Uzasadnienie
1.1. Postanowieniem z 27 lipca 2026 r., sygn. akt III SA/Wa 671/26 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 86 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2026 r., poz. 143 ze zm., dalej jako: "p.p.s.a.") w sprawie ze skargi M.R. (dalej jako:,,Skarżący" lub,,Strona") na interpretację indywidualną Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej z dnia 12 czerwca 2024 r. w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych, po rozpoznaniu wniosku M. R. odmówił przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie odpisu wyroku wraz z uzasadnieniem.
1.2. Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie Wojewódzki Sąd Administracyjny wskazał, że pismem z 2 lipca 2026 r. uzupełnionym następnie pismem z 15 lipca 2026 r. pełnomocnik Skarżącego wnosił o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie odpisu wyroku z dnia 17 czerwca 2026 r. wraz z uzasadnieniem, wskazując, że w okresie od 17 czerwca 2026 r. do 6 lipca 2026 r. nie mógł podejmować pracy i złożyć stosownego wniosku ze względu na problemy zdrowotne związane z przewlekłą, nieuleczalną chorobą autoimmunologiczną, tj. atopowym zapaleniem skóry (dalej: ",AZS"). Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał argumentację pełnomocnika Skarżącego za niewystraczającą do przywrócenia terminu. W uzasadnieniu postanowienia wskazał, że pełnomocnik jako profesjonalny podmiot zdając sobie sprawę z występowania u niego przewlekłej choroby powinien być przygotowany na ewentualność wystąpienia u niego objawów choroby uniemożliwiających mu poprawne funkcjonalnie i w związku z tym udzielić dalszego pełnomocnictwa substytucyjnego celem zapewnienia prawidłowej ochrony interesów Strony, którą reprezentował. Zdaniem Sądu pełnomocnik Skarżącego nie wykazał, że objawy choroby uniemożliwiające mu wykonanie pracy wystąpiły nagle, więc przy zachowaniu odpowiedniej staranności pełnomocnik ten był w stanie usunąć przeszkody do złożenia wniosku w terminie prawem przepisanym.
2. Na powyższe postanowienie zażalenie złożył pełnomocnik Skarżących zaskarżając je w całości i zarzucając mu naruszenie art. 86 § 1 w zw. z art. 87 § 2 p.p.s.a., poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, polegające na przyjęciu, że Skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminowi do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie odpisu wyroku wraz z uzasadnieniem, podczas gdy okoliczności sprawy, w szczególności nagłe i istotne pogorszenie stanu zdrowia pełnomocnika Skarżącego w okresie biegu terminu procesowego, uzasadniały przyjęcie, że uchybienie terminowi nastąpiło wskutek przeszkody niezależnej od Skarżącego i pełnomocnika, której nie można było przezwyciężyć przy zachowaniu wymaganej w danych okolicznościach staranności.
Mając na uwadze powyższe zarzuty pełnomocnik Strony wnosił o uchylenie w całości zaskarżonego postanowienia i przywrócenie Skarżącemu terminu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie odpisu wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 17 czerwca 2026 r. wraz z uzasadnieniem; ewentualnie, w przypadku uznania przez Naczelny Sąd Administracyjny, że dla rozstrzygnięcia sprawy konieczne jest ponowne ustalenie okoliczności faktycznych- o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje
- 3.1. Zażalenie jest bezzasadne.
- 3.2. Zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Stosownie do treści art. 87 § 1 p.p.s.a., pismo z wnioskiem wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 p.p.s.a.) oraz dokonać czynności, której strona nie dokonała w terminie (art. 87 § 4 p.p.s.a.). Wskazać należy, że uprawdopodobnienie braku winy jest obowiązkiem strony ubiegającej się o przywrócenie terminu, która stosownie do art. 87 § 2 p.p.s.a., nie musi udowodnić braku winy, a jedynie uprawdopodobnić okoliczności świadczące o jej braku. Uprawdopodobnienie, jak podkreśla się w orzecznictwie, nie daje pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie (por. postanowienie NSA z 8 lutego 2012 r., sygn. akt II FZ 95/12). Podkreślenia zatem wymaga, że powołana ustawa, obok innych warunków przywrócenia terminu ustanawia obowiązek uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy. Jak już wyżej wskazano, wnioskodawca nie musi zatem dowodzić braku winy, a jedynie uwiarygodnić fakty świadczące o niezawinionym przekroczeniu terminu (por. postanowienie NSA z 8 sierpnia 2014 r., sygn. akt II OZ 755/14). W praktyce sądowej utrwalone jest stanowisko, że możliwe jest przywrócenie terminu z powodu złego stanu zdrowia, ale powinno być to potwierdzone stosownym zaświadczeniem lekarskim (zob. postanowienia NSA: z 17 października 2013 r., sygn. akt I FZ 397/13, z 3 października 2013 r., sygn. akt I FZ 410/13, z 4 kwietnia 2012 r., sygn. akt II OZ 245/12).
- 3.3. Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy należało uznać, że rozstrzygnięcie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w zakresie przywrócenia terminu jest w pełni prawidłowe. W okolicznościach niniejszej sprawy nie zaszły podstawy, które umożliwiałyby przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku. W pierwszej kolejności należało zauważyć, że pełnomocnik Skarżącego jako przyczynę uchybienia terminu wskazywał trudności związane z ochroną własnego zdrowia. Pełnomocnik podnosił, że cierpi na schorzenie zwane AZS i wystąpienie objawów tej choroby uniemożliwiło mu złożenie odpowiedniego wniosku w terminie wskazanym ustawowo. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd pierwszej instancji trafnie zauważył, że wskazana choroba ma charakter przewlekły i w związku z tym pełnomocnik, który zobowiązany jest do profesjonalnego wypełniania swoich obowiązków powinien być przygotowany na sytuację, w której przebieg choroby utrudni mu funkcjonowanie w stopniu uniemożliwiającym ochronę interesów własnego klienta. W tym zakresie należy podzielić argumentację Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, według której profesjonalnemu pełnomocnikowi uczestniczącemu w sprawie stawia się wyższe wymagania co do dbałości o odpowiednią ochronę interesów procesowych niż podmiotom, które na co dzień nie zajmują się uczestnictwem w postępowaniach sądowoadministracyjnych. Podkreślić w tym miejscu należy, że pełnomocnictwo udzielone przez Stronę w niniejszej sprawie umożliwiało przejęcie obowiązków pełnomocnika przez inny podmiot w ramach substytucji. Wojewódzki Sąd Administracyjny trafnie zauważył, że udzielenie takiej substytucji nie prowadzi do znacznego zaangażowania po stronie pełnomocnika i jedynie nagła, poważna choroba uniemożliwiłaby podjęcie działań w tym zakresie. Nie sposób nie zgodzić się z Sądem pierwszej instancji, że w niniejszej sprawie pełnomocnik nie wykazał w wystarczającym stopniu, iż przebieg choroby był na tyle poważny, że uniemożliwiał pełnomocnikowi podjęcie nawet podstawowych działań w tym zakresie. Zauważyć należy, że jedynym potwierdzeniem dla poważnego przebiegu choroby pełnomocnika były jedynie jego własne twierdzenia. Naczelny Sąd Administracyjny zwraca jeszcze raz uwagę, że dla przywrócenia terminu do wykonania czynności procesowej nie jest konieczne udowodnienie okoliczności, na które powołuje się strona, lecz jedynie ich uprawdopodobnienie, które obwarowane jest mniej rygorystycznymi wymaganiami formalnymi. Z drugiej jednak strony za uprawdopodobnienie danej okoliczności nie można uznać każdej argumentacji, która przemawiałaby za wystąpieniem w rzeczywistości danej okoliczności. Jak sama nazwa wskazuje uprawdopodobnienie ma służyć stwierdzeniu, że dana okoliczność z dużym prawdopodobieństwem wystąpiła w rzeczywistości. Same twierdzenia strony lub jej pełnomocnika nie są zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego wystarczające, aby uznać, że rzeczywiście przebieg choroby uniemożliwiał pełnomocnikowi zachowanie terminu. Przy ocenie zasadności przywrócenia terminu przyjęcie tego rodzaju metodyki spowodowałoby, że Sąd musiałby być każdorazowo związany twierdzeniami jednej ze stron postępowania bez możliwości jakiejkolwiek ich weryfikacji. W niniejszym przypadku poza własną oceną co do stopnia zaawansowania choroby pełnomocnik nie przedstawił żadnej dodatkowej argumentacji pozwalającej uznać, że jego stan zdrowia rzeczywiście uniemożliwiał podjęcie jakichkolwiek czynności. Przede wszystkim zauważyć należało, że w takich sytuacjach co do zasady potwierdzeniem osłabienia stanu zdrowia jest odpowiednie zaświadczenie lekarskie. Jeżeli pełnomocnik nie był w stanie przedłożyć takiego zaświadczenia, to powinien on powołać inne okoliczności lub wskazać na inne środki potwierdzające przedstawioną przez niego wersję zdarzeń. W niniejszej sytuacji natomiast Sąd przy ocenie stopnia zaawansowania objawów choroby mógł się opierać tylko i wyłącznie na subiektywnej opinii samego pełnomocnika. Wojewódzki Sąd Administracyjny nie posiadał nawet dokładniejszych informacji co do przebiegu choroby, gdyż pełnomocnik poprzestał jedynie na informacji, że występujące schorzenie było na tyle poważne, iż uniemożliwiało mu poprawne funkcjonowanie. Podkreślenia wymaga, że Sąd dokonując jakichkolwiek rozstrzygnięć w sprawie nawet jeśli opiera się na uprawdopodobnieniu, a nie udowodnieniu musi pozostawać obiektywny w przeprowadzanych ocenach. Opieranie rozstrzygnięcia tylko i wyłącznie na subiektywnym przeświadczeniu jednej ze stron wyklucza uznanie takiego rozstrzygnięcia za obiektywne i zgodne z przepisami prawa, nawet jeśli strona jest zobowiązana tylko do uprawdopodobnienia, a nie udowodnienia danego faktu. Co więcej, zaznaczenia wymaga, że pełnomocnik nie przedstawił żadnej dokumentacji medycznej, która w ogóle pozwalałaby na zweryfikowanie, że choruje na wskazywaną przez siebie chorobę. W swojej argumentacji pełnomocnik opierał się wyłącznie na swoich twierdzeniach nie tylko w zakresie stopnia zaawansowania choroby, ale także w zakresie samego wystąpienia choroby. Sąd nie posiadał więc nawet minimum dokumentacji umożliwiającej potwierdzenie okoliczności, na które powoływał się pełnomocnik Skarżącego. O ile bowiem możliwe jest przyjęcie, że pełnomocnik chorując na poważne schorzenie i nie był w stanie przedstawić środków poświadczających nasilenie tej choroby w danym okresie, o tyle trudno jest przyjąć, że nie posiada on żadnej dokumentacji, która potwierdzałaby w ogóle wystąpienie tej choroby. Stwierdzić więc należało, ze jedynym potwierdzeniem dla informacji przedstawianych przez Stronę Skarżącą były twierdzenia pełnomocnika, które wobec braku możliwości jakiejkolwiek weryfikacji ich zgodności z rzeczywistością nie mogą zostać uznane za odpowiednie uprawdopodobnienie wystąpienia przesłanek do przywrócenia terminu. Wojewódzki Sąd Administracyjny trafnie dokonał więc oceny zasadności wniosku pełnomocnika Skarżącego.
- 3.4. W dalszej kolejności wnoszący zażalenie wskazywał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny niesłusznie przyjął, iż przewlekłość choroby wyklucza nagłe nasilenie jej objawów, co prowadzić mogło do gwałtowanego osłabienia w codziennym funkcjonowaniu pełnomocnika. W zakresie tym podnieść należy, że rzeczywiście w przebiegu długotrwałej choroby może dojść do nagłego zaostrzenia jej objawów, jednakże w niniejszym postępowaniu obowiązkiem pełnomocnika nie było wykazanie zaistnienia takiej możliwości, lecz uprawdopodobnienie jej wystąpienia. Pełnomocnik błędnie przyjął, że Wojewódzki Sąd Administracyjny wykluczył możliwość nagłego wystąpienia skutków choroby na podstawie samej jej przewlekłości, podczas gdy Sąd argumentował jedyne w tym zakresie, że wobec przewlekłości choroby konieczne jest dodatkowe potwierdzenie dla nagłego wystąpienia zaostrzenia objawów tejże choroby. To na pełnomocniku ciążył obowiązek uprawdopodobnienia wystąpienia okoliczności potwierdzających konieczność przywrócenia terminu. W zakresie tym Wojewódzki Sąd Administracyjny nie musiał przeprowadzać dodatkowych rozważań nad charakterem choroby oraz jej potencjalnymi skutkami, lecz miał jedynie za zadanie ocenić czy rzeczywiście dana okoliczność mogła z istotnym prawdopodobieństwem wystąpić. Pełnomocnik zaś nie przedstawił argumentacji, która pozwalałaby na przyjęcie, że rzeczywiście przebieg choroby był nagły i poważny.
- 3.5. Prócz tego Strona Skarżąca wskazywała, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w zaskarżonym postanowieniu dokonał zbyt surowej oceny wystąpienia przesłanek do przywrócenia terminu, gdyż uprawdopodobnienie cechuje się mniej restrykcyjnymi warunkami niż udowodnienie. W zakresie tym pełnomocnik Skarżącego podnosił, że Sąd nie ma możliwości stawiania wyższych wymogów dla wykazania danego faktu niż wynika to z ustawodawstwa. Należy przyznać rację stronie skarżącej w zakresie, w jakim podkreślała ona, że uprawdopodobnienie jest obwarowane mniejszymi wymogami formalnymi niż udowodnienie, które w postępowaniu sądowoadministracyjnym pełni szczególną rolę przy rozstrzyganiu sporów. Z drugiej jednak strony nie powoduje to, że uprawdopodobnienie może opierać się jedynie na jednostronnych twierdzeniach lub subiektywnych ocenach. Uprawdopodobnienie ma służyć wykazaniu wiarygodności wystąpienia określonych okoliczności. Samo twierdzenie jednej ze stron postępowania co do wystąpienia danej okoliczności nie czyni jej jeszcze wiarygodną. Dopiero potwierdzenie w postaci przywołania innych środków uprawdopodobnienia, zgodności z dotychczas już ustalonymi faktami w sprawie, znacznego prawdopodobieństwa wystąpienia danej sytuacji w świetle zasad doświadczenia życiowego lub innych form wykazania zajścia danego zdarzenia, pozwala uznać uprawdopodobnienie za skuteczne. Należy w tym miejscu zaznaczyć, że przywrócenie terminu jest instytucją szczególną. Co do zasady wszystkie podmioty biorące udział w postępowaniu sądowoadministracyjnym są zobowiązane do ścisłego przestrzegania terminów wyznaczonych ustawą. Odstąpienie od tej zasady w postaci przywrócenia terminu może zostać zastosowane jedynie w szczególnych, usprawiedliwionych okolicznościach. To na pełnomocniku Skarżącego ciążył obowiązek, aby wykazać, że takie okoliczności wystąpiły w niniejszej sprawie. Samo przedstawienie swojej wersji zdarzeń i dokonanych ocen w tym względzie nie może natomiast zostać potraktowane jako podjęcie wszelkich możliwych czynności celem wykazania zaistnienia wskazanych okoliczności. Nie sposób dojść do wniosku, że pełnomocnik podjął wszelkie konieczne działania, umożliwiające uznanie wiarygodnymi okoliczności, na które się powoływał. W związku z tym niezasadnym byłoby uznanie, że doszło do uprawdopodobnienia niemożności dokonania przez niego określonych czynności procesowych w terminie.
- 3.6. Wobec tego Naczelny Sąd Administracyjny nie uznał żadnego z zarzutów przedstawianych przez Stronę Skarżącą za zasadny, co skutkowało oddaleniem zażalenia na podstawie art. 184 p.p.s.a. w zw. z art. 197 § 2 tej ustawy.