Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści i wyszukiwarka

Postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 23 lipca 2026 r., sygn. akt II GZ 318/26

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Małgorzata Rysz przewodniczący
Rozpoznanie
w dniu 23 lipca 2026 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia T. S. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 30 marca 2026 r., sygn. akt I SA/Gl 803/25 w zakresie odmowy wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji
Sprawa
w sprawie ze skargi T. S. na decyzję Ministra Przemysłu z dnia 2 kwietnia 2025 r., nr [...] w przedmiocie odpowiedzialności członka zarządu spółki za zaległości z tytułu opłaty zapasowej

Sentencja

postanawia:

  1. 1. sprostować z urzędu oczywistą omyłkę pisarską w postanowieniu Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 30 marca 2026 r., sygn. akt I SA/Gl 803/25, w ten sposób, że w sentencji postanowienia w wierszu szóstym od dołu, w miejsce oznaczenia organu "Ministra Energii" wpisać "Ministra Przemysłu" oraz w uzasadnieniu postanowienia w pierwszym akapicie, w jego trzecim wierszu, w miejsce oznaczenia organu "Ministra Energii" wpisać "Ministra Przemysłu";
  2. 2. oddalić zażalenie.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach (dalej zwany: "Sądem pierwszej instancji") postanowieniem z 30 marca 2026 r., sygn. akt I SA/Gl 803/25, odmówił wstrzymania wykonania zaskarżonej przez T. S. (dalej zwanego: "skarżącym") decyzji Ministra Przemysłu z 2 kwietnia 2025 r., w przedmiocie odpowiedzialności członka zarządu spółki za zaległości z tytułu opłaty zapasowej.

Sąd pierwszej instancji wskazał m.in., że pismem z 4 grudnia 2025 r. skarżący złożył wniosek o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji. W uzasadnieniu podał, że 1 grudnia 2025 r. Naczelnik Drugiego Urzędu Skarbowego w G. dokonał zajęć jego rachunków bankowych na łączną kwotę 270.917,96 zł. Zajęcia te stanowiły w ocenie skarżącego "bezpośrednie zagrożenie dla zmaterializowania się znacznej i nieodwracalnej szkody" i uniemożliwiają mu funkcjonowanie na rynku. Wskazał, że na rachunkach bankowych znajdują się środki potrzebne jemu oraz członkom jego rodziny do zaspokajania codziennych zobowiązań (media, żywność, opłaty za mieszkanie).

Skarżący powołał się także na złożenie w niniejszej sprawie wniosku o przyznanie prawa pomocy, co wskazuje na jego trudną sytuację materialną. Podniósł, że w przypadku wyegzekwowania kwoty przed rozpoznaniem sprawy przez Sąd i ewentualnym uchyleniem zaskarżonej decyzji, zwrot wyegzekwowanych należności będzie skomplikowany i "niemożliwy do pełnego przeprowadzenia w dotychczasowy sposób". Podniósł także argumenty przeciwko samej decyzji. Do wniosku dołączył wydruki zawiadomień o zajęciu przez Naczelnika Drugiego Urzędu Skarbowego w G. rachunków bankowych oraz stanowiące podstawę tych zajęć wydruki tytułów wykonawczych wystawionych przeciwko skarżącemu na rzecz wierzyciela.

Postanowieniem z 18 lutego 2026 r. WSA w Gliwicach odmówił wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji. Postanowienie nie zostało zaskarżone i stało się prawomocne z dniem 6 marca 2026 r.

Pismem z 11 marca 2026 r. skarżący ponownie wniósł o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji. Podtrzymał argumentację zawartą w poprzednim wniosku, uzupełniając ją o opis swojej aktualnej sytuacji majątkowej. W tym kontekście wskazał, że jest zatrudniony w niepełnym wymiarze czasu pracy i otrzymuje wynagrodzenie w wysokości 516 zł. Nadto jego źródłem utrzymania są przychody z najmu pomieszczenia na cele biurowe w wysokości 2.750 zł miesięcznie. Nie jest właścicielem nieruchomości ani pojazdów mechanicznych. Współtworzy gospodarstwo domowe z żoną, która nie jest zatrudniona i osiąga dochód w wysokości około 4.000 zł miesięcznie z najmu lokalu. Do wniosku dołączono kserokopie: umowy o pracę zawartej przez skarżącego z B. sp. z o.o. 1 kwietnia 2025 r. (skarżącego zatrudniono na 1/8 etatu na stanowisku pełnomocnika zarządu [...] z wynagrodzeniem w kwocie 583,25 zł); zmiany warunków umowy o pracę z 1 stycznia 2026 r. poprzez określenie wysokości wynagrodzenia na kwotę 600,75 zł; zeznania podatkowego skarżącego za 2024 r. (wykazano w nim jedynie dochód ze stosunku pracy w kwocie 2.278,25 zł); umowy najmu lokalu użytkowego z 1 sierpnia 2025 r. zawartej między skarżącym jako wynajmującym a B. sp. z o.o. jako najemcą (czynsz najmu określono na kwotę 2.750 zł miesięcznie, jako formę jego płatności wskazano przelew na rachunek bankowy wskazany przez wynajmującego).

Rozpoznając ponownie złożony wniosek, WSA w Gliwicach uznał, że również nie zasługuje on na uwzględnienie i wydał opisane na wstępie postanowienie. Sąd pierwszej instancji wskazał, że zasadność ponownego żądania, które zmierza do wstrzymania wykonania decyzji, należy oceniać nie tylko przez pryzmat spełnienia przesłanek z art. 61 § 3 p.p.s.a., lecz również wedle kryterium określonego w § 4 tego artykułu. Niedopuszczalne jest więc pominięcie ustaleń, które legły u podstaw poprzednio wydanego (i nadal obowiązującego) rozstrzygnięcia w sprawie wstrzymania wykonania decyzji.

W ocenie WSA w Gliwicach, to w interesie strony leży takie sformułowanie wniosku, by uprawdopodobnić wystąpienie przynajmniej jednej z przesłanek wymienionych w at. 61 § 3 p.p.s.a. Twierdzenia strony winny zostać poparte niezbędnym odwołaniem się do materiałów źródłowych, jak również skonkretyzowanych danych, wystarczająco obrazujących jej sytuację. Konieczne jest wykazanie we wniosku szczegółowych przyczyn uzasadniających możliwość wystąpienia sytuacji, która spowoduje zajście choćby jednej z przesłanek wymienionych w art. 61 § 3 p.p.s.a. Argumentacja wniosku o wstrzymanie wykonania aktu musi w sposób przekonujący przedstawiać konkretne relacje między brakiem wstrzymania zaskarżonej decyzji, a wystąpieniem zagrożeń z art. 61 § 3 p.p.s.a.

W ocenie Sądu pierwszej instancji złożony wniosek nie zasługiwał na uwzględnienie bowiem zawierał braki w zakresie zawartej w nim argumentacji, jak i dokumentów przedłożonych na jego poparcie. Aby zbadać, czy rzeczywiście w stosunku do strony zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, konieczne jest odniesienie wysokości zobowiązań skarżącego do jego sytuacji materialnej (finansowej). Bez porównania tych dwóch wartości nie jest możliwe zweryfikowanie twierdzenia autora wniosku. Tymczasem przedłożone dokumenty nie wnoszą nowych okoliczności do oceny wniosku.

Skarżący wykazał, że otrzymuje minimalne wynagrodzenie za pracę, czynsz z tytułu najmu lokalu użytkowego (przy czym nie podał, jaki tytuł prawny do tego lokalu mu przysługuje, nie wyjaśnił również jaki tytuł prawny przysługuje jego żonie do lokalu, który ona wynajmuje, a dochód z tytułu czynszu wynajmowanego przez nią lokalu stanowi jej jedyne źródło dochodu). Konsekwentnie skarżący nie przedkłada wyciągów ze swoich rachunków bankowych, podczas gdy już w postanowieniu w przedmiocie prawa pomocy podkreślono, że wyciąg taki jest kluczowym dokumentem umożliwiającym zbadanie jego zdolności płatniczych.

Również kwestia posiadanych udziałów w spółkach prawa handlowego nie została przez niego wyjaśniona. Skarżący sformułował jedynie ogólne twierdzenia dotyczące skutków wykonania zaskarżonej decyzji, a sprowadzające się do utraty możliwości dysponowania środkami zgromadzonymi na rachunkach bankowych. Nie sprecyzował, na czym konkretnie niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub powstania trudnych do odwrócenia skutków miałoby polegać. Sąd pierwszej instancji wskazał również, że sama wysokość ciążącego na danym podmiocie zobowiązania podatkowego nie stanowi wystarczającej przesłanki do skorzystania z instytucji wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji.

Na powyższe postanowienie WSA w Gliwicach zażalenie złożył skarżący wskazując, że zaskarża je w całości, wnosząc o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i orzeczenie co do istoty sprawy poprzez wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji. W zażaleniu podniesiono zarzuty naruszenia:

  1. 1. przepisów postpowania, tj. art. 61 § 3 p.p.s.a. poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, polegające na uznaniu, że skarżący nie uprawdopodobnił niebezpieczeństwa wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, podczas gdy z zestawienia, stałych dochodów skarżącego uwzgledniających m.in. minimalne wynagrodzenie czy czynsz najmu w kwocie ok. 2.750 zł, z kwotą zajęcia egzekucyjnego wynoszącą ponad 270.000,00 zł, w sposób oczywisty wynika, że wykonanie decyzji doprowadzi do natychmiastowego paraliżu finansowego i życiowego skarżącego;
  2. 2. przepisów postępowania, tj. art. 61 § 3 p.p.s.a. poprzez bezpodstawne zdeprecjonowanie przedstawionych przez skarżącego dowodów jak m.in. umowa o pracę, umowa najmu czy zeznania podatkowe i uznanie ich za niewystarczające, wyłącznie z powodu braku wyciągów z rachunków bankowych, podczas gdy na obecnym etapie wykazane przez skarżącego źródła dochodu jednoznacznie wskazują na brak obiektywnej możliwości jednorazowego uregulowania egzekwowanej kwoty bez znacznego utrudnienia w podstawach egzystencji jego i jego rodziny.

W uzasadnieniu zażalenia rozwinięto podniesione zarzuty wskazując, że istnieje rażąca dysproporcja pomiędzy dochodami skarżącego, a kwotą zajęcia, co Sąd pierwszej instancji całkowicie pominął w swoich rozważaniach. W ocenie skarżącego przedstawił on wiarygodne dokumenty obrazujące jego stałe miesięczne dochody. Podkreślił też, że wyegzekwowanie kwoty 270 tyś. zł grozi wyrządzeniem znacznej szkody w majątku osoby fizycznej. Dodał, że w realiach obrotu gospodarczego blokada wszystkich rachunków bankowych powoduje natychmiastowy paraliż decyzyjny i finansowy. Ustawowe minimum egzystencji nie pozwala na regulowanie stałych zobowiązań o charakterze gospodarczym takich jak np. koszty utrzymania wynajmowanych lokali, zaś potencjalny zwrot nienależnie pobranych środków w przyszłości nie cofnie ewentualnych kar umownych od kontrahentów czy odsetek od niezapłaconych w terminie rachunków.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.

Zgodnie z art. 61 § 3 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2026, poz. 143, zwana dalej "p.p.s.a."), po przekazaniu sądowi skargi, sąd może na wniosek skarżącego wydać postanowienie o wstrzymaniu wykonania w całości lub w części aktu lub czynności, o których mowa w § 1, jeżeli zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, z wyjątkiem przepisów prawa miejscowego, które weszły w życie, chyba że ustawa szczególna wyłącza wstrzymanie ich wykonania. Odmowa wstrzymania wykonania aktu lub czynności przez organ nie pozbawia skarżącego prawa złożenia wniosku do sądu. Dotyczy to także aktów wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach tej samej sprawy. Katalog przesłanek warunkujących wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu lub czynności jest zamknięty.

Sąd uprawniony jest do uwzględnienia wniosku, jeżeli zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Z kolei z art. 61 § 4 p.p.s.a. wynika, że postanowienia w sprawie wstrzymania aktu lub czynności wydane, na podstawie § 2 i 3, sąd może zmienić lub uchylić w każdym czasie w razie zmiany okoliczności.

W zaskarżonym postanowieniu WSA w Gliwicach słusznie przyjął, że konieczność uiszczenia należności pieniężnej, w określonej w decyzji wysokości, stanowi normalne następstwo wykonania takiej decyzji. Skarżący na jej podstawie ponosi odpowiedzialność jako członek zarządu spółki za zaległości z tytułu opłaty zapasowej. Taki obowiązek, co do zasady, ma charakter odwracalny i w przypadku uchylenia zaskarżonej do sądu administracyjnego decyzji uiszczona należność podlega zwrotowi. Zatem tylko w wyjątkowych przypadkach może być on źródłem niebezpieczeństwa wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków.

Z tego powodu strona domagająca się wstrzymania wykonania decyzji nakładającej obowiązek zapłaty należności pieniężnej obowiązana jest uprawdopodobnić, że w konkretnej sprawie występują szczególne okoliczności uzasadniające uwzględnienie jej wniosku. Do wykazania, że zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków nie jest wystarczające samo złożenie wniosku, wyliczenie spodziewanych negatywnych skutków, ani również przytoczenie w jego uzasadnieniu okoliczności, które teoretycznie mogą pojawić się na etapie wykonywania zaskarżonej decyzji. Uzasadnienie takiego wniosku powinno odnosić się do konkretnych okoliczności pozwalających wywieść, że wstrzymanie zaskarżonego aktu lub czynności jest w stosunku do wnioskodawcy zasadne (za: postanowienie NSA z 17 listopada 2010 r. sygn. akt II OZ 1124/10, postanowienie NSA z 9 września 2010 r., sygn. akt I OZ 671/10, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl).

Należy poprzeć wniosek stosowną i kompletną dokumentacją (ujawnić cały swój majątek), która wskazywałaby, że aktualny stan majątkowy skarżącego nie pozwala pokryć zobowiązania bez zagrożenia znaczną szkodą (pozbawieniem środków utrzymania).

Aby zbadać, czy rzeczywiście egzekucja nałożonego zobowiązania pieniężnego może wyrządzić skarżącemu znaczną szkodę lub trudne do odwrócenia skutki, konieczne jest odniesienie wymaganej należności do całkowitej sytuacji materialnej skarżącego, a nie jej części ustalonej na podstawie bieżących dochodów. Pamiętać należy, że faktu egzekwowania obowiązku pieniężnego nie można utożsamiać z niebezpieczeństwem wyrządzenia znacznej szkody czy spowodowania trudnych do odwrócenia skutków (por. postanowienie NSA z 9 kwietnia 2015 r., sygn. akt II FZ 128/15, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl).

Tymczasem skarżący w złożonym wniosku oraz zażaleniu wybiórczo przedstawia okoliczności, które mogłyby przemawiać za przyznaniem mu ochrony tymczasowej. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego jego argumentacja jest niespójna. Przedłożone przez skarżącego dokumenty, jak zawiadomienia o zajęciu wierzytelności, podpisana umowa o pracę, umowa najmu czy zeznania podatkowe za 2024 r. nie obrazują jego pełnego stanu finansowego. Podniesiona we wnioskach oraz zażaleniu argumentacja koncentruje się wyłącznie na wysokości nałożonego zobowiązania oraz faktu zablokowania rachunków bankowych.

Skarżący twierdzi również, że ustawowe minimum egzystencji nie pozwala na regulowanie stałych zobowiązań o charakterze gospodarczym, jak np. koszty utrzymania wynajmowanych lokali. Nie prezentuje jednak pełnych informacji dotyczących posiadanego majątku oraz co do posiadanych udziałów w spółkach prawa handlowego. Konsekwentnie nie przedstawia wyciągów ze swoich rachunków bankowych, co uniemożliwia stwierdzenie czy posiada jakiekolwiek oszczędności, a jeśli tak to w jakiej wysokości. Nie wskazuje też ile lokali – w tym również o przeznaczeniu gospodarczym – posiada (i na podstawie jakiego tytułu prawnego) oraz jakie dochody z tego tytułu uzyskuje. Do wniosku załączył jedną umowę najmu lokalu użytkowego zawartą pomiędzy nim, a spółką B, sp. z o.o. w G,, z której wynika, iż miesięcznie uzyskuje przychód w kwocie 2.750 zł, podczas gdy w zażaleniu wskazuje na ich liczbę mnogą. Nie podaje też informacji czy posiada konta bankowe, w tym zagraniczne, poza objętymi zajęciami na podstawie wystawionych tytułów wykonawczych.

Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, stanowisko przedstawione w uzasadnieniu postanowienia Sądu pierwszej instancji, co do niewykazania przez skarżącego w pełni jego realnej sytuacji finansowej, a co za tym idzie braku możliwości odniesienia przez Sąd wysokości nałożonego zobowiązania do sytuacji materialnej skarżącego jest prawidłowe. Wobec tak uargumentowanego wniosku Sąd pierwszej instancji nie miał możliwości jego uwzględnienia. W sytuacji bowiem, gdy skarżący nie przedstawia pełnego stanu pozostających do jego dyspozycji zasobów finansowych, nie ma możliwości zbadania, jak w istocie zmieniłaby się jego sytuacja po wykonaniu decyzji. Nie jest również możliwa ocena jakie skutki i szkody wystąpiłyby w stosunku do skarżącego w sytuacji egzekucji należnego świadczenia.

Przypomnieć bowiem należy, że wobec braku należytego uzasadnienia wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu lub czynności rolą Sądu nie jest działanie za stronę i poszukiwanie dowodów na poparcie twierdzeń skarżącego.

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, na podstawie tak złożonego wniosku i dołączonych do niego dokumentów nie ma możliwości ustalenia, czy w stosunku do skarżącego zachodzi podstawa do zastosowania ochrony tymczasowej, na co słusznie zwraca uwagę Sąd pierwszej instancji w zaskarżonym postanowieniu.

Mając na uwadze powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.