Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi (Sąd I instancji, WSA) wyrokiem z dnia 20 sierpnia 2025 r. sygn. akt III SA/Łd 391/25, po rozpoznaniu skargi M. S., K. S. i P. S. (skarżący, strona) na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi (SKO, organ) z dnia 1 kwietnia 2025 roku nr SKO.4121.64-66.2025 w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji o zarejestrowaniu pojazdu, uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję SKO z dnia 24 lutego 2025 roku nr SKO.4121.160-162.2024 oraz zasądził na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania.
Sąd I instancji orzekał w następujących okolicznościach sprawy:
Decyzją z 31 marca 2015 r. Prezydent Miasta Łodzi orzekł o zarejestrowaniu pod numerem: [...] pojazdu marki BMW 320D Coupe na nazwisko R. R. Wnioskiem z 18 grudnia 2024 r. opartym na podstawie z art. 156 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2024, poz. 572 ze zm., dalej: K.p.a.) skarżący wnieśli o stwierdzenie nieważności decyzji o zarejestrowaniu pojazdu podnosząc, że na dzień jej wydania R. R. nie był właścicielem przedmiotowego pojazdu.
Decyzją z 24 lutego 2025 r. SKO odmówiło stwierdzenia nieważności ww. decyzji Prezydenta Miasta Łodzi, a po ponownym rozpoznaniu sprawy, decyzją z 1 kwietnia 2025 r. utrzymało w mocy własną decyzję. W uzasadnieniu organ podkreślił, że zasadnie stwierdzono, że okoliczności faktyczne sprawy zobowiązywały Prezydenta Miasta Łodzi do zarejestrowania pojazdu marki BMW 320D Coupe na nazwisko R. R. Wyjaśniono przy tym, że R. R. w dniu 5 marca 2015 r. złożył - za pośrednictwem ustanowionego pełnomocnika - wniosek o zarejestrowanie pojazdu marki BMW 320D Coupe o nr VIN: [...], do którego załączył: kartę pojazdu i dowód rejestracyjny wydane na ww. pojazd oznaczony nr rej.: [...] i nazwiska K. S., P. S. i M. S.; dowód własności tj. fakturę VAT Nr [...] z dnia 31 grudnia 2014 r. wystawioną przez N. z treści której wynika, iż firma N. (nr REGON: [...], NIP: [...]) sprzedała ww. pojazd R. R., przy czym ww. faktura nie zawiera zastrzeżeń ani żadnych zapisów, z których by wynikało, iż jest to projekt faktury, czy też, że prawo własności nie zostało skutecznie przeniesione na nabywcę lub miałoby być przeniesione w innym terminie lub po spełnieniu określonego warunku; wypis z rejestru REGON z treści którego wynika, że firma L. s.c. prowadzi działalność na podstawie umowy zawartej przez K. S., P. S. i M. S. Zdaniem SKO, w tej sytuacji decyzji Prezydenta Miasta Łodzi z 31 marca 2015 r. nie tylko nie można przypisać, że została ona wydana z rażącym naruszeniem prawa, lecz w ogóle z jakimkolwiek naruszeniem prawa, czego skutkiem jest stwierdzenie, że w rozpoznawanej sprawie nie może być mowy o stwierdzeniu nieważności tej decyzji na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. W ocenie organu nie wystąpiły również inne przesłanki opisane w art. 156 § 1 K.p.a.
WSA, po rozpatrzeniu skargi wniesionej od powyższej decyzji, powołanym na wstępie wyrokiem z 20 sierpnia 2025 r., sygn. akt III SA/Łd 391/25, uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzająca ją decyzję SKO. W uzasadnieniu powołując się na poglądy doktryny oraz orzecznictwo sądów wyjaśnił, co należy rozumieć pod pojęciem "rażące naruszenia prawa". Następnie wskazał, że podstawową kwestią w sprawie było zbadanie stanu własnościowego, przy czym ustalenie stanu własnościowego pojazdu może być dokonane z wykorzystaniem różnych środków dowodowych, niemniej jednak efekt tych ustaleń powinien być bezsporny. Zauważył również, że faktura VAT nie jest dowodem nabycia pojazdu wtedy, gdy samodzielnie nie potwierdza w sposób niewątpliwy przejścia własności pojazdu na podmiot, który występuje z wnioskiem o rejestrację pojazdu.
W ocenie Sądu I instancji w dniu 31 marca 2015 r. zarejestrowano przedmiotowy pojazd, mimo że przedłożone przez wnioskodawcę dokumenty nie wskazywały w sposób nie budzący żadnych wątpliwości, że wnioskodawca legitymował się tytułem własności przedmiotowego pojazdu. Z załączonych do wniosku o rejestrację dokumentów wynikało bowiem, że pojazd był własnością trzech osób, a został sprzedany przez jedną z nich. Fakt ten pominął organ rejestrujący mimo tego, że znajomość obowiązujących przepisów prawa jest jego obowiązkiem. Co za tym idzie, decyzja z 31 marca 2015 r. została wydana z naruszeniem przepisów prawa tj. art. 72 ust. 1 pkt 1, art. 73 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r., poz. 1137 ze zm., dalej: p.r.d.); § 2 ust. 1 i § 4 ust. 1 rozporządzenia z dnia 22 lipca 2002 r. w sprawie rejestracji i oznaczania pojazdów (Dz.U. z 2014 r., poz. 1522 - dalej: "rozporz. w spr. rejestracji") oraz § 1 pkt. 1 lit. a) i b) załącznika Nr 1 "Instrukcja w sprawie rejestracji pojazdów" do rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 27 września 2003 r. w sprawie szczegółowych czynności organów w sprawach związanych z dopuszczeniem pojazdu do ruchu oraz wzorów dokumentów w tych sprawach (tekst jedn.
Dz.U. z 2014 r., poz. 1727, dalej: "rozporządzenie"). W ocenie WSA, naruszenie prawa miało charakter rażący. Wskazane przepisy prawa nie budziły bowiem żadnych wątpliwości, były jasne i w pełni zrozumiałe, a co za tym idzie ich interpretacja nie powinna sprawiać żadnych trudności. Skoro więc z treści przepisów wynikał wymóg legitymowania się przez wnioskodawcę tytułem własności pojazdu to tym samym dokonanie rejestracji bez jednoznacznego wykazania tytułu własności pozostawało w oczywistej sprzeczności z obowiązującymi przepisami prawa. Taka sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie, gdy wnioskujący o rejestrację przedstawił dokumenty, z których wynikało, że samochód będący własnością trzech osób sprzedała jedna z nich, a do wniosku nie dołączono chociażby pełnomocnictwa pozostałych współwłaścicieli. WSA nie podzielił poglądu wyrażonego przez Kolegium, że nie doszło do rażącego naruszenia prawa, gdyż do wniosku o rejestrację dołączono dotychczasowy dowód rejestracyjny, kartę pojazdu i tablice rejestracyjne oraz dowód własności - fakturę, której treść nie budziła wątpliwości.
W świetle przywołanych przez SKO dokumentów stanowisko prezentowane przez ten organ jest błędne, wskazują one bowiem na co najmniej bardzo poważne wątpliwości co do tego, czy wnioskujący o rejestrację pojazdu jest jego właścicielem, co powinno skutkować odmową rejestracji. Końcowo zobowiązano organ przy ponownym rozpoznaniu sprawy do rozważenia całego materiału dowodowego z uwzględnieniem stanowiska Sądu I instancji dotyczącego rażącego naruszenia prawa, a nadto przeanalizowania sprawy w świetle negatywnych przesłanek stwierdzenia nieważności decyzji, o których mowa w art. 156 § 2 k.p.a.
W skardze kasacyjnej wywiedzionej przez SKO od ww. wyroku zarzucono na podstawie art. 173 w zw. z art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r., poz. 935 ze zm., dalej: P.p.s.a.):
1/ naruszenie prawa materialnego tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. w zw. z art. 72 ust. 1 pkt 1 i art. 73 ust. 1 p.r.d. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. w zw. z art. 865 § 1 i 2 Kodeksu cywilnego poprzez błędną wykładnię i przyjęcie, że doszło do rażącego naruszenia prawa, gdyż przepisy te wymagają dokonywania szczególnej oceny przedstawionych dokumentów do wniosku o rejestrację pojazdu w zakresie prawidłowości reprezentacji sprzedawcy auta w sytuacji kiedy wnioskujący o rejestrację pojazdu przedstawia dokumenty, z których wynika, że samochód będący własnością trzech osób wspólników spółki cywilnej, a sprzedała jedna z nich, przy czym nie dołączono pełnomocnictwa pozostałych współwłaścicieli, w sytuacji, gdy z przedstawionych przepisów powyżej wynika, że postępowanie rejestracyjne cechuje formalizm i organ bada przedłożone dokumenty pod względem formalnej zgodności w/w przepisami, a sama możliwość prowadzenia postępowania dowodowego przez organ rejestracyjny została ograniczona do obowiązku sprawdzenia, czy wnioskodawca przedłożył wszystkie wymagane dla rejestracji pojazdu dokumenty, a okoliczność sprzedaży samochodu będącego własnością osób prowadzących wspólnie działalność gospodarczą w formie spółki cywilnej nie wyklucza, że sprawy spółki prowadzić może jedna osoba, przy czym wnioskodawca posiadał wszystkie wymagane dokumenty niezbędne do rejestracji w szczególności dowód własności pojazdu, w tym przypadku była to umowy, faktura VAT nr 14/14 z dnia 31 grudnia 2014 r. oraz karta pojazdu nr rej.
WWL 62122, dowód rejestracyjny, a dokumenty te nie budziły wątpliwości pod kątem formalnym, a zatem organ nie miał innej możliwości jak dokonać rejestracji pojazdu na nowego właściciela, stąd nie doszło do rażącego naruszenia prawa przez wydającego decyzję Prezydenta Miasta Łodzi, wobec czego skarga powinna zostać oddalona;
2/ naruszenie przepisów postępowania mających wpływ na wynik postępowania:
a/ art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 153 P.p.s.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. w zw. § 4 ust. 1 pkt 1 i 5 "rozporz. w spr. rejestracji" w zw. z § 1 pkt 1 lit. a) i b) załącznika nr 1 (Instrukcja w sprawie rejestracji pojazdów) do "rozporządzenia" poprzez uchylenie zaskarżonej decyzji przez Sąd i uznanie, że stanowisko Kolegium zawarte w treści zaskarżonej decyzji jest błędne, na co wskazują wątpliwości co do tego czy wnioskujący o rejestrację pojazdu jest jego właścicielem, co powinno skutkować odmową rejestracji, w sytuacji, gdy w momencie składania wniosku o rejestrację pojazdu przedłożone dokumenty nie budziły wątpliwości Prezydenta Miasta Łodzi i trudno tutaj postawić jakikolwiek zarzut organowi odnośnie zastosowania przepisów postępowania, bowiem organ dokonał sprawdzenia czy dokumenty załączone do wniosku są dokumentami autentycznymi, wymaganymi przez w/w rozporządzenia i stwierdzają fakt nabycia własności oraz wskazują wymagane przez te rozporządzenia dane, a fakt sprzedania majątku wspólników spółki cywilnej przez jednego z nich nie jest podstawą do odmowy rejestracji, natomiast w przypadku gdy pojawią się następczo wątpliwości odnośnie autentyczności dokumentów lub umocowania do dokonania czynności to prawidłowym tokiem postępowania było złożenie w wymaganym terminie wniosku o wznowienie postępowania w trybie art. 145 § 1 pkt 1, 2 lub 5 K.p.a. w zależności od przypadku, stąd też nie można organowi przypisać, że wydając decyzję naruszył jakikolwiek przepis, to dopiero następczo po wydaniu decyzji o rejestracji okazało się, że dokumenty przedłożone przez wnioskodawcę mogą nie wywoływać zamierzonych skutków prawnych wobec braku potwierdzenia czynności przekraczającej zwykły zarząd przez pozostałych współwłaścicieli wspólników spółki cywilnej N., stąd wobec jasnej treści wniosku, w treści którego wnioskodawcy wnoszą o stwierdzenie nieważności decyzji Prezydenta Miasta Łodzi, a Kolegium nie stwierdziło spełnienia przesłanek zawartych w art. 156 K.p.a., to zasadnie wydano decyzję o utrzymaniu w mocy decyzji o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji o rejestracji pojazdu, wobec czego skarga powinna zostać oddalona,
- b) art. 141 § 4 P.p.s.a. w zw. z art. 153 P.p.s.a. oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. przez:
- 1) brak wyraźnego wskazania, które konkretnie przepisy postępowania zostały w ocenie Sądu naruszone przez Kolegium przy wydawaniu zaskarżonego rozstrzygnięcia oraz
- 2) brak wykazania, że uchybienia miały wpływ na wynik rozstrzygnięcia, przy czym uzasadnienie koncentruje się jedynie na ocenie dowodów złożonych przez wnioskodawców i w żadnym miejscu nie jest przedstawione jakie dalsze czynności lub kierunki w celu wyjaśnienia sprawy ma poczynić organ, szczególnie, że Sąd dokonał już oceny, że organ I instancji dokonując rejestracji w zaistniałym stanie faktycznym rażąco naruszył art. 72 ust. 1 pkt 1 i art. 73 ust. 1 p.r.d. oraz § 2 ust. 1 i § 4 ust. 1 "rozporz. w spr. rejestracji" w zw. z § 1 pkt 1 lit. a) i b) załącznika nr 1 (Instrukcja w sprawie rejestracji pojazdów) do "rozporządzenia" (str. 10 uzasadnienia), skoro zatem WSA uchylił decyzję z uwagi na występowanie innego naruszenia przepisów postępowania mających wpływ na wynik sprawy, to przepisy te powinny być wskazane, a uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania, dodatkowo wskazane przez Sąd naruszone przepisy pozostały bez jakiegokolwiek komentarza czy wskazania na czym polegało ich naruszenie czy w błędnej wykładni czy nieprawidłowym zastosowaniu w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, co skutkuje brakiem możliwości dokonania kontroli instancyjnej orzeczenia; tego rodzaju uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż prawidłowości rozstrzygnięcia nie można zweryfikować.
Wskazując na powyższe wniesiono o uchylenie zaskarżonego w całości i oddalenie skargi. alternatywnie o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia oraz orzeczenie o kosztach postępowania kasacyjnego w tym kosztach zastępstwa.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną wniesiono o jej oddalenie argumentując, że R. R. nie był nigdy właścicielem pojazdu marki BMW 320 D Coupe nr rej [...], a zatem nie miał legitymacji, by wystąpić z wnioskiem o dokonanie rejestracji. Przeciwko niemu prowadzone było przed Sądem Rejonowym dla Warszawy Pragi - Południe w Warszawie postępowanie o wydanie samochodu. W dniu 26 października 2017 r. został wydany wyrok o sygn. akt [...] nakazujący R. R. wydanie na rzecz powodów samochód osobowy marki BMW 320 D, seria 3 Coupe. Orzeczenie to utrzymano w mocy wyrokiem Sądu Okręgowego Warszawa - Praga w Warszawie, sygn. akt [...].
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
Z zarzutów skargi kasacyjnej, które zostały oparte na obydwu podstawach kasacyjnych określonych w art. 174 P.p.s.a. wynika, że zasadniczy spór w rozpatrywanej sprawie dotyczy oceny czy Sąd I instancji zasadnie podzielił stanowisko skarżących, że decyzja Prezydenta Miasta Łodzi z 31 marca 2015 r. o zarejestrowaniu pod numerem: [...] pojazdu marki BMW 320D Coupe na nazwisko R. R., została wydana z rażącym naruszeniem prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a.
Tytułem wstępu należy wskazać, że postępowanie, w którym zapadła kwestionowana w niniejszej sprawie decyzja toczyło się w jednym z nadzwyczajnych trybów postępowania administracyjnego – stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej. Jego celem nie jest ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej takim rozstrzygnięciem, lecz ustalenie czy jest ono dotknięte jedną z wad enumeratywnie określonych w art. 156 § 1 K.p.a. Stwierdzenie nieważności decyzji jest wyjątkiem od zasady trwałości decyzji ostatecznych, a zatem pojęcie to musi być interpretowane wąsko. Wady muszą być istotne i tkwić w samej decyzji. Ma to m.in. miejsce w sytuacji, kiedy decyzja została wydana została bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa (art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a.). O rażącym naruszeniu prawa można mówić tylko wówczas, gdy podjęte rozstrzygnięcie jest w sposób niewątpliwy sprzeczne z treścią niebudzącej wątpliwości i mającej zastosowanie w danej sprawie normy prawnej.
Rażące naruszenie prawa jest bowiem z reguły wyrazem ewidentnego i jasno uchwytnego błędu w interpretowaniu prawa (por.np.: wyrok NSA z 17 września 1997 r., sygn. akt III SA 1425/96; wyrok SN z 20 czerwca 1995 r., sygn. akt III ARN 22/95; wyrok NSA z 11 maja 1994 r., sygn. akt III SA 1705/93). Oczywistym więc jest, że chodzi tu o sytuację, w której treść decyzji jest jednoznacznie sprzeczna z treścią określonego przepisu prawa i gdy rodzaj tego naruszenia powoduje, że decyzja taka nie może być akceptowana jako rozstrzygnięcie wydane przez organy praworządnego państwa (por. wyroki NSA: z dnia 26 maja 2020 r., sygn. akt II OSK 3165/19; z dnia 25 czerwca 2021 r. sygn. akt I OSK 353/21; z dnia 26 listopada 2021 r., sygn. akt II GSK 1822/21). Rażące naruszenie prawa, o którym mowa w art. 156 § 2 K.p.a., to przekroczenie prawa w sposób jasny i niedwuznaczny (por. wyroki NSA: z dnia 13 grudnia 1988 r., sygn. akt II SA 981/88; z dnia 21 października 1992 r., sygn. akt V SA 86/92; z dnia: 18 czerwca 1997 r., sygn. akt III SA 422/96; z dnia 6 lutego 2006 r., sygn. akt I FSK 439/05; z dnia 30 maja 2008 r., sygn. akt II OSK 404/08).
W postępowaniu o stwierdzenie nieważności niedopuszczalne jest natomiast odwoływanie się do innych przesłanek, w tym błędu, winy, należytej staranności lub dobrej wiary (por. M. Niezgódka-Medek, w: S. Babiarz, B. Dauter, R. Hauser, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, J. Rudowski, Ordynacja podatkowa. Komentarz, wyd. X. 2017, WKP 2017, s. 1296-1297, Barbara Adamiak glosa do wyroku NSA z dnia 6 lutego 2006 r., sygn. akt I FSK 439/05, OSP 2007/9, poz. 100).
W świetle powyższych uwag, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, zasadny jest podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. w zw. z art. 72 ust. 1 pkt 1 i art. 73 ust. 1 p.r.d. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. w zw. z art. 865 § 1 i 2 Kodeksu cywilnego poprzez błędną wykładnię i przyjęcie, że doszło do rażącego naruszenia prawa, w sytuacji, kiedy wnioskujący o rejestrację pojazdu posiadał wszystkie wymagane dokumenty niezbędne do rejestracji, w szczególności dowód własności pojazdu. W tym miejscu należy przytoczyć treść ww. przepisów. I tak, art. 72 ust. 1 pkt 1 p.r.d. w brzmieniu obowiązującym na dzień 31 marca 2015 r. stanowił, że rejestracji dokonuje się na podstawie dowodu własności pojazdu lub dokumentu potwierdzającego powierzenie pojazdu, o którym mowa w art. 73 ust.
- 5. Zgodnie natomiast z art. 73 ust. 1 cyt. ustawy, rejestracji pojazdu dokonuje, na wniosek właściciela, starosta właściwy ze względu na miejsce jego zamieszkania (siedzibę), wydając dowód rejestracyjny i zalegalizowane tablice (tablicę) rejestracyjne oraz nalepkę kontrolną, jeżeli jest wymagana, z zastrzeżeniem ust. 2-5. W myśl § 4 ust. 1 "rozporz. w spr. rejestracji" dowodem własności pojazdu lub jego pojedynczych zespołów jest w szczególności jeden z następujących dokumentów: 1) umowa sprzedaży;
- 2) umowa zamiany;
- 3) umowa darowizny;
- 4) umowa o dożywocie;
- 5) faktura VAT potwierdzająca nabycie pojazdu;
- 6) prawomocne orzeczenie sądu rozstrzygające o prawie własności. Dodać też należy, że zgodnie z § 1 pkt. 1 lit. a) i b) załącznika nr 1 (Instrukcja w sprawie rejestracji pojazdów) do "rozporządzenia", rejestrując pojazd organ rejestrujący przyjmuje wniosek o rejestrację pojazdu z dołączonymi dokumentami, o których mowa w art. 72 p.r.d., uwzględniając warunki określone w rozporządzeniu o rejestracji pojazdów i sprawdzając zgodność zawartych w nich danych dotyczących: właściciela pojazdu oraz pojazdu – cech identyfikacyjnych i danych technicznych.
W okolicznościach sprawy R. R. w dniu 5 marca 2015r. złożył wniosek o zarejestrowanie pojazdu marki BMW 320D Coupe do którego załączył:
- - kartę pojazdu i dowód rejestracyjny pojazdu o nr rej.: [...] wydane na K. S., P. S. i M. S.;
- - dowód własności tj. fakturę VAT Nr 14/14 z dnia 31 grudnia 2014 r. wystawioną przez N. z treści której wynika, iż firma "N." posiadająca REGON: [...], NIP; [...] sprzedała ww. pojazd R. R.;
- - wypis z rejestru REGON z treści którego wynika, iż firma L. s.c. posiadająca REGON: [...], NIP: [...] prowadzi działalność na podstawie umowy zawartej przez K. S., P. S. i M. S. W świetle powyższego, nie można przyjąć za Sądem I instancji, że decyzja o rejestracji została wydana z rażącym naruszeniem prawa. Wnioskodawca przedłożył bowiem organowi do rejestracji wymagane prawem dokumenty, także w zakresie udokumentowania prawa własności tj. fakturę VAT nr 14/14 z dnia 31 grudnia 2014 r. W orzecznictwie został wyrażony pogląd, że faktura VAT może być w postępowaniu rejestracyjnym wystarczającym dowodem własności pojazdu, jeżeli potwierdza nabycie pojazdu, a zatem jeżeli inne dowody (dokumenty) okoliczności tej nie przeczą lub nie podają jej w taką wątpliwość, której usunięcie nie należy do organu rejestracyjnego (por. m.in. wyroki NSA z 13 maja 2025 r., sygn. akt II GSK 2074/24 i II GSK 1933/24). W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w okolicznościach sprawy organ na moment rejestracji nie miał podstaw sądzić, że przedstawiony przez wnioskodawcę dowód własności, mógłby nie dokumentować rzeczywistego stanu rzeczy.
To, że na fakturze wystawionej przez N. s.c. znajdował się podpis jednego z trzech wspólników spółki cywilnej, co skarżący podnosili, a co miało być niezgodne z zasadami reprezentacji panującymi w spółce, nie oznacza, że organ rejestrując pojazd dopuścił się rażącego naruszenia prawa. Trzeba bowiem zauważyć, że wśród elementów składowych faktury VAT, wyszczególnionych w art. 106e ustawy z 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług, ustawodawca nie wymienia podpisu wystawcy (sprzedającego). Wystawcą faktury była spółka cywilna, co było zgodne z zasadą, że w podatku od towarów i usług, to właśnie spółka cywilna, a nie wspólnicy, jest podatnikiem.
W związku z tym organ nie miał podstaw do poddania w wątpliwość przedłożonej faktury, wystawionej przez N. Tym bardziej, że jednocześnie przedłożono wypis z rejestru REGON, z treści którego wynika, iż firma L. s.c. posiadająca REGON: [...], NIP: [...] prowadzi działalność na podstawie umowy zawartej przez K. S., P. S. i M. S., a co korelowało z danymi zawartymi w dowodzie rejestracyjnym. Poza tym, słusznie organ odwoławczy zauważył w swej decyzji, że faktura nie zawiera zastrzeżeń ani żadnych zapisów, w związku z którymi można byłoby podejrzewać, że prawo własności nie zostało skutecznie przeniesione na nabywcę lub miałoby być przeniesione w innym terminie lub po spełnieniu określonego warunku, a w aktach brak było zastrzeżenia dotychczasowych współwłaścicieli dotyczącego anulowania faktury. W tej sytuacji podnoszone przez skarżących twierdzenie w toku postępowania przed sądem I instancji, że faktura VAT była jedynie projektem, należy uznać za gołosłowne.
Co do podniesionej w odpowiedzi na skargę kasacyjną okoliczności zainicjowania przed sądem cywilnym postępowania o wydanie samochodu, zauważyć należy, że wyrok Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi – Południe w Warszawie, sygn. akt [...] nakazujący R. R. wydanie samochodu, zapadł 26 października 2017 r., natomiast Sąd Okręgowy utrzymał ten wyrok w mocy w dniu 7 września 2023 r. Wszczęcie trybu cywilnoprawnego potwierdza, że ustalenie prawa własności - o ile jest sporne - nie należy do kompetencji organu rejestrującego pojazd, lecz do sądów powszechnych (por. wyrok NSA z 21 czerwca 2007 r., sygn. akt I OSK 1029/06). Jest to również wynik tego, że ustawodawca w postępowaniu o rejestrację, ograniczył możliwości prowadzenia postępowania dowodowego przez organ, wskazując wyczerpująco, jakie dokumenty musi przedłożyć wnioskodawca, aby możliwe było zarejestrowanie pojazdu (por. wyrok NSA z dnia 22 stycznia 2020 r., sygn. akt I OSK 1315/18).
I takie dokumenty, niebudzące wątpliwości pod względem formalnym, w okolicznościach sprawy zostały przedłożone. Zatem na moment dokonywania rejestracji w dniu 31 marca 2015 r., organ nie miał podstaw sądzić, że wnioskodawca nie jest właścicielem pojazdu. Tym samym, wszczęcie postępowania na drodze cywilnoprawnej i uzyskanie prawomocnego wyroku nakazującego wydanie pojazdu, nie jest dowodem na rażące naruszenie prawa przez organ. Jest to natomiast okoliczność, która mogła mieć znaczenie w kontekście ewentualnego wznowienia postępowania administracyjnego, co zresztą słusznie podniesiono w skardze kasacyjnej.
Należy bowiem pamiętać, że ugruntowane jest w orzecznictwie stanowisko, że tryby nadzwyczajne – stwierdzenia nieważności i wznowienia postępowania nie są konkurencyjne, nie mogą być stosowane zamiennie. Są określone przesłanki stwierdzenia nieważności i odrębne podstawy wznowienia postępowania. W postępowaniu o stwierdzenie nieważności organ nie ma kompetencji do czynienia ustaleń, co do tego, czy faktura była podrobiona, czy też wystawiona przez nieupoważnioną osobę. Co więcej, w postępowaniu o stwierdzenie nieważności, nie prowadzi się postępowania dowodowego, tak jak w zwykłym postępowaniu, lecz jedynie na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego ocenia się, czy kwestionowana przez stronę decyzja dotknięta jest którąkolwiek z wad określonych w art.156 §1 K.p.a. (por. wyrok NSA z 31 stycznia 2019 r., sygn. akt I OSK 568/17). Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego decyzja z 31 marca 2015 r. taką wadą nie była dotknięta.
W odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 153 p.p.s.a. oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. stwierdzić należy, że jest on zasadny. Należy zauważyć, że w myśl art. 141 § 4 P.p.s.a. uzasadnienie wyroku powinno zawierać – poza zwięzłym przedstawieniem stanu faktycznego sprawy – przedstawienie zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie spełnia tych wymogów, gdyż jak trafnie podnosi SKO, Sąd I instancji powołując się na art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. jako podstawę prawną uchylenia decyzji organów obu instancji, nie wskazał jakie to konkretne przepisy prawa procesowego, które miały mieć wpływ na wynik sprawy, zostały tymi decyzjami naruszone. W konsekwencji nie można w sposób jednoznaczny ustalić, czym kierował się WSA uchylając decyzje organów obu instancji.
W obrębie zarzutu naruszenia przepisów postępowania wskazano także na art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 153 p.p.s.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. w zw. § 4 ust. 1 pkt 1 i 5 "rozporz. w spr. rejestracji" w zw. z § 1 pkt 1 lit. a) i b) załącznika nr 1 (Instrukcja w sprawie rejestracji pojazdów) do "rozporządzenia". Przy czym, podkreślenia wymaga, że zarówno art. 156 K.p.a. - pomimo zamieszczenia go w ustawie procesowej - jak i przepisy rozporządzeń, mają charakter przepisów prawa materialnego. Zatem usytuowania ich w ramach naruszenia dotyczącego przepisów postępowania (art. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.) nie jest właściwe. Niemniej, nie można nie dostrzec, że z uzasadnienia wyroku Sądu I instancji nie wynika, jakie właściwie przepisy postępowania zostały naruszone w sprawie. Ponieważ jednak istota zarzutu zmierzała do wykazania, że decyzja ostateczna nie była obarczona wadą z art. 156 § 1 K.p.a., to należy wskazać, że ta kwestia została już powyżej przesądzona w ramach zarzutu naruszenia prawa materialnego.
W świetle powyższego, uznając za usprawiedliwione podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty, należało uznać, że zasługuje na uwzględnienie wniosek o uchylenie zaskarżonego rozstrzygnięcie Sądu I instancji i Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 188 p.p.s.a. w punkcie pierwszym sentencji uchylił zaskarżony wyrok w całości. Ponieważ istota sprawy była dostatecznie wyjaśniona Naczelny Sąd Administracyjny uznał także za zasadne rozpoznać skargę i orzekając na podstawie art. 188 p.p.s.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a. w punkcie drugim sentencji oddalił ją jako niezasadną.
O kosztach postępowania kasacyjnego, na które złożyła się uiszczona opłata od skargi kasacyjnej i wynagrodzenie pełnomocnika skarżącego kasacyjnie organu, orzeczono na podstawie art. 209 w zw. z art. art. 202 § 2, 203 pkt 2 i 205 § 2 i p.p.s.a. oraz § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz.U.2018.265) orzeczono w punkcie 3 sentencji.