie lub zażalenie, że w drugiej instancji nie zapadnie rozstrzygnięcie mniej korzystne dla odwołującego, wyjąwszy przypadki szczególne wymienione w tym przepisie;
  4. - po czwarte, zarzut naruszenia art. 180 w zw. z art. 187 w zw. z art. 191 Ordynacji podatkowej regulujących kwestię gromadzenia i oceny materiału dowodowego w postępowaniu podatkowym. Odmawiając przywrócenia terminu organ nie gromadził dowodów, a jedynie badał, czy zachodzą przesłanki przywrócenia terminu;
  5. - po piąte wreszcie, zarzut naruszenia art. 7 w zw. z art. 2 Konstytucji RP w zakresie dotyczącym podejmowania przez organ "nielogicznych kroków", co Spółka skarżyła w odrębnych postępowaniach sądowoadministracyjnych, konsekwencją czego było naruszenie zasady budowania zaufania do organów podatkowych. Kwestie rozpoznawane w odrębnych postępowaniach, dotyczące zgodności z zasadami logiki podejmowanych czynności, pozostają poza zakresem skargi na postanowienie o odmowie przywrócenia terminu.
  6. - po szóste, podnoszone w uzasadnieniu skargi kwestie prawidłowego księgowania w postępowaniu oraz kwestie prawidłowości pouczeń pozostają poza zakresem sprawy dotyczącej przywrócenia terminu. Nie ulegało wątpliwości Sądu, że postanowienie oddalające wniesione przez Spółkę zarzuty zawierało pouczenie o prawie, terminie i sposobie wniesienia zażalenia. Zresztą Skarżąca nie kwestionuje braku pouczenia w tym zakresie, lecz stwierdzenie uchybienia terminu.

Przechodząc do kwestii przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia należy stwierdzić, że zgodnie z art. 58 § 1 i 2 k.p.a., w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. Uchybienie terminowi zawitemu powoduje, że dokonana czynność jest bezskuteczna prawnie. Wiąże się najczęściej z niewykonaniem konkretnej czynności procesowej w ściśle określonym - przez organ podatkowy lub przepis prawa - czasie. Ocena taka jest możliwa tylko i wyłącznie wtedy, gdy termin odwoławczy został przekroczony. Wówczas nie ma już racji bytu badanie okoliczności przekroczenia terminu jako załatwionej postanowieniem o stwierdzeniu uchybienia terminowi.

Dla przywrócenia terminu do dokonania czynności konieczne jest kumulatywne spełnienie 4 przesłanek wynikających z cytowanego wyżej art. 58 § 1 i 2 k.p.a., mianowicie: 1) uchybienie terminowi, 2) złożenie przez zainteresowanego wniosku o przywrócenie terminu w określonym terminie, 3) uprawdopodobnienie braku winy wnioskującego w uchybieniu terminowi oraz 4) dokonanie czynności, dla której termin jest przewidziany. Sąd podziela stanowisko organu, zgodnie z którym w rozpoznawanej sprawie Skarżąca nie uprawdopodobniła, że uchybienie terminowi nastąpiło bez jej winy. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić jedynie w przypadku zaistnienia przeszkód niemożliwych do przezwyciężenia, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Wystarczy, że przesłanka ta zostanie uprawdopodobniona. Uprawdopodobnienie jest środkiem zastępczym dowodu w znaczeniu ścisłym, nie dającym pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o fakcie. Jest to środek zwolniony od ścisłych formalności dowodowych.

W niniejszej sprawie Skarżąca stanęła na stanowisku, że uchybienie terminu nastąpiło z przyczyn od niej niezależnych, a wynikających z organizacji odbioru i przekazywania korespondencji. W jej ocenie fakt, że osoba upoważniona do odbioru korespondencji jej nie przekazała we właściwym czasie, stanowi okoliczność, na którą Skarżąca nie miała i nie mogła mieć wpływu.

Sąd z tą argumentacją się nie zgadza. Podzielić należy prezentowany w orzecznictwie pogląd, że na gruncie art. 58 § 1 k.p.a. uznaje się, że strona ponosi odpowiedzialność za działania wszystkich osób, przy pomocy których dokonuje czynności procesowych, a odpowiedzialność za działania tych osób jest oceniana pod względem należytej staranności działań samej strony (wyrok NSA z 2 lutego 2018 r. sygn. akt II OSK 3049/17). W konsekwencji to Skarżąca winna czuwać nad terminowością odbioru korespondencji. Jeżeli obowiązki w tym zakresie powierzyła innej osobie, to sama winna czuwać nad tym, by ta osoba przekazała jej we właściwym czasie przesyłkę wymagającą reakcji. Jeżeli tego nie uczyniła, to nie dochowała w tym zakresie należytej staranności. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, jeżeli strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa przy dokonywaniu czynności w toku postępowania.

O braku winy w niedopełnieniu obowiązku zachowania terminu można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, tj. że strona nie mogła tej przeszkody usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku i jeśli przeszkoda ta powstała w czasie biegu terminu do dokonania czynności procesowej. Przywrócenie terminu usprawiedliwia więc wyłącznie zaistnienie nagłych, obiektywnych, niezależnych od wiedzy i woli strony okoliczności, które mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności w terminie. Do takich okoliczności zalicza się np. pożar, powódź, huragan, przerwę w komunikacji, strajk, nagłą i ciężką chorobę (tak NSA w wyroku z 8 lipca 2026 r., sygn. akt II GSK 2652/25).

Sąd nie zgadza się z argumentem podniesionym w uzasadnieniu skargi, że kluczowe jest, aby przesyłka trafiła do rąk adresata lub osoby upoważnionej do reprezentacji, a nie przypadkowej osoby. Przesyłkę odebrała osoba, której Spółka ten obowiązek powierzyła.

Sąd nie podziela i tej argumentacji skargi, która oparta jest na żądaniu dokonania wykładni prokonstytucyjnej przepisów tak, by zapewnić stronie ochronę przed wadliwym działaniem administracji. Argument ten nie ma znaczenia w sprawie, ponieważ Sąd nie dopatrzył się wadliwości działania organu. Jak już to wyżej zostało wyjaśnione, korespondencja została doręczona Skarżącej, odebrana przez upoważnioną do tego osobę, a wyłącznie brak należytej komunikacji pomiędzy tą osobą i Spółką oraz zaniedbania, jakich dopuściła się Spółka, doprowadziły do złożenia zażalenia z uchybieniem terminu.

Przystępując do rozważenia zarzutu naruszenia art. 13 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności (Dz. U. z 1993 r., nr 61, poz. 284 – dalej jako KPCz) należy przywołać treść tego przepisu, zgodnie z którą każdy, czyje prawa i wolności zawarte w niniejszej konwencji zostały naruszone, ma prawo do skutecznego środka odwoławczego do właściwego organu państwowego także wówczas, gdy naruszenia dokonały osoby wykonujące swoje funkcje urzędowe. Zarzut ten skarżąca wiązała również z art. 2 Traktatu Unii Europejskiej (Dz. U. z 2004 r., nr 90, poz. 864 – dalej jako TUE) stanowiącym, że Unia opiera się na wartościach poszanowania godności osoby ludzkiej, wolności, demokracji, równości, państwa prawnego, jak również poszanowania praw człowieka, w tym praw osób należących do mniejszości. Wartości te są wspólne Państwom Członkowskim w społeczeństwie opartym na pluralizmie, niedyskryminacji, tolerancji, sprawiedliwości, solidarności oraz na równości kobiet i mężczyzn.

Swoją argumentację na poparcie tych zarzutów konstruowała dwutorowo. Po pierwsze – kwestionowała sam sposób prowadzenia postępowania egzekucyjnego, jego zasadność, prawidłowość księgowania należności. Po drugie zaś – odnosiła swoje racje do zaskarżonego postanowienia upatrując w jego wydaniu pozbawienia jej prawa do rozpoznania jej sprawy. Wszak argumentację swoją wzbogaciła o art. 6 KPCz stanowiącym, że każdy ma prawo do sprawiedliwego i publicznego rozpatrzenia jego sprawy w rozsądnym terminie przez niezawisły i bezstronny sąd ustanowiony ustawą przy rozstrzyganiu o jego prawach i obowiązkach o charakterze cywilnym albo o zasadności każdego oskarżenia w wytoczonej przeciwko niemu sprawie karnej (...).

Jak już to wcześniej zostało wyjaśnione, w postępowaniu dotyczącym przywrócenia terminu do wniesienia środka zaskarżenia nie jest badana legalność działań podejmowanych przez organ egzekucyjny lub wierzyciela w toku tego postępowania. Ocenie podlega wyłącznie zachowanie terminu do wniesienia zażalenia i spełnienie przesłanek do jego przywrócenia. W konsekwencji pierwsza część argumentacji skargi pozostaje poza zakresem niniejszej sprawy.

Co do drugiej ze wskazanych wyżej kwestii należy wskazać, że organ w przypadku stwierdzenia uchybienia terminu przywróci ten termin, jednak wyłącznie wówczas, gdy m.in. strona uprawdopodobni brak winy w uchybieniu terminu. Jak już to zostało wyjaśnione, przesłanka ta nie została spełniona.

Gdyby przyznać rację skarżącej, każdorazowa odmowa przywrócenia uchybionego terminu powodowałaby konieczność jego przywrócenia. W każdym innym wypadku, dochodziłoby do niezgodnego z prawem pozbawienia Skarżącej prawa do sądu, pogwałcenia jej praw do majątku. Tak jednak nie jest. Skarżąca posiada zapewnione prawo zarówno do rozpatrzenia jej sprawy przez organy dwóch instancji oraz prawo do poddania legalności działań tych organów przez sąd administracyjny. Nie wyklucza to jednak ujęcia tych praw w ramy proceduralne, które wyznaczają terminy ich realizacji. Nie zachodzi zatem wskazywana w uzasadnieniu skargi okoliczność, jakoby ingerencja w prawa Skarżącej była dowolna i bezpodstawna.

Nie doszło wreszcie do naruszenia art. 17 Karty praw podstawowych Unii Europejskiej (DZ.U.UE.C.2016.202.389), w myśl którego każdy ma prawo do władania, używania, rozporządzania i przekazania w drodze spadku mienia nabytego zgodnie z prawem. Nikt nie może być pozbawiony swojej własności, chyba że w interesie publicznym, w przypadkach i na warunkach przewidzianych w ustawie, za słusznym odszkodowaniem za jej utratę wypłaconym we właściwym terminie. Korzystanie z mienia może podlegać regulacji ustawowej w zakresie, w jakim jest to konieczne ze względu na interes ogólny.

Jak już to wyżej podkreślano, przedmiotem skargi nie są kwestie merytoryczne dotyczące prawidłowości prowadzenia egzekucji, lecz wyłącznie kwestia odmowy przywrócenia terminu. Argumentacja dotycząca tej kwestii została zaś już wyżej omówiona.

Mając na uwadze powyższe, wobec niezasadności podniesionych w skardze zarzutów i ich argumentacji, Sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.