Uzasadnienie
Postanowieniem z 26 marca 2026 r., sygn. akt II SA/Go 22/26, Wojewódzki Sąd Administracyjny (dalej: WSA) w Gorzowie Wielkopolskim odmówił wstrzymania wykonania decyzji Burmistrza K. z 4 czerwca 2025 r. znak: PP.6730.42.2024 w sprawie ze skargi F. C. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Zielonej Górze (SKO lub Kolegium) z 1 października 2025 r., Nr SKO-3273/155-L/25 w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji.
W uzasadnieniu postanowienia sąd pierwszej instancji wskazał, że F.C. wniósł do WSA skargę na w/w decyzję Kolegium utrzymującą w mocy decyzję Burmistrza K. z 4 czerwca 2025 r., znak: PP.6730.42.2024 o odmowie uchylenia w wyniku wznowienia postępowania administracyjnego decyzji dotychczasowej Burmistrza K. z 5 listopada 2024 r., znak PP.6730.42.2024 o warunkach zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku handlowo- usługowego i budynku okręgowej stacji kontroli pojazdów na działkach nr ewid. (...), (...) położonych w obrębie nr ewid. (...), miasto K. Sąd wojewódzki dalej przywoływał, że w skardze zawarty został wniosek o wstrzymanie wykonania decyzji Burmistrza K. z 4 czerwca 2025 r., znak: PP.6730.42.2024. W jego uzasadnieniu skarżący podał, że z uwagi na to, że bez swojej winy nie brał udziału jako strona w postępowaniu o wydanie warunków zabudowy, istnieje ryzyko wyrządzenia znacznej szkody i możliwości spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, organ wydający pozwolenie na budowę będzie związany decyzją o warunkach zabudowy.
Powyższe oznacza, że możliwa jest sytuacja, w której zostanie wydane pozwolenie na budowę, które będzie w sposób oczywisty naruszać przepisy (de facto będzie powieleniem decyzji o warunkach zabudowy). Jednocześnie podkreślił, że biorąc pod uwagę pominięcie go jako strony w przedmiotowym postępowaniu, istnieje poważne ryzyko, że nie będzie on stroną postępowania o pozwolenie na budowę, czyli nie będzie miał możliwości zgłaszać argumentów, które podnosił także w tym postępowaniu. Konsekwencją powyższego będzie to, że skarżący na żadnym etapie postępowania nie będzie brał udziału i jednocześnie powstaną obiekty, które w znaczący sposób będą wpływać na jego własność.
Wskazując na powyższe sąd pierwszej instancji stwierdził, że decyzja o odmowie uchylenia decyzji ostatecznej o warunkach zabudowy, wydana na podstawie art. 151 § 1 K.p.a., nie przyznaje stronie uprawnień, ani nie nakłada żadnych obowiązków. Dalej sąd ten stwierdził, że ustalenie warunków zabudowy terenu nie przesądza jeszcze o lokalizacji inwestycji, nie upoważnia też do rozpoczęcia robót budowlanych. Ustala jedynie, czy projektowane zamierzenie inwestycyjne, planowane na określonym obszarze, jest zgodne z przepisami prawa oraz określa warunki, jakie należy spełnić w dalszym etapie procesu inwestycyjnego.
Tym samym, zdaniem sądu wojewódzkiego, z uwagi na charakter decyzji, której wstrzymania domaga się skarżący, nie można było mówić o ewentualnym powstaniu skutków, o których mowa w art. 61 § 3 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2026, poz. 143 ze zm., Ppsa).
Zażalenie na powyższe postanowienie złożył F. C., zaskarżając je w całości, zarzucając mu naruszenie art. 61 § 3 Ppsa poprzez uznanie, że decyzja o warunkach zabudowy nie nadaje się do wykonania i tym samym nie ma możliwości jej wstrzymania, podczas gdy prawidłowa analiza prowadzi do wniosku, że przypisy kształtujące charakter prawny decyzji o warunkach zabudowy na gruncie ustawy z 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu upoważniają do stwierdzenia, że taka decyzja podlega swoistemu wykonaniu i może zostać wstrzymana.
Z uwagi na powyższe uchybienia wniesiono o:
- 1. uchylenie zaskarżonego postanowienia przez WSA w Gorzowie Wlkp. na posiedzeniu niejawnym i wydanie postanowienia w przedmiocie wstrzymania wykonania decyzji Burmistrza K. z 5 listopada 2024 r., znak sprawy: PP.6730.42.2024 (w trybie art. 195 § 2 Ppsa), lub ewentualnie
- 2. uchylenie przez Naczelny Sąd Administracyjny zaskarżonego postanowienia oraz przekazanie sprawy WSA w Gorzowie Wlkp. do ponownego rozpoznania.
W uzasadnieniu zażalenia wskazano przede wszystkim, że przedmiotem wniosku skarżącego była inna decyzja, tj. decyzja o warunkach zabudowy z 5 listopada 2024 r. Z kolei, decyzja z 4 czerwca 2025 r. jest decyzją Burmistrza K. w przedmiocie uchylenia w wyniku wznowienia postępowania administracyjnego.
Skarżący ponownie wskazuje naruszenia przepisów Prawa budowlanego i innych szczególnych, które miały miejsce w toku postępowania o warunkach zabudowy, tj.:
- — brak istniejącego lub projektowanego uzbrojenia terenu dla zamierzenia budowlanego (powierzchnia biologicznie czynna na poziomie zaledwie 5%, brak możliwości odprowadzenia wód opadowych na własny teren inwestycji z uwagi na brak infrastruktury oraz przy jednoczesnym zabudowaniu na poziomie 95%),
- — brak odpowiedniego dostępu do mediów,
- — brak zgodności z przepisami szczególnymi, tj. rozporządzeniem Ministra Transportu i Budownictwa z 10 lutego 2006 r. w sprawie szczegółowych wymagań w stosunku do stacji przeprowadzających badania techniczne pojazdów (niewystarczająca liczba miejsc parkingowych, brak zapewnienia studzienki bezodpływowej),
- — brak zgodności z przepisami szczególnymi, tj. rozporządzeniem Ministra Rozwoju i Technologii z 15 lipca 2024 r. w sprawie sposobu ustalenia wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (naruszono przepisy dotyczące linii zabudowy — wszystkie sąsiednie budynki usytuowane są 25 m od drogi, zaś przedmiotowa nieruchomość 15 m — skutkiem tego będzie to, że jeden budynek będzie wysunięty w stosunku do pozostałych),
- — nierówne traktowanie poprzez ustalenie liczby miejsc parkingowych w liczbie dwa razy mniejszej niż na sąsiednich działkach.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje
Zażalenie zasługuje na uwzględnienie.
W pierwszej kolejności należy zauważyć, co też zasadnie podnosi się w zażaleniu, że z treści złożonego w sprawie wniosku, który znajdował się w skardze z 8 grudnia 2025 r., wynika, że skarżący wnosił o wstrzymanie wykonania w całości wydanej w sprawie decyzji Burmistrza K. z 5 listopada 2024 r. o warunkach zabudowy dla opisanej na wstępie inwestycji. W zaskarżonym postanowieniu sąd pierwszej instancji rozpoznawał natomiast kwestię wstrzymania wykonania decyzji Burmistrza K. z 4 czerwca 2025 r. w przedmiocie odmowy uchylenia w wyniku wznowienia postępowania administracyjnego w/w decyzji dotychczasowej Burmistrza K. z 5 listopada 2024 r.
Mając powyższe na uwadze należy wskazać, że z treści art. 61 § 3 Ppsa wynika, że po przekazaniu sądowi skargi sąd może na wniosek skarżącego wydać postanowienie o wstrzymaniu wykonania w całości lub w części aktu lub czynności, o których mowa w § 1, jeżeli zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, z wyjątkiem przepisów prawa miejscowego, które weszły w życie, chyba że ustawa szczególna wyłącza wstrzymanie ich wykonania. Odmowa wstrzymania wykonania aktu lub czynności przez organ nie pozbawia skarżącego złożenia wniosku do sądu. Dotyczy to także aktów wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach tej samej sprawy.
Błędnie sąd pierwszej instancji zinterpretował wniosek skarżącego jako wniosek o wstrzymanie wykonania decyzji Burmistrza K. z 4 czerwca 2025 r. w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji dotychczasowej, a tym samym doszło w ocenie Sądu do istotnego naruszenia art. 61 § 3 oraz art. 134 § 1 Ppsa. Dlatego też rozpoznając sprawę ponownie sąd pierwszej instancji rozpozna prawidłowo wniosek skarżącego o wstrzymanie wykonania decyzji Burmistrza K. z 5 listopada 2024 r. o warunkach zabudowy dla opisanej na wstępie inwestycji.
Mając to na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na mocy art. 185 § 1 w związku z art. 197 § 2 Ppsa, orzekł jak w sentencji.
O zwrocie wpisu sądowego od zażalenia orzeczono na podstawie art. 232 § 1 pkt 2 Ppsa.