Uzasadnienie
W skardze kasacyjnej od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z 4 kwietnia 2012 r., sygn. akt I SA/Lu 144/12, oddalającego skargę Syndyka masy upadłości M. S. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w L. z 19 grudnia 2011 r. nr... w przedmiocie podatku od towarów i usług za luty 2009 r., Syndyk wniósł o wstrzymanie wykonania tej decyzji.
Uzasadniając swój wniosek, wskazał na ważny interes strony wraz z wyjaśnieniem, co należy przez to rozumieć, oraz interes publiczny, a także na niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody i spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, ponieważ wykonanie decyzji doprowadziło do upadłości przedsiębiorstwa podatnika, a tym samym zagraża egzystencji jego rodziny. Syndyk powołał się również na okoliczności, które w jego ocenie świadczą o nieprawidłowości zaskarżonej decyzji.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Wniosek nie jest zasadny.
Wniesienie skargi do sądu z uwagi na art. 61 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 1270; dalej p.p.s.a.) nie wstrzymuje wykonania zaskarżonej decyzji. Również wniesienie skargi kasacyjnej nie wywiera takiego skutku. Na podstawie art. 61 § 3 p.p.s.a. sąd administracyjny może, ale nie musi, na wniosek skarżącego wydać postanowienie o wstrzymaniu wykonania w całości lub w części zaskarżonego aktu lub czynności. W świetle tego przepisu przesłanką wstrzymania zaskarżonego aktu jest zajście niebezpieczeństwa wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Przesłanką wstrzymania decyzji nie jest zatem interes strony lub interes publiczny, a tak zdaje się to rozumieć skarżący.
Również okoliczności, które spowodowały wniesienie skargi na decyzję administracyjną, nie są podstawą rozpatrywania wniosku o wstrzymanie wykonania tej decyzji. To, że strona nie zgadza się z decyzją i zarzuca jej naruszenie prawa materialnego czy przepisów postępowania, nie podlega ocenie w ramach postępowania wpadkowego, jakim jest postępowanie o udzielenie ochrony tymczasowej.
Sąd administracyjny wydając orzeczenie w omawianym przedmiocie, powinien swoje rozstrzygnięcie oprzeć zarówno o wniosek skarżącego, jak i materiał dowodowy zgromadzony w aktach sprawy i ocenić, czy występują przesłanki wstrzymania wykonania zaskarżonego aktu wymienione w art. 61 § 3 p.p.s.a., a nie subiektywnie sformułowane przez stronę przesłanki, które nie znajdują oparcia w przepisach ustawy p.p.s.a. Konieczność uwzględnienia w postępowaniu sądowoadministracyjnym całości akt sprawy nie oznacza, że sąd w odniesieniu do wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu miałby się domyślać lub przewidywać, jakie zajdzie realne niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub trudnych do odwrócenia skutków.
Uprawdopodobnienie okoliczności przemawiających za wstrzymaniem wykonania zaskarżonej decyzji spoczywa na stronie skarżącej (vide postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z 22 listopada 2004 r., sygn. akt FZ 474/04 oraz z 31 sierpnia 2004 r., sygn. akt FZ 267/04).
Syndyk upatruje wypełnienia wymienionych przesłanek w ogólnym stwierdzeniu, że "wykonanie tej decyzji (...) doprowadziło do upadłości przedsiębiorstwa prowadzonego przez podatnika". Tymczasem ogłoszenie upadłości M. S. wraz z wyznaczeniem osoby Syndyka masy upadłości orzeczono już 26 lipca 2011 r. (vide k. 35 akt WSA – postanowienie Sądu Rejonowego L. z 26 lipca 2011 r., sygn. akt...), na co zresztą Syndyk się powołuje, natomiast zaskarżona decyzja została wydana dopiero 19 grudnia 2011 r. Oznacza to, że powoływana przez Syndyka okoliczność, mająca w istocie trudne do odwrócenia skutki, zaistniała zanim doszło do wydania tej decyzji, nie można więc przyjąć, że wydanie decyzji w jakimkolwiek stopniu przyczyniło się do powstania tej konsekwencji. Poza tym trudno byłoby uznać, że Syndyk wnosił o wstrzymanie wykonania już wykonanej decyzji.
Niewątpliwie konieczność zakończenia działalności gospodarczej, a w związku z tym utrata źródła utrzymania, jest skutkiem trudnym do odwrócenia i wysoce szkodliwym, w tym względzie Syndyk powołał się jedynie na ogólny argument zagrożenia egzystencji rodziny podatnika, nie wskazał jednak jakichkolwiek dokumentów źródłowych odzwierciedlających jego sytuację rodzinną i materialną, nie twierdził również, aby podatnik był jedynym żywicielem rodziny. Trudno zatem uznać ponad wszelką wątpliwość, aby ewentualne wszczęcie postępowania egzekucyjnego w niniejszej sprawie miało spowodować znaczną szkodę czy nieodwracalne skutki, a co za tym idzie, aby Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrując wniosek o wstrzymanie wykonania decyzji na etapie postępowania kasacyjnego, miał bezsprzeczne podstawy do uwzględnienia tego wniosku.
Trzeba w tym miejscu wskazać, że po pierwsze - wykonanie świadczenia pieniężnego z natury rzeczy nie wywoła nieodwracalnych skutków, gdyż ewentualne uchylenie zaskarżonej decyzji spowoduje konieczność zwrotu należności, a po drugie - w świetle art. 8-10 ustawy z 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (t.j. z 2005 r., Dz. U. nr 229, poz. 1954 ze zm.) dopuszczalność prowadzenia egzekucji jest ograniczona do zakresu, w jakim nie zostanie zagrożone minimum utrzymania dłużnika i osób pozostających według ustawowego obowiązku na jego utrzymaniu. Z tego względu obawy Syndyka dotyczące ciężkich skutków egzekucji są nieuzasadnione, jak również nie mogą stanowić podstawy wstrzymania zaskarżonej decyzji.
Konkludując, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego Syndyk nie wykazał, że zachodzą przesłanki wskazane w art. 61 § 3 p.p.s.a. Nie znajdując zatem podstaw do uwzględnienia jego wniosku, należało stosownie do art. 61 § 3 i § 5 w związku z art. 193 p.p.s.a. orzec jak w sentencji.