Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 28 marca 2023r., sygn. akt VI SA/Wa 2823/22 na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie Dz.U.2026.143 t.j., dalej: "p.p.s.a.") oddalił skargę O. A. (dalej też: "strona", "skarżący") na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego Lublinie (dalej też: "GITD", "organ odwoławczy", "organ II instancji") z 30 sierpnia 2022r., nr BP.501.2036.2021. 2135.WA7.259118 w przedmiocie kary pieniężnej w wysokości 12.000 zł za naruszenie Ip. 1.5, Ip. 1.12, Ip. 2.10 i Ip. 2.11 załącznika nr 3 do ustawy z 6 września 2001r. o transporcie drogowym (t.j. Dz.U. z 2022r., poz. 180 ze zm., dalej: "u.t.d.").
W skardze kasacyjnej skarżący zaskarżył powyższy wyrok w całości wnosząc o jego uchylenie, uchylenie decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego z 30 sierpnia 2022r., BP.501.2036.2021.2135.WA7.259118, decyzji Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z 2 września 2021r. WP.8140.2. 212.2021 w całości i umorzenie postępowania. Natomiast w przypadku uznania, że brak jest podstaw do wydania orzeczenia reformatoryjnego, w szczególności w razie uwzględnienia zarzutów naruszenia przepisów postępowania, na podstawie art. 185 § 1 w zw. z art. 176 § 1 pkt 3 p.p.s.a. wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie, zwrot kosztów postępowania przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym i postępowania kasacyjnego niezbędnych do celowego dochodzenia praw, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych oraz rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:
- I. Naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy tj. naruszenie art. 1 § 1 i 2 p.p.s.a. oraz art. 3 § 1 p.p.s.a. poprzez nienależyte wykonanie obowiązku kontroli polegające na utrzymaniu decyzji pomimo:
- 1. naruszenia przez decyzję organu drugiej instancji art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 8, art. 7, art. 77 § 1, art. 107, art. 76 § 1, art. 80 oraz art. 86 k.p.a. polegające na nieuchyleniu decyzji Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego pomimo tego, iż organ I instancji (a następnie organ odwoławczy) bezpodstawnie błędnie zastosowały art. 5b ust. 1 pkt 3 ustawy o Transporcie, ponieważ zdaniem organu administracji z powodu:
(a) braku oznakowania taksówki światłem, (b) braku taksometru i kasy fiskalnej, skarżący miał jakby wykonywać przewóz okazjonalny, w sytuacji gdy faktycznie na podstawie licencji taksówkowej wykonywał przewóz taksówką, a organowi administracji nie przysługiwało uprawnienie do oceny czy określone wyżej uchybienia powodują, że przewóz taksówką stał się przewozem okazjonalnym, w szczególności nie zbadał czy oprogramowanie aplikacji mobilnej wykorzystanej w trakcie przewozu posiadało funkcjonalność kasy fiskalnej;
- 2. bez podstawy prawnej przyznał prawo do wiążącej oceny czy skarżący wykonywał przewóz osób taksówką w zależności od tego czy aplikacja mobilna posiada funkcjonalność kasy fiskalnej, w sytuacji gdy skarżący na podstawie licencji taksówkowej wykonywał przewóz taksówką, a rzekomy brak funkcjonalności kasy fiskalnej w aplikacji mobilnej nie mógł spowodować, że przewóz taksówką stał się przewozem okazjonalnym (tak jak awaria taksometru w trakcie przejazdu taksówką nie zmienia przewozu osób taksówką w przewóz okazjonalny);
- 3. błędnie zastosował:
(a) pkt 1.12 załącznika nr 3 do ustawy o Transporcie Drogowym (niewyposażenie kierowcy w wypis z licencji), (b) pkt 1.5 załącznika nr 3 do ustawy o Transporcie Drogowym (niezgłoszenie zmian do licencji), (c) pkt 2.10 załącznika nr 3 do ustawy o Transporcie Drogowym (wykonywanie przewozu okazjonalnego z reklamą taksówki), w sytuacji, gdy równocześnie organ pierwszej instancji uznał kontrolowany przewóz za przewóz okazjonalny wykonywany pojazdem konstrukcyjnie przeznaczonym do przewozu mniej niż 7 osób, który to przewóz okazjonalny nie wymaga licencji, a tym bardziej skarżący:
(d) nie mógł wyposażyć kierowcy w wypis z licencji (ponieważ licencja na przewóz okazjonalny pojazdem konstrukcyjnie przeznaczonym do przewozu mniej niż 7 osób nie istnieje), (e) zgłosić pojazdu wykonującego przewóz do licencji na przewóz okazjonalny pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu mniej niż 7 osób (ponieważ nie można zgłosić zmian do licencji, która nie istnieje), (f) nie mógł naruszyć art. 18 ust. 5 ustawy o Transporcie z uwagi na adresowanie wymogów z art. 18 ust. 5 ustawy o Transporcie do przewozów okazjonalnych wykonywanych pojazdami samochodowymi przeznaczonymi do przewozu nie więcej niż 9 osób, lecz więcej niż 7 osób, ponieważ ustawodawca nie przewiduje możliwości świadczenia usług przewozu okazjonalnego samochodami osobowymi przeznaczonymi konstrukcyjnie do przewozu mniej niż 7 osób.
4. błędnie uznał przewóz za okazjonalny pomimo, że zastosowanie odnośnych przepisów stanowiło rażące naruszenie przepisów prawa materialnego w postaci zastosowania art. 18 ust 4a ustawy o Transporcie i uznanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób taksówką za przewóz okazjonalny wykonywany pojazdem samochodowym niespełniającym kryterium konstrukcyjnego (w postaci możliwości przewozu tym pojazdem powyżej 7 osób) w sytuacji, gdy wykonywany przewóz wymagał jedynie licencji na krajowy transport drogowy w zakresie przewozu osób taksówką.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie w całości i zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie jest zasadna i nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie należy wskazać, że jak wynika z art. 193 p.p.s.a. (zdanie drugie), uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną powinno zawierać ocenę przedstawionych w tej skardze zarzutów. Przepis ten określa tym samym zakres, w jakim NSA realizuje obowiązek uzasadnienia wyroku oddalającego skargę kasacyjną - modyfikując treść normy prawnej zawartej w art. 141 § 4 p.p.s.a. Norma zawarta w art. 193 p.p.s.a. (zdanie drugie) umożliwia zatem ograniczenie uzasadnienia wyroku NSA wyłącznie do oceny zarzutów skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny, mając powyższe na uwadze, ograniczył rozważania w niniejszej sprawie do oceny zarzutów skargi kasacyjnej i wyjaśnienia istoty rozstrzygnięcia.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zmiana lub rozszerzenie podstaw kasacyjnych jest natomiast ograniczone określonym w art. 177 § 1 p.p.s.a. terminem do wniesienia skargi kasacyjnej. Rozwiązaniu temu towarzyszy równolegle uprawnienie strony postępowania do przytoczenia nowego uzasadnienia podstaw kasacyjnych sformułowanych w skardze. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania.
W skardze kasacyjnej podniesiono jedynie zarzuty naruszenia przepisów postępowania, sformułowane w ramach podstawy kasacyjnej określonej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. O skuteczności tego rodzaju zarzutów nie decyduje każde im uchybienie, lecz tylko takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przez wpływ, o którym mowa w tym przepisie, rozumieć należy istnienie związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym stanowiącym przedmiot zarzutu skargi kasacyjnej, a wydanym w sprawie zaskarżonym orzeczeniem Sądu administracyjnego I instancji, który to związek przyczynowy, jakkolwiek nie musi być realny, to jednak musi uzasadniać istnienie hipotetycznej możliwości odmiennego wyniku sprawy. Wynikającym z art. 176 p.p.s.a. obowiązkiem strony wnoszącej skargę kasacyjną jest więc nie tylko wskazanie podstaw kasacyjnych, lecz również ich uzasadnienie, co w odniesieniu do zarzutu naruszenia przepisów postępowania powinno się wiązać z wykazaniem wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy.
Autor rozpoznawanej skargi kasacyjnej nie wykazał, że gdyby do zarzucanego naruszenia przepisów postępowania nie doszło, wyrok Sądu administracyjnego I instancji byłby inny. Wpływ ten należy wiązać z hipotetycznymi następstwami uchybień przepisom postępowania (wyroki m.in. NSA z 23 listopada 2018r., sygn. akt I OSK 41/17 oraz 14 marca 2018r., sygn. akt II FSK 2480/17). Mając na uwadze powyższe, rozpoznawana skarga kasacyjna wyżej wymienionych wymagań nie spełnia, gdyż poza ogólnikowym stwierdzeniem zawartym w pkt I. petitum skargi kasacyjnej, iż zarzuty dotyczą naruszenia mogących mieć istotny wpływ na wynik sprawy, naruszenie poszczególnych przepisów nie zostało powiązane z ich istotnym wpływem na wynik sprawy.
Bezzasadne są także zarzuty naruszenia art. 3 § 1 p.p.s.a. oraz art. 1 § 1 i 2 p.u.s.a. Przepisy te mają charakter ustrojowy. Stanowią one o właściwości Sądów administracyjnych - kontroli działalności administracji publicznej oraz jej kryterium – zgodności z prawem. O naruszeniu tych regulacji można mówić tylko wówczas, gdy Sąd wyjdzie poza zakres przedmiotowy postępowania sądowoadministracyjnego (tzn. poza kontrolę działalności administracji publicznej, rozpoznając skargę na akt lub czynność nieobjęte jego kognicją), bądź w sprawach należących do jego właściwości uchyli się od badania legalności działalności administracji, ewentualnie zastosuje środki ustawie nieznane oraz posiłkować się przy tym będzie innym kryterium niż zgodność z prawem (por. wyrok NSA z 25 kwietnia 2024r., sygn. akt I GSK 1145/20).
Autor skargi kasacyjnej podnosząc zarzut naruszenia art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. nie powiązał naruszenia tego przepisu z naruszeniem przez Sąd I instancji odpowiednich przepisów ustawy p.p.s.a. Należy podkreślić, że w doktrynie postępowania sądowoadministracyjnego oraz w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego prezentowany jest, podzielany przez skład orzekający w niniejszej sprawie, pogląd, zgodnie z którym istotą postępowania zainicjowanego skargą kasacyjną w postępowaniu sądowoadministracyjnym jest weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania (por. np. wyrok NSA z 15 lipca 2005r., sygn. akt FSK 2706/04 czy wyrok NSA z 13 lutego 2007r., sygn. akt II FSK 329/06, jeżeli nie zaznaczono inaczej, wszystkie orzeczenia Sądów administracyjnych cytowane w tym wyroku są dostępne w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych - http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Samodzielną podstawę zarzutów kasacyjnych w przypadku kontroli kasacyjnej postępowania, które doprowadziło do wydania zaskarżonego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego stanowić będą więc jedynie te przepisy, które w przypadku postępowania sądowoadministracyjnego regulują jego przebieg. Wojewódzki Sąd Administracyjny prowadzi bowiem postępowanie na podstawie przepisów p.p.s.a. a nie przepisów k.p.a. Zatem, Sąd ten nie może naruszyć samodzielnie przepisów k.p.a., a jedynie wadliwie ocenić ich ewentualne naruszenie przez organ administracji publicznej przy nieodpowiednim zastosowania, w efekcie tej kontroli, przepisów regulujących postępowanie sądowoadministracyjne (por. wyrok NSA z 8 lutego 2007r., sygn. akt II FSK 216/06). Modelowo zatem zarzut naruszenia przepisów postępowania stosowanych przez organy administracji może być, na gruncie art. 174 pkt 2 p.p.s.a., zarzutem skutecznym jedynie wówczas, gdy zostanie jednocześnie powiązany z naruszeniem odpowiednich przepisów regulujących postępowanie sądowoadministracyjne (por. wyrok NSA z 19 października 2005r., sygn. akt I FSK 109/05).
Jednocześnie, pozostając na gruncie uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego w pełnym składzie z 26 października 2009r., sygn. akt I OPS 10/09 (ONSAiWSA 2010/1/1) należy uznać, że brak powiązania w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia przez Sąd I instancji przepisów k.p.a. z naruszeniem stosowanych przez ten Sąd przepisów p.p.s.a. nie dyskwalifikuje samej skargi kasacyjnej i nie może prowadzić do nierozpoznania merytorycznego jej zarzutów (por. ONSAiWSA 2010/1/1, s. 33 i n., szczeg. s. 38-39). W przedmiotowej sprawie zarzut naruszenia przepisu regulującego postępowanie administracyjne, mimo że nie został powiązany z zarzutem naruszenia odpowiednich przepisów regulujących postępowanie sądowoadministracyjne, powinien być zatem w świetle powyższego potraktowany jako zarzut braku właściwej kontroli zastosowania wskazanych przepisów k.p.a. przez Sąd I instancji.
Niezasadne są zarzuty naruszenia art. 7, art. 77 § 1, 76 § 1, 80, 86 k.p.a.
Wbrew stanowisku skarżącego materiał dowodowy został prawidłowo przez organ zebrany, a na jego podstawie poprawnie został ustalony stan faktyczny w niniejszej sprawie. Co więcej, zasadniczo stan faktyczny nie jest kwestionowany przez skarżącego, a jedynie wynikająca z niego ocena prawna. Zdaniem autora skargi kasacyjnej skarżący nieprawidłowo został uznany za podmiot odpowiadający za przewóz pasażera w ramach przewozu okazjonalnego, podczas gdy w rzeczywistości miał miejsce przewóz taksówką. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego zarzut ten nie zasługuje na uwzględnienie.
Organy w ramach prowadzonego postępowania dowodowego prawidłowo bowiem ustaliły, że przewóz, który miał miejsce 18 grudnia 2020r. był przewozem okazjonalnym, a nie przewozem taksówką. Trafnie zarówno WSA, WITD, jak i organ odwoławczy, w oparciu o dokumentację fotograficzną, treść notatki urzędowej i protokołu kontroli drogowej - uznały, że skontrolowany pojazd samochodowy nie spełniał warunków technicznych zawartych w § 24 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 31 grudnia 2002r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz.U. z 2016r., poz. 2022 ze zm.). Organ I instancji prawidłowo przy tym zaakcentował, że najistotniejszą cechą odróżniająca taksówkę od innego pojazdu jest obligatoryjne wyposażenie jej w zainstalowaną na dachu dodatkową lampę z napisem "taxi", a także zainstalowanie taksometru elektronicznego. Uznanie tych elementów jako zasadniczych cech odróżniających pojazd będący taksówką od innych pojazdów (zwłaszcza takich, którymi też jest wykonywany przewóz osób) potwierdza również wykładnia celowościowa przepisów ustawy o transporcie drogowym, zwłaszcza w kontekście art. 18 ust. 5 pkt 1 i 3 u.t.d., który zabrania umieszczenia w lub na pojeździe wykonującym przewóz osób m.in. taksometru i lampy na dachu, a więc elementów upodabniających pojazd do taksówki.
Ze znajdujących się w aktach fotografii skontrolowanego pojazdu jednoznacznie wynika, że pojazd ten nie miał na dachu lampy z napisem "taxi", co samo w sobie wyklucza uznanie takiego pojazdu za taksówkę, a przewozu nim wykonywanego za przewóz osób taksówką. Oceny tej nie może zmieniać okoliczność, że przedmiotowy pojazd został przez skarżącego zgłoszony do posiadanej przez niego licencji na przewóz osób taksówką o numerze 20070 w dniu 18 sierpnia 2020r. (a więc przed datą kontroli). Jednakże samo zgłoszenie pojazdu do licencji taksówkowej nie czyni z tego pojazdu taksówki. W tej sytuacji, skarżący wykonywał przewóz okazjonalny, o którym mowa w art. 18 ust. 4a u.t.d.
Z kolei taki przewóz mógł być realizowany wyłącznie pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Nie ulega wątpliwości w świetle materiału dowodowego zgromadzonego w aktach administracyjnych (m.in. fotografie pojazdu wykonane w czasie kontroli drogowej, protokół tej kontroli i notatka urzędowa sporządzona przez funkcjonariusza Policji), że skontrolowany pojazd nie spełniał tego kryterium, skoro był przystosowany do przewozu 5 osób łącznie z kierowcą. Jednocześnie zatrzymany do kontroli kierowca przewoził pasażera odpłatnie na trasie wytyczonej przez zamawiającego przewóz. Usługa przewozu została zamówiona za pośrednictwem aplikacji internetowej Uber a organizatorem przewozu był skarżący, z wykorzystaniem narzędzia - aplikacji Uber i za pośrednictwem obsługującego tę aplikację podmiotu. Z uwagi na to organy administracji prawidłowo oceniły i uznały, że strona wykonywała przewóz okazjonalny pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d., co stanowiło delikt określony w lp. 2.11 załącznika nr 3 do u.t.d.
Delikt ten był zagrożony karą pieniężną w wysokości 8.000 zł i taką karę za wskazane naruszenie wymierzono Skarżącemu w tej sprawie. Jednocześnie nie ulega wątpliwości, że wykonywany w dniu 18 grudnia 2020r. przez skarżącego przewóz nie spełniał odrębnych wymagań ujętych w art. 18 ust. 4b pkt 2 u.t.d., zgodnie z którym dopuszcza się przewóz okazjonalny także samochodami osobowymi niespełniającymi kryterium konstrukcyjnego określonego w ust. 4a i będącymi wyłączną własnością przedsiębiorcy lub stanowiącymi przedmiot leasingu tego przedsiębiorcy: a) prowadzonymi przez przedsiębiorcę świadczącego usługi przewozowe albo zatrudnionego przez niego kierowcę, b) na podstawie umowy zawartej bezpośrednio z klientem, każdorazowo przed rozpoczęciem usługi danego przewozu w formie pisemnej lub w formie elektronicznej, o której mowa w art. 78¹ ustawy z 23 kwietnia 1964r. - Kodeks cywilny (Dz.U. z 2020r., poz. 1740 i 2320 oraz z 2021r., poz. 1509), w lokalu przedsiębiorstwa będącym nieruchomością albo częścią nieruchomości, c) po ustaleniu opłaty ryczałtowej za przewóz przed rozpoczęciem tego przewozu; zapłata za przewóz regulowana jest na rzecz przedsiębiorcy w formie bezgotówkowej; dopuszcza się wniesienie opłat gotówką w lokalu przedsiębiorstwa.
W okolicznościach sprawy doszło do naruszenia zakazu określonego w art. 18 ust. 5 pkt 2 u.t.d. Przepis ten przewiduje, że przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się umieszczania w sposób widoczny i czytelny z zewnątrz pojazdu oznaczeń z nazwą, adresem, telefonem, adresem strony internetowej przedsiębiorcy lub innych oznaczeń mających na celu identyfikację przedsiębiorcy, a także reklam usług taksówkowych i przedsiębiorców świadczących takie usługi. Podczas kontroli stwierdzono, że na pojeździe na szybie czołowej znajdowała się naklejka z informacją o licencji nr 20070 na wykonywanie transportu drogowego taksówką na nr rej. WE1A406, na przednich drzwiach pojazdu umieszczone były: pasy barwy żółto - czerwonej z miejscem na nr boczny oraz herb a na drzwiach pojazdu znajdowały się napisy "Uber".
Już samo umieszczanie na pojeździe takich napisów, jak "Uber", stanowi naruszenie zakazu wynikającego z art. 18 ust. 5 u.t.d. Nazwa "Uber" powszechnie i jednoznacznie jest kojarzona ze sposobem zamawiania usług przewozowych za pomocą aplikacji instalowanej w telefonie, stanowiących konkurencję dla licencjonowanych taksówek. Oznakowanie skontrolowanego pojazdu, jako wykonującego usługę przewozu osób, było wyraźne i łatwo dostrzegalne dla potencjalnego klienta. Ratio legis wprowadzenia zakazów określonych w art. 18 ust. 5 u.t.d. było zaś wyeliminowanie przypadków wykonywania transportu drogowego pojazdem upodobnionym do taksówki i omijania restrykcyjnych przepisów dotyczących uzyskiwania licencji na wykonywanie transportu drogowego (p. wyrok NSA w sprawie sygn. akt II GSK 1858/11, LEX nr 1367202). Nie budzi zatem wątpliwości naruszenie zakazu przewidzianego w art. 18 ust. 5 pkt 2 u.t.d. W konsekwencji uznać należy, że zachodziły podstawy do nałożenia na stronę kary przewidzianej w lp. 2.10 załącznika nr 3 do u.t.d.
Zauważyć też należy, że temat problematyki związanej z koniecznością właściwego oznaczenia pojazdu, aby mógł on zostać uznany za taksówkę niejednokrotnie wypowiadał się już Naczelny Sąd Administracyjny między innymi w wyrokach z: 21 grudnia 2023r., sygn. akt II GSK 665/23, LEX nr 3667761, 3 grudnia 2024r., sygn. akt II GSK 530/24, LEX nr 3793642 oraz II GSK 239/24, LEX nr 3794257, 20 czerwca 2024r., sygn. akt II GSK 1135/23, LEX nr 3728525 oraz II GSK 417/24, ONSAiWSA 2025, nr 1, poz. 7).
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie rozpatrującym niniejsza sprawę podziela w całości zaprezentowane w wyżej wskazanych uzasadnieniach poglądy i przyjmuje je za własne. Wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób: 1) samochodem osobowym, 2) pojazdem samochodowym, przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, 3) taksówką - wymaga uzyskania odpowiedniej licencji.
Z przywołanej regulacji prawnej wynika, że wykonywanie przewozu drogowego osób, charakteryzującego się wymienionymi powyżej cechami transportu drogowego, może odbywać się wyłącznie na podstawie odpowiedniej licencji, albowiem odmienne zastrzeżenie nie wynika z ustawy o transporcie drogowym. Co przy tym nie mniej istotne, z przepisu art. 5c u.t.d. należy wywodzić, że w odniesieniu do licencji, o których mowa w art. 5b ust. 1 pkt 1 i pkt 2 u.t.d. ustawodawca odmiennie ukształtował warunki ich uzyskania niż w odniesieniu do licencji w zakresie przewozu osób taksówką, co wynika z art. 6 ust. 4 u.t.d., art. 11 ust. 1 u.t.d., art. 11b i art. 11c u.t.d. Konsekwencją powyższego są więc rozwiązania prawne, z których wynika zróżnicowanie szczegółowych warunków wykonywania uprawnień wynikających z omawianych licencji, a więc zróżnicowanie szczegółowych warunków wykonywania krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym, pojazdem samochodowym, przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, czy też taksówką (zob. np. wyroki NSA z 14 grudnia 2023r., sygn. akt II GSK 1286/21 oraz II GSK 1222/21).
Podzielając pogląd prawny Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażony we wskazanych wyrokach należy stwierdzić, że warunkiem koniecznym uznania danego pojazdu za taksówkę jest nie tylko zgłoszenie takiego pojazdu do ważnej licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób taksówką, ale również odpowiednie wyposażenie i oznaczenie pojazdu, odróżniające od pojazdów, które nie są taksówkami, co znajduje swoje uzasadnienie w art. 2 pkt 43 p.r.d., który definiując "taksówkę" stanowi o koniecznych jej cechach dystynktywnych, a mianowicie o odpowiednim wyposażeniu (w tym w taksometr lub aplikację mobilną, o której jest mowa w art. 13b u.t.d.) oraz - co istotne - o odpowiednim oznaczeniu.
Tym samym, właściwe oznaczenie pojazdu samochodowego jest warunkiem koniecznym, aby dany pojazd mógł być uznany za taksówkę, a wykonywany nim przewóz - przy posiadaniu wymaganej licencji, do której zgłoszono ten pojazd - za przewóz osób taksówką. Odpowiednie oznaczenie pojazdu jako taksówki pełni nie tylko funkcję odróżniającą i wspiera zachowanie reguł uczciwej konkurencji przy przewozie osób, ale również umożliwia upoważnionym organom prowadzenie realnej kontroli wykonania przez podmioty wykonujące ten rodzaj transportu dodatkowych obowiązków lub korzystania z szeregu przywilejów, bądź odstępstw od obowiązujących reguł przewozu osób, takich jak np. wyłączenie obowiązku korzystania z pasów bezpieczeństwa przez kierującego taksówką podczas przewożenia pasażera (art. 39 ust. 2 pkt 3 ustawy Prawo o ruchu drogowym), wyłączenie obowiązku przewozu dziecka w foteliku bezpieczeństwa dla dziecka lub innym urządzeniu przytrzymującym dla dzieci (art. 39 ust. 4 pkt 1), wykonywanie obowiązku corocznego (a nie raz na 5 lat) przeprowadzenia badań technicznych (art. 81 ust. 6), stosowanie się przez kierującego taksówką do zakazu palenia tytoniu lub spożywania pokarmów w czasie jazdy podczas przewożenia pasażera (art. 63 ust. 5), korzystanie z miejsc na drodze przeznaczonych tylko dla postoju taksówek (§ 53 rozporządzenia Ministrów Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji z 31 lipca 2002 r. w sprawie znaków i sygnałów drogowych).
Niewątpliwie pojęciem podstawowym, którym posługuje się ustawa o transporcie drogowym jest pojęcie "transportu drogowego", który dzieli się na krajowy transport drogowy i międzynarodowy transport drogowy. Określenie to obejmuje również: a) każdy przejazd drogowy wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do działalności gospodarczej, niespełniający warunków, o których mowa w pkt 4, b) działalność gospodarczą w zakresie pośrednictwa przy przewozie rzeczy, c) działalność gospodarczą w zakresie pośrednictwa przy przewozie osób; Z kolei krajowy jak i międzynarodowy transport drogowy może dotyczyć osób lub rzeczy.
Natomiast transport drogowy odnoszący się do osób dzieli się niejako na trzy segmenty: przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego, przewozu wahadłowego oraz przewóz okazjonalny.Zgodnie z kolei z art. 4 pkt 1 u.t.d. krajowy transport drogowy to podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju oraz pojazdami najmowanymi, za które uważa się również zespoły pojazdów składające się z pojazdu samochodowego i przyczepy lub naczepy, na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, przy czym jazda pojazdu, miejsce rozpoczęcia i zakończenia podróży, a także cała trasa znajdują się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Z kolei przepisy art. 4 pkt 11 u.t.d. definiuje przewóz okazjonalny jako przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego.
Dalej art. 5 ust. 1 u.t.d., wymaga przy podjęciu i wykonywaniu transportu drogowego, z zastrzeżeniem art. 5b ust. 1 i 2 uzyskania zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego. Z kolei art. 5b ust. 1 u.t.d., nakazujący uzyskanie odpowiedniej licencji przy podjęciu i wykonywaniu krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób: 1) samochodem osobowym, 2) pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, 3) taksówką.
Wbrew zatem twierdzeniom skarżącego kasacyjnie, Sąd I instancji słusznie przyjął, że zgodnie z tytułem ustawy wszystkie wskazane w niej formy i odmiany przewozu stanowią transport drogowy, a tym samym przewóz okazjonalny nie jest czymś innym niż transport drogowy, lecz stanowi jedną z jego uregulowanych ustawą form.
W oparciu o przytoczone regulacje i zaakceptowane ustalenia faktyczne sporny w niniejszej sprawie przewóz stanowił przewóz okazjonalny, wymagający tym samym uzyskania stosownej licencji oraz zezwolenia (art. 18 ust. 3 u.t.d.). Obowiązek uzyskania tego ostatniego wynika pośrednio z art. 18 ust. 3 u.t.d., który wskazuje od strony negatywnej, że nie wymaga zezwolenia wykonywanie przewozu okazjonalnego, jeżeli: 1) tym samym pojazdem samochodowym na całej trasie przejazdu przewozi się tę samą grupę osób i dowozi się ją do miejsca początkowego albo 2) polega on na przewozie osób do miejsca docelowego, natomiast jazda powrotna jest jazdą bez osób (podróżnych), albo 3) polega on na jeździe bez osób do miejsca docelowego i odebraniu oraz przewiezieniu do miejsca początkowego grupy osób, która przez tego samego przewoźnika drogowego została przewieziona na zasadzie określonej w pkt 2.
Stąd poza powyżej wskazanymi przypadkami przewóz okazjonalny wymaga stosownego zezwolenia. Konsekwencją nieposiadania przez skarżącego w dniu zdarzenia licencji na przewóz okazjonalny było nałożenie na niego kary wynikającej wprost z lp. 1.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym.
Dodatkowo w ramach przewozu okazjonalnego konieczne jest spełnienie również warunków wynikających z kolejnych ustępów tego przepisu. Stąd zasadniczo przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą (ust. 4a art. 18 u.t.d.). Wyjątkowo natomiast dopuszcza się przewóz okazjonalny: 1) pojazdami zabytkowymi, 2) samochodami osobowymi: a) prowadzonymi przez przedsiębiorcę świadczącego usługi przewozowe albo zatrudnionego przez niego kierowcę, b) na podstawie umowy zawartej bezpośrednio z klientem, każdorazowo przed rozpoczęciem usługi danego przewozu w formie pisemnej lub w formie elektronicznej, o której mowa w art. 781 ustawy z 23 kwietnia 1964r. - Kodeks cywilny (Dz.U. z 2024r., poz. 1061 i 1237), w lokalu przedsiębiorstwa będącym nieruchomością albo częścią nieruchomości, c) po ustaleniu opłaty ryczałtowej za przewóz przed rozpoczęciem tego przewozu; zapłata za przewóz regulowana jest na rzecz przedsiębiorcy w formie bezgotówkowej; dopuszcza się wniesienie opłat gotówką w lokalu przedsiębiorstwa - niespełniającymi kryterium konstrukcyjnego określonego w ust. 4a i będącymi wyłączną własnością przedsiębiorcy lub stanowiącymi przedmiot leasingu tego przedsiębiorcy.
Wobec powyższego trafnie Sąd I instancji przyjął, że aby świadczyć usługi przewozu osób samochodem osobowym w ramach przewozu okazjonalnego konieczne jest spełnienie warunków wynikających z art. 18 ust. 4a i 4b u.t.d.
W konsekwencji z tych wszystkich względów skarga kasacyjna, jako pozbawiona usprawiedliwionych podstaw, podlegała oddaleniu na mocy art. 184 p.p.s.a.
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. a) w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a) w zw. z § 2 pkt 5) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz.U. z 2026r., poz. 118).