Uzasadnienie
I
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, wyrokiem objętym skargą kasacyjną, po rozpoznaniu sprawy ze skargi P. Sp. z o.o. w W. (dalej: "skarżąca", "skarżąca kasacyjnie", "spółka") na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (dalej: "GITD", "organ II instancji", "organ odwoławczy") z 11 grudnia 2023 r. w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym, oddalił skargę.
Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy.
Dnia 8 lutego 2023 r. w W. poddano kontroli drogowej pojazd, którym kierował H. S. – obywatel T. (dalej: kierujący, kierowca). Kontrola została przeprowadzona przez funkcjonariusza Policji. Na żądanie kontrolującego kierujący pojazdem okazał (...) prawo jazdy oraz paszport. Pojazdem przewożono pasażera, który stwierdził, że zamówił usługę przewozu za pomocą aplikacji (...). Za wykonaną usługę zapłacił w gotówce 13,55 zł. W toku kontroli zabezpieczono zrzuty z ekranu z aplikacji z telefonu pasażera, w tym paragon, na podstawie którego ustalono, że przewóz realizowany był w imieniu i na rzecz skarżącej. Pojazd nie był oznakowany jako taksówka i był konstrukcyjnie przeznaczony do przewozu 5 osób wraz z kierowcą. Przebieg kontroli utrwalono protokołem podpisanym przez kierowcę bez zgłaszania uwag.
W ramach prowadzonego postępowania uzupełniającego WITD wystąpił do organu licencyjnego oraz U. P. Sp. z o.o. w W. o dodatkowe informacje. W oparciu o przekazane przez ww. podmioty dane ustalił, że spółka posiada licencję na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób taksówką oraz licencję na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym. Kontrolowany pojazd nie został zgłoszony do ww. licencji. Ponadto, w dniu kontroli U. P. Sp. z o.o. w W. przekazała spółce zlecenia przewozu osób. Zlecenia miały być realizowane kontrolowanym pojazdem.
Decyzją z 17 lipca 2023 r. WITD, działając na podstawie art. 92a ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jedn. Dz.U. z 2022 r., poz. 2201 ze zm.; dalej "utd"), nałożył na spółkę karę pieniężną w wysokości 9.300 zł. Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło: niewyposażenie kierowcy w dokumenty, o których mowa w art. 87 utd – za każdy dokument; niezgłoszenie w formie pisemnej, w postaci papierowej lub elektronicznej, organowi, który udzielił zezwolenia na wykonywanie przewozu drogowego lub licencji, zmiany danych, o których mowa odpowiednio w art. 7a i art. 8 utd, w wymaganym terminie – za każdą zmianę; wykonywanie przewozu okazjonalnego pojazdem niespełniającym kryterium konstruktywnego określonego w art. 18 ust. 4a utd, z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b ww. ustawy.
GITD decyzją z 11 grudnia 2023 r., po rozpoznaniu odwołania skarżącej, utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji.
Od powyższego rozstrzygnięcia skarżąca wywiodła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
Sąd I instancji, oddalając skargę, wskazał, że w pełni akceptuje i uznaje za własny prezentowany w orzecznictwie sądów administracyjnych pogląd, zgodnie z którym aby dany pojazd mógł zostać uznany za taksówkę, konieczne jest nie tylko zgłoszenie takiego pojazdu do ważnej licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób taksówką, ale również odpowiednie wyposażenie i oznaczenie pojazdu, odróżniające go od pojazdów, które nie są taksówkami. Właściwe oznaczenie pojazdu samochodowego jest warunkiem koniecznym, aby dany pojazd mógł być uznany za taksówkę, a dokonywany nim przewóz - przy posiadaniu wymaganej licencji, do której zgłoszono ten pojazd – za przewóz osób taksówką. Zatrzymany do kontroli pojazd nie był oznakowany jako taksówka.
WSA wskazał, że w dniu kontroli skarżąca posiadała licencję na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób taksówką oraz licencję na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym udzielone przez Prezydenta m.st. Warszawy. Kontrolowany pojazd nie został zgłoszony do żadnej z ww. licencji. Tym samym posiadanie przez stronę licencji na przewóz osób taksówką, w świetle powyższych ustaleń w ocenie Sądu I instancji nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie.
Stwierdzając powyższe, Sąd I instancji uznał za chybione twierdzenie skarżącej, że w dniu kontroli nie upłynął jeszcze 28-dniowy termin na zgłoszenie pojazdu do posiadanej licencji na wykonywanie transportu drogowego w zakresie przewozu osób taksówką. W toku postępowania skarżąca nie przedstawiła żadnego dowodu na zgłoszenie pojazdu do licencji w terminie. Gdyby nawet przyjąć, że skarżąca użyła skontrolowanego pojazdu po raz pierwszy dopiero w dniu kontroli tj. w dniu 8 lutego 2023 r. i od tego dnia biegł 28 - dniowy termin na zgłoszenie pojazdu do licencji, to niewątpliwie termin ten minął przed 5 czerwca 2023 r., kiedy to organ licencyjny wskazał, że kontrolowany pojazd nie był zgłoszony do posiadanej przez skarżącą licencji taksówkowej.
W ocenie Sądu, organy prawidłowo ustaliły, że skarżąca podczas przeprowadzonej przez funkcjonariusza Policji kontroli wykonywała transport drogowy w postaci przewozu okazjonalnego w rozumieniu art. 4 pkt 11 utd. Strona wykonywała bowiem zarobkowo przewóz osób, w sposób niepozwalający zakwalifikować go jako przewóz regularny bądź wahadłowy, który zdefiniowany został w art. 4 pkt 7 i 10 utd.
Sąd I instancji wskazał, że kierowca nie świadczył samoistnie czynności w ramach zawartej z pasażerem umowy przewozu, lecz działał w imieniu skarżącej współpracując z nią z wykorzystaniem narzędzia - aplikacji (...) i za pośrednictwem obsługującego tę aplikację podmiotu. Ustalenia te w ocenie Sądu I instancji znajdują potwierdzenie w treści pisma U. P. Sp. z o.o. w W. z 19 kwietnia 2023 r., w którym wskazano, że przedsiębiorcą któremu zlecano przewozy była skarżąca spółka, a numer rejestracyjny pojazdu, który miał realizować przekazane zlecenia odpowiada numerowi rejestracyjnemu pojazdu kontrolowanego w dniu 8 lutego 2023 r. Tym samym strona postępowania administracyjnego został określona prawidłowo.
Sąd I instancji stwierdził, wbrew temu co twierdziła skarżąca, że ustalenia w zakresie charakteru spornego przewozu organ oparł nie tylko na protokole kontroli, który – jako dokument urzędowy – korzysta z wiarygodności zawartych w nim ustaleń, odzwierciedlających i potwierdzających istniejący w momencie kontroli stan faktyczny, ale również na materiale dowodowym zgromadzonym w toku uzupełniającego postępowania dowodowego. Zdaniem Sądu I instancji, materiał ten był wystarczający do wydania rozstrzygnięcia i nie wymagał dalszego uzupełnienia, zaś podnoszone przez skarżącą okoliczności, takie jak charakter stosunku prawnego łączącego kierowcę ze skarżącą, co się stało z wynagrodzeniem, czy zasady działania aplikacji nie miały żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia w przedmiotowej sprawie.
Sąd I instancji podkreślił, że naruszenia prawa w sferze działalności polegającej na świadczeniu usług transportu drogowego wiążą się z odpowiedzialnością administracyjną. Odpowiedzialność za popełnienie naruszeń wynikająca z art. 92a ust. 1 i 2 utd ma charakter obiektywny, jest niezależna od winy czy też stopnia zagrożenia wobec osób trzecich, a do jej powstania wystarczy stwierdzenie naruszenia przepisów o transporcie drogowym. Skarżąca jako podmiot wykonujący w dniu kontroli inne czynności związane z przewozem drogowym (przewóz okazjonalny osób) była zobowiązana do przestrzegania przepisów o transporcie drogowym i posiadania odpowiednich dokumentów.
W ocenie Sądu I instancji, GITD prawidłowo uznał, że skarżąca nie wykazała okoliczności uzasadniających ewentualne zastosowanie w okolicznościach tej sprawy art. 92c utd, a więc okoliczności wskazujących, że skarżąca nie miała wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których skarżąca nie mogła przewidzieć lub że za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ. Zdaniem Sądu I instancji, zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie wskazywał na wystąpienie w przypadku skarżącej przesłanek egzoneracyjnych.
Natomiast skarżąca – pouczona w zawiadomieniu o wszczęciu postępowania o możliwości wskazania tego rodzaju okoliczności i potwierdzenia ich odpowiednimi dokumentami – nie przedstawiła w toku postępowania żadnych dowodów, które świadczyłyby, że nie miała wpływu na stwierdzone w tej sprawie naruszenia, albo że naruszenia te nastąpiły wskutek zdarzeń i okoliczności, których obiektywnie nie mogła przewidzieć.
Sąd I instancji nie znalazł zatem podstaw do uwzględnienia skargi. Skarżona decyzja nie naruszała w jego ocenie przepisów prawa materialnego, jak również przepisów postępowania w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W podstawie prawnej wyroku Sąd I instancji powołał art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2026 r. poz. 143 ze zm., dalej "ppsa").
II
Skargę kasacyjną wniosła spółka, zaskarżając wyrok w całości. Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła na podstawie:
- 1. art. 174 pkt 2 ppsa naruszenie przepisów postępowania mającego istotny wpływ na wynik sprawy tj.:
- 1) art. 151 ppsa w zw. z art. 7, art. 76 § 3, art. 77 § 1 i 80 kpa:
- a) poprzez brak uchylenia decyzji organu II instancji i poprzedzającej jej decyzji organu I instancji pomimo braku przeprowadzenia przez organy obu instancji dowodów m.in. przesłuchania kierowcy oraz pasażera, które to dowody mogły doprowadzić do odmiennych ustaleń faktycznych niż wskazane w protokole kontroli, tj. iż przejazd nie był wykonywany w imieniu i na rzecz skarżącej, natomiast wykonywany był w imieniu i na rzecz kierowcy bądź innego podmiotu, bowiem posiadanie przez skarżącą licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym, nie oznacza automatycznie, iż przewóz musiał być wykonywany w imieniu spółki, a w konsekwencji kara nałożona na skarżącą została niezasadnie, a ustalenie tych okoliczności było wysoce istotne, zważywszy na okoliczność, iż od ich ustalenia zależała odpowiedzialność skarżącego za wskazywane naruszenia, w konsekwencji naruszenie powyższych przepisów postępowania sądowoadministracyjnego przez Sąd miało istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem Sąd nie powinien oddalać skargi, a powinien uchylić w całości zaskarżoną decyzję, w szczególności z uwagi na naruszenia przez organ II instancji przepisów postępowania w tym art. art. 7, art. 76 § 3, art. 77 § 1 i 80 kpa.
- b) poprzez brak uchylenia decyzji organu II instancji i poprzedzającej jej decyzji organu I instancji z uwagi na okoliczność podpisania protokołu kontroli przez kierowcę bez zastrzeżeń, bez uwzględnienia w tym zakresie okoliczności, iż przy sporządzaniu protokołu kontroli nie był obecny przedstawiciel skarżącego, zaś wnioskowane przez skarżącą dowody mające na celu umożliwienie skarżącej przesłuchania osób uczestniczących w kontroli tj.
- • kierowcy, jako osoby nie władającej językiem polskim, który w chwili kontroli brał w kontroli udział bez obecności tłumacza, co w konsekwencji doprowadziło do sytuacji w której wysoce prawdopodobnym jest, iż kierowca nie miał możliwości prawidłowego zrozumienia oraz odniesienia się do stwierdzonych naruszeń,
- • oraz pasażera, przed organem I instancji nie zostały uwzględnione, co w konsekwencji doprowadziło Sąd do przyjęcia stanu faktycznego sprawy zgodnie z opisanym w protokole kontroli, pozbawiając skarżącą prawa do obrony oraz odniesienia się do stawianych naruszeń, także zadawania ewentualnych pytań kierowcy, co skutkowało oddaleniem skargi, w sytuacji gdy prawidłowe przeprowadzenie wnioskowanych dowodów tj. przesłuchanie kierowcy mogłyby doprowadzić do wniosków, iż przejazd nie był wykonywany w imieniu i na rzecz skarżącej
- c) poprzez brak uchylenia decyzji organu II instancji i poprzedzającej jej decyzji organu I instancji, podczas gdy okoliczności faktyczne stanowiące podstawę odpowiedzialności skarżącej nie zostały przez organy określone właściwie, gdyż nie było bezspornym, na podstawie zebranego materiału dowodowego, na czyją rzecz i w czyim imieniu wykonywany był przewóz przez kierowcę, a jedynym materiałem dowodowym zebranym w sprawie uzasadniającym w ocenie organów odpowiedzialność skarżącej był sporządzony protokół kontroli, zaś skarżącej została odmówiona możliwość przeprowadzenia wnioskowanych dowodów m.in. przesłuchania kierowcy oraz pasażera, co mogłoby podważyć ustalenia dokonane przez organy zawarte w protokole kontroli, który został sporządzony w warunkach braku udziału tłumacza w sytuacji gdy kierowca nie władał językiem polskim;
- d) poprzez brak uchylenia decyzji organu II instancji i poprzedzającej jej decyzji organu I instancji, podczas gdy okoliczności faktyczne stanowiące podstawę odpowiedzialności skarżącej nie zostały przez organy określone właściwie, gdyż organ nieprawidłowo przyjął, iż w okolicznościach sprawy należało przyjąć, że spółka za pośrednictwem zatrudnionego kierowcy realizowała zlecenia, w sytuacji gdy materiał zgromadzony w sprawie nie wykazuje, aby kierowca był zatrudniony przez spółkę
- e) poprzez brak uchylenia decyzji organu II instancji i poprzedzającej jej decyzji organu I instancji, pomimo braku przeprowadzenia przez organy obu instancji dowodów, które to dowody mogłyby doprowadzić do zmiany ustaleń faktycznych przyjętych w protokole kontroli, co skutkowało nieprawidłowym zebraniem materiału dowodowego, a w konsekwencji oddaleniem skargi.
- 2) art. 174 pkt 1 ppsa naruszenie prawa materialnego, tj. art. 4 pkt 11, art. 18 ust. 4a i b utd w zw. z lp. 2.11 załącznika nr 3 do utd, poprzez jego błędne zastosowanie, polegające na uznaniu, że czynności wykonywane przez skarżącego wyczerpywały definicję przewozu okazjonalnego, podczas gdy okoliczności niniejszej sprawy świadczą o tym, że nie był to przewóz okazjonalny,
- 3) art. 174 pkt 1 ppsa naruszenie prawa materialnego, tj. art. 5e utd w zw. z lp. 2.20 załącznika nr 3 do utd polegające na uznaniu, że skarżąca, prowadząca pośrednictwo przy przewozie osób przekazywała zlecenia podmiotowi, który nie posiada odpowiedniej licencji, o której mowa w art. 5b ust. 1 utd lub z naruszeniem art. 5e utd, w sytuacji gdy prawidłowa analiza materiału dowodowego wskazuje, iż skarżąca w dniu kontroli nie wykonywała przewozu okazjonalnego.
Podnosząc te zarzuty skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku, uchylenie decyzji organu II instancji, uchylenie decyzji organu I instancji oraz umorzenie postępowania przed organami, zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przewidzianych oraz rozpoznanie sprawy na rozprawie.
III
W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o oddalenie jej w całości, zasądzenie od strony skarżącej na rzecz organu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych oraz rozpoznanie sprawy na rozprawie.
IV
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Kontroli instancyjnej sprawowanej w jej granicach poddany został wyrok, którym Sąd I instancji oddalił skargę spółki na decyzję GITD w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym.
Problematyka dotycząca sporu prawnego powstałego na kanwie niniejszej sprawy częściowo była już przedmiotem orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego (por. m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 17 czerwca 2026 r., sygn. akt II GSK 1889/23), a Naczelny Sąd Administracyjny w niniejszym składzie afirmuje przyjęte tam stanowisko.
Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutu z pkt 1 ppkt 1) lit. a) – e) petitum skargi kasacyjnej, a mianowicie zarzutu naruszenia art. 151 ppsa w związku z art. 7, art. 76 § 3, art. 77 § 1 oraz art. 80 kpa, Naczelny Sąd Administracyjny zarzut ten uznał za nieusprawiedliwiony.
Z punktu widzenia przepisów art. 4 pkt 1, 11 i 22, art. 5b ust. 1, art. 8 ust. 1, art. 14 ust. 1 pkt 2, art. 14 ust. 2, art. 14 ust. 4, art. 18 ust. 4a i 4b, art. 87 ust. 1 pkt 1, art. 92a ust. 1, 3, 7 pkt 1 utd oraz lp. 1.12, lp. 1.5 i lp. 2.11 załącznika nr 3 do utd nie ma podstaw aby twierdzić, że przeprowadzone w sprawie ustalenia faktyczne, przyjęte następnie za podstawę wyrokowania, nie były wystarczające dla kwalifikowania zachowania strony, jako wyczerpującego znamiona wymienionych deliktów, a w konsekwencji dla przypisania ich stronie skarżącej oraz nałożenia administracyjnej kary pieniężnej.
Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w przywołanym wyżej judykacie, uwzględniając cel, jak również logikę czynności kontrolnych przeprowadzanych przez uprawnione organy administracji publicznej na podstawie ustawy o transporcie drogowym (...) trzeba podnieść, że istota protokołu z kontroli wyraża się w tym, że dokument ten odzwierciedla i potwierdza istniejący w momencie kontroli stan faktyczny, a jego walor, jako dowodu, wyraża w tym, że jest on sporządzany podczas kontroli drogowej, co w relacji do okoliczności czasu i miejsca jej przeprowadzania prowadzi do wniosku, że jest on sporządzany na etapie poprzedzającym – ewentualne – wszczęcie postępowania administracyjnego z urzędu, co siłą rzeczy oznacza również, że sama kontrola jest przeprowadzana – podobnie jak odzwierciedlający jej przebieg protokół kontroli – bez udziału strony tegoż postępowania. Jeżeli więc – co jest aż nadto oczywiste – w dacie przeprowadzania kontroli drogowej oraz odzwierciedlającego jej przebieg protokołu skarżąca nie posiadała – w rozumieniu art. 28 kpa – statusu strony postępowania, a to wobec braku wszczęcia i prowadzenia w tej dacie postępowania z jej udziałem, to w świetle przedstawionych argumentów o wadliwości przeprowadzonych w sprawie ustaleń nie sposób jest wnioskować na tej podstawie, że ich źródłem – jak podnosi strona – miałaby być wadliwość protokołu kontroli.
Tym samym Naczelny Sąd Administracyjny za nieusprawiedliwiony uznał zarzut z pkt 1 ppkt. b petitum skargi kasacyjnej w części wskazującej na naruszenie przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy poprzez nieobecność przedstawiciela skarżącej przy sporządzaniu protokołu kontroli.
Naczelny Sąd Administracyjny za nieusprawiedliwiony uznał zarzut nr 1 także w tej części, w której skarżąca kasacyjnie podnosiła, że poczynione przez organ ustalenia faktyczne nie były wystarczające dla przypisania stronie wymienionych powyżej naruszeń, a w konsekwencji nałożenia kary pieniężnej.
Strona skarżąca nie uwzględnia bowiem w dostatecznym stopniu, że protokół kontroli drogowej posiada, jak zostało to wskazane wyżej, walor dowodu bezpośredniego, a ponadto, że koresponduje z dowodami w postaci paragonu fiskalnego za przejazd wykonany 8 lutego 2023 r., wystawionym przez skarżącą, oraz notatką urzędową z 8 lutego 2023 r.
Treść sporządzonego w rozpatrywanej sprawie protokołu kontroli drogowej oraz jego załącznika odzwierciedla dokonane w jej toku czynności i ustalenia, z uwzględnieniem daty i miejsca przeprowadzenia kontroli, danych kierowcy pojazdu oraz danych identyfikujących podmiot kontrolowany; jasno i wyraźnie wynika z niego, kto, gdzie i kiedy zatrzymał do kontroli samochód osobowy którym wykonano przejazd i którym kierował kierujący, a co za tym idzie kto dokonywał czynności kontrolnych oraz z czyim udziałem były ono dokonywane. W świetle powyższego nie sposób jest więc twierdzić, że protokół kontroli, zwłaszcza, że nie był to dowód jedyny, nie był wystarczający dla przeprowadzenia istotnych w sprawie ustaleń, których konieczny zakres wyznaczały przywołane powyżej przepisy utd.
Naczelny Sąd Administracyjny wskazuje również, że nie mogły odnieść zamierzonego przez skarżącą kasacyjnie skutku te części zarzutu, które naruszenia przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy upatrywały w stwierdzeniu, że w kontroli nie brał udziału tłumacz, którego obecność mogłaby mieć wpływ na jego treść, wobec faktu podnoszonej nieznajomości języka polskiego przez kierowcę, czy też że nie dało się w sprawie jednoznacznie ustalić, w czyim imieniu i na czyją rzecz kierowca w dniu kontroli świadczył przejazd, jako że, jak zostało to wykazane wyżej, z całości materiału dowodowego, a więc nie wyłącznie z protokołu kontroli, wynikała odpowiedzialność skarżącej za przedmiotowe naruszenia. Jedynie na marginesie dodać należy, że nie zostało w żadnym stopniu choćby uprawdopodobnione, że okoliczność nieznajomości języka istotnie miała miejsce – w szczególności wobec złożenia zeznań w języku polskim.
Wobec powyższego, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Sąd I instancji prawidłowo ocenił ustalony przez organ stan faktyczny sprawy, a tym samym zarzut nr 1 skargi kasacyjnej był niezasadny.
Odnosząc się do zarzutów naruszenia prawa materialnego, oznaczonych w skardze kasacyjnej numerami 2 i 3, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że i one nie mogły podważyć prawidłowości wyroku Sądu I instancji.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd I instancji prawidłowo przyjął, że wykonywane przez skarżącą czynności wyczerpały definicję przewozu okazjonalnego. Stosownie do przepisu lp. 2.11 naruszeniem podlegającym karze w wysokości 8000 zł jest wykonywanie przewozu okazjonalnego pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a utd, z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b utd. Zgodnie z art. 18 ust. 4a utd przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Przepis art. 18 ust. 4b utd dopuszcza odstępstwa od wymogów konstrukcyjnych pojazdu wykonującego przewóz okazjonalny, jeżeli: a) pojazd jest pojazdem zabytkowym, b) pojazd jest samochodem osobowym prowadzonym przez przedsiębiorcę świadczącego usługi przewozowe albo zatrudnionego przez niego kierowcę albo zatrudnionego przez niego kierowcę, c) przewóz odbywa się na podstawie umowy zawartej bezpośrednio z klientem, każdorazowo przed rozpoczęciem usługi, w formie pisemnej lub elektronicznej (o której mowa w art. 781 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny [tekst jedn.
Dz. U. z 2026 r. poz. 795], dalej: kc), w lokalu przedsiębiorstwa będącym nieruchomością albo częścią nieruchomości, d) ustalono opłatę ryczałtową za przewóz przed jego rozpoczęciem a zapłata regulowana była na rzecz przedsiębiorcy w formie bezgotówkowej lub gotówką w lokalu przedsiębiorstwa. Regulacja art. 4 pkt 11 utd wskazuje, że przewozem okazjonalnym jest przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego (art. 4 pkt 7 utd) przewozu regularnego specjalnego (art. 4 pkt 9 utd) albo przewozu wahadłowego (art. 4 pkt 10 utd).
Jak zauważył Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 17 czerwca 2026 r., sygn. akt II GSK 679/24, relacjonowane regulacje tworzą zasadę, wedle której jeżeli przewóz nie był przejazdem regularnym, regularnym specjalnym lub wahadłowym, był ex lege przejazdem okazjonalnym, bez względu na to czy wykonywano go zgodnie z przepisami, czy też z naruszeniem prawa. Skarżąca w granicach tego zarzutu twierdzi, że przewóz z dnia 8 lutego 2023 r. wbrew ustaleniom organów nie był przewozem okazjonalnym ale równocześnie nie podjęła próby wykazania jakiego rodzaju był przejazdem, a następnie, że ta inna odmiana przejazdu odpowiadała wymogom prawa (co per se wymagało legitymowania się zezwoleniem lub licencją na tę konkretną odmianę przewozu, tym konkretnym pojazdem). Trafnie ocenił Sąd I instancji, że materiały zgromadzone w toku postępowania przed organami były w pełni wystarczające aby przyjąć, że kierujący pojazdem wykonywał usługę przewozową osoby (pasażera, klienta) na rzecz i w imieniu przedsiębiorcy, jakim była skarżąca.
Pasażer za pomocą aplikacji zamówił kurs, uiszczając następnie cenę usługi. Wystawiony w imieniu spółki paragon wskazywał na tę spółkę jako sprzedawcę usługi. Skorzystanie przez klienta przedsiębiorstwa z aplikacji elektronicznej pozwalającej odpowiedzieć na ofertę przewozu (zamówić pojazd) w żadnej mierze nie dyskwalifikuje usługi jako przewozu okazjonalnego. Przeciwnie, z racji wykluczenia legalnego przejazdu taksówką (wskutek nieoznaczenia pojazdu w sposób właściwy taksówce) i w zakresie licencjonowanego przewozu osób (wskutek niezgłoszenia pojazdu do licencji na przewozy osób), tworzy w świetle art. 4 pkt 11 utd konstrukcję przewozu okazjonalnego, ale nie odpowiadającego warunkom odstępstwa z art. 18 ust. 4b utd.
Odnosząc się zaś do zarzutu nr 3, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że przywołane w nim przepisy nie miały zastosowania w przedmiotowej sprawie, co zresztą podkreślił organ I instancji, wskazując, że naruszenie w nich wskazane będzie przedmiotem odrębnego postępowania, a zatem w ramach niniejszego postępowania kwestia ta pozostaje poza przedmiotem kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 204 pkt 1 ppsa, orzekł jak w sentencji wyroku.